Dodaj do ulubionych

dyskryminacja nosiciela hcv

21.02.07, 20:25
Mój mąz przeszedł poważną operacje w latach 90, jest nadal niepełnosprawny,
wtedy nikt nawet nie wiedział o wirusie hcv....nikt nie chronił pacjenta
przed zarażeniem...w ubiegłym roku przy kolejnej operacji badania
potwierdziły nosicielstwo i zaczęło się .... osobna sala, miska z płynem
dezynfekcyjnym....operacje przesuwane bez końca, ochrona czy
dyskryminacja..teraz lezy na zakażnym z raną na stopie jