Dodaj do ulubionych

martwie się..

09.02.07, 13:51
nie wiem czy powinnam się martwić.. otóż od zawsze byłam tzw.
niskociśnieniowcem.. ciśnienie rzędu 102na60 to u mnie była norma..
ostatnio - jakoś od miesiąca - mam stale podniesione ciśnienie do 128na80
mniej więcej..
boli mnie przy tym głowa, bo choć to ciśnienie dla większości prawidłowe, dla
mnie jest nieco zawyżone..
co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? powinnam się niepokoić..
ps. nie biorę żadnych leków.. czasem miewam kołatanie serca przez to ciśnienie
Obserwuj wątek
    • eciepecie8 Re: martwie się.. 09.02.07, 13:54
      Byłas u lekarza czy działalność ograniczyłas jedynie do martwienia się?
      • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 13:58
        jeszcze nie byłam.. licze na to, ze samo przejdzie.. myślisz, ze powinnam pójść?
        co daje takie sygnały, jaka choroba., poza tym do jakiego lekarza mam iść?
        pierwszego kont pewnie zbagatelizuje sprawe..
        • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 13:59
          moze nma na to wpływ fakt że od jakiegoś roku siedze przed kompem przez ok. 14
          godz. dziennie... oczy mi też troche siadają, ciągle lata mi jakaś muszka przed
          oczami...
          • marzeka1 Re: martwie się.. 09.02.07, 14:01
            14 godzin????? I dziwisz się? samo raczej nie przejdzie, idź do lekarza.
          • eciepecie8 Re: martwie się.. 09.02.07, 14:01
            konewka_dorotki napisała:

            > moze nma na to wpływ fakt że od jakiegoś roku siedze przed kompem przez ok. 14
            > godz. dziennie... oczy mi też troche siadają, ciągle lata mi jakaś muszka
            przed
            > oczami...


            do okulisty i ortopedy tez idź
        • eciepecie8 Re: martwie się.. 09.02.07, 14:01
          to jest własciwe podejście - licze, że przejdzie, lekarz na pewno zbagatelizuje
          sprawe, wiec sobie jeszcze posiedze.....
          to siedź dalej, a skoro tak duzo siedzisz przed komputerem, to uzyj googla i
          poczytaj o zagrożeniach płynących z nadciśnienia
          • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 14:05
            kurcze, źle mnie zrozumiałyście, nie bagatelizuje sprawy.. brałam wczesniej
            antykoncepcje, bo mam b.bolesne miesiączki, poszlam do gina, zeby mi tabsy
            zmienił, bo mam wysokie ciśnienie po nich.. zmienił.. przy następnych było to
            samo wiec po m-cu przerwałam branie.. ostatnią tabletkę wziełam ok. tygodnia
            temu.. a ciśnienie mam ciągle takie podwyższone, więc to chyba nie kwestia
            tabletek antykonc....
            • eciepecie8 Re: martwie się.. 09.02.07, 14:08
              więc weź się za cisnienie a nie za tabletki
              ginekolog nie leczy nadciśnienia
              • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 14:09
                ale faktycznie wysokość mojego ciśnienia kwalifikuje się już na nadciśnienie i
                interwencje lekarską?
                jak powiedziałam ginowi że mam takie a takie cisnienie to powiedział, że jest w
                normie.. tylko że moja norma to 90x60
                • eciepecie8 Re: martwie się.. 09.02.07, 14:17
                  wg norm www.nadcisnienie.pl/ to cisnienie prawidłowe
                  ale nie w momencie, gdy wykonało tak gwałtowny skok, a ty się tak źle czujesz
            • marzeka1 Re: martwie się.. 09.02.07, 14:09
              Jak to nie???? Przecież podwyższone ciśnienie może być jednym ze skutkó ubocznych tabsów (ulotkę czytałaś???)- myslisz, że skoro tydzień temu wzięłąś ostatnią to tak nic?
              Możesz w ogóle brać hormony? Pytał cię lekarz,czy w rodzinie były przypadki żylaków, nadciśnienia, wylewów czy raka? Bo wszystkie te rzeczy są bezwzględnym przeciwskazaniem do brania tabsów w ogóle!Jakoś teraz bardziej rozumiem, skąd Twoje dolegliwości.Idź do lekarza, koniecznie.
              • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 14:12
                kiedyś brałam tabsy przez długi czas, ale przerwałam bo miałam po nich tendencje
                do grzybic..
                teraz wróciłam - wziełam tylko 2 opakowania - przez te miesiączki - mam takie
                bóle, że cisnienie mi spada do 60x40, mdleje i takie tam akcje.. koszmar..
                a w rodzinie nadcisnienie, żylaki - owszem są.. ale to chyba w większości rodzin
                podobnie..
                • marzeka1 Re: martwie się.. 09.02.07, 14:16
                  Jestem na tym punkcie przeczulona, bo młodsza siostra przez branie tabsów dostała zakrzepicy mózgowej i udaru niedokrwiennego(najgorszy ze skutków ubocznych!)- u mnie w rodzinie są skłonności do wylewów (zmarła na to matka i babcia), więc wiem, że to BEZWZGLĘDN przeciwskazanie do tabsów!!! A Ty piszesz o nadciśnieniu w rodzinie i żylakach! U jakiego Ty gina byłaś, że nie spytał o takie rzeczy, a tabsy przepisał? ( u siostry zresztą było podobnie).
                  • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 14:20
                    słuchajcie a czemu przy tym podwyższonym ciśnieniu ja mam dreszcze??
                    • marzeka1 Re: martwie się.. 09.02.07, 14:22
                      Nie wiem, ale jestem już na 100% pewna, że powinnaś iść do lekarza,np. rodzinnego, powiedzieć o tych objawach, także o braniu tabsów.Nie zaszkodzi przejść się do sensownego gina, nie takiego, który tabsy traktuje jak witaminy.
                      • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 14:27
                        kurcze, ten gin mnie prowadzi całe życie..ciężko będzie mnie zmienić, zwłaszcza,
                        ze ma dobrą sławę w okolicy..
                        chyba wybiorę sie w pon na rejon, zobacze co mi powiedza..
                        ale przyjmuje tam taka młoda laska, która ostatnio mnie wysłała na ginekologię
                        jak miałam taką bolesną miesiączkę z rozpoznaniem pęknięcia mięśniaka - ehh
                        oczywiśnie na nic były moje gadki że miewam bolesne miesiączki i ciśnienie przy
                        takiej okazji mi spada zazwyczaj..
                • eciepecie8 Re: martwie się.. 09.02.07, 14:29
                  mam takie
                  bóle, że cisnienie mi spada do 60x40, mdleje i takie tam akcje.. koszmar..


                  koszmar owszem
                  (ale twoje zainteresowanie swoim własnym zdrowiem)
                  • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 14:35
                    KURCZE CZEMU MNIE TAK OCENIASZ..?
                    co powinnam twoim zdaniem zrobić?
                    byłam u gina prywatnie zrobiłam cytologie - ok, usg - ok, badania krwi - ok..
                    mocz - ok, brałam progesteron w tabsach - nie pomógł, potem antykoncepcja -
                    okres był bezbolesny, ale wystarszylam sie podniesionego tętna i ciśnienia..
                    jestem na etapie kiedy nie wiem co zrobić, bo konsultacja z lekarzem niczego nie
                    wniosła do sprawy..
                    od strony ginekologicznej mam zrobione wszystkie badania i wszystkie sa ok..
                    podobnie badania krwi.
                    do jakiego lekarza mam się teraz udać?
                    • marzeka1 Re: martwie się.. 09.02.07, 16:46
                      Wg mnie nie możesz brać hormonów, to po nich pawdopodobnie masz te problemy z ciśnieniem i zmiana tabsów nic nie pomoże. Uwierz, że są kobiety, które nie mogą brać, chociażby kolorowa prasa kobieca nie wiem jak rozpisywałą się,jakie to fajne.Nieprzypadkowo w ulotce są tak dokładnie wypisane skutki uboczne.Idź do gina, może spróbuj odtawić tabsy- zobaczysz, czy to to.
                      • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 16:53
                        ja już odstawiłam tabsy - ok. tygodnia temu... potem miałam okres i wziełam
                        tylko jedną tabl.. ale miałam w nocy znowu podniesiony puls i spać nie mogłam
                        więc odstawiłam całkiem..
                        ale dziś znowu ciśnienie mi skoczyło i puls..
                        choć fakt, ze przed tabsami nie pamiętam, zebym miała takcie akcje..
                        • marzeka1 Re: martwie się.. 09.02.07, 16:59
                          Jeżeli przed tabsami nie miałaś takich problemów, to znaczy, że one są przyczyną. Ale przecież to wszystko jest wyraźnie napisane na ulotce, łącznie z tym, kto nie może ich brać.Musisz wybrać inną formę antykoncepcji, żadne hormony raczej u Ciebie nie wchodzą w grę (nawet plastry), tzn. możesz próbować poekserymentować z innymi, tylko zastanów się, czy warto.Zdowie masz tylko jedno.
                          • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 17:31
                            Marzeka ja nie brałam tych tabl. ze względu na antykoncepcyjne działanie, ale
                            dlatego, ze mam bardzo bolesne miesiączki, a tabsy umniejszają ten ból znacznie..
                            • marzeka1 Re: martwie się.. 09.02.07, 17:38
                              Domyślam się, ale wszystkie objawy wskazują, że hormony bardzo źle na Ciebie działają, to dla Ciebie ważna wskazówka na przyszłość.Nie daj ich sobie wcisnąć, okres nie trwa wiecznie, a zdrowie możesz sobie zrujnować. Powodzenia i zdrowia życzę:)
                            • lisia312 Re: martwie się.. 09.02.07, 17:52
                              konewka!
                              nie piszesz ile masz lat. Ja mam 48 lat, jak byłam u gina i skarżyłam się na
                              nieregularne cykle, to z reguły kończyło się na tabletkach antykoncep., a byłam
                              u kilku lekarzy.ŻADEN nie zapytał o choroby w rodzinie, nie dał skierowania na
                              jakiekolwiek badania. Raz zgodziłam się na jakieś, brałam je przez 3 miesiące,
                              takiego horroru nie przewidziałam.Bolały mnie piersi, serce kołatało,
                              powiedziałam nigdy więcej. Było to rok temu. Ponieważ jestem w okresie
                              menopauzy sama znalazłam tabletki ziołowe, po których czułam się trochę lepiej,
                              ale przy ciśnieniu 90/60 miałam tętno 120.Lekarz rodzinny przepisała mi Beta
                              lock i od tego czasu tętno mi spadło.Wiem jedno serce długo nie wytrzyma
                              takiego obciążenia, więc jak najszybciej do lekarza i powiedz jej koniecznie o
                              ciśnieniu i tętnie. Powodzenia
                              • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 18:41
                                ja mam 27 lat..
                                • 13111978mar Re: martwie się.. 09.02.07, 19:50
                                  hmm... u mnie podwyższone ciśnienie po pigułkach utrzymywało się 4 miesiące,
                                  pomogły dopiero leki i to też nie od razu...
                                  • konewka_dorotki Re: martwie się.. 09.02.07, 19:56
                                    no to moze faktycznie to po tabsach.. a miałas tez podwyzszony puls i mocne
                                    bicie serca?
                                    • 13111978mar Re: martwie się.. 09.02.07, 22:00
                                      miałam straszne kołatanie serca, zmieniałam tabsy na coraz to inne, w końcu
                                      dałam sobie spokój:( Potem zażywałam leki na obniżenie ciśnienia i przeszło,
                                      teraz ciśnienie mam wzorowe. Podobno estrogen podwyższa ciśnienie, a puls i
                                      serce to właśnie tego skutki.
    • franc_tireur Marzeko1 ! 09.02.07, 23:16
      Rozumiem, że jesteś przewrażliwiona, zgadzam się, że antykoncepcja hormonalna
      jest czasem zalecana zbyt lekką ręką, ale z tego przewrażliwienia po pierwsze
      wszędzie widzisz skutki uboczne tabletek antykoncepcyjnych, po drugie - w
      sprawie przeciwwskazań piszesz dużo nieprawdy.
      Napisałaś:
      "Pytał cię lekarz,czy w rodzinie były przypadki żylaków, nadciśnienia, wylewów
      czy raka?
      Bo wszystkie te rzeczy są bezwzględnym przeciwskazaniem do brania tabsów w ogóle!"

      Żadne z wymienionych nie jest bezzględnym przeciwwskazaniem do antykoncepcji
      doustnej, a przypadki żylaków w rodzinie nie są w ogóle żadnym
      przeciwwskazaniem. Przypadki nadciśnienia czy udarów w rodzinie są
      przeciwwskazaniem tylko w szczególnych okolicznościach np. jeżeli występowały u
      krewnych pierwszego stopnia w młodym wieku, jeżeli są jednym z wielu
      przeciwwskazań, przypadki raka podobnie, przy czym bardzo istotne jest, żeby
      zaznaczyć, że chodzi tylko o raki związane z estrogenami czyli raka macicy i piersi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka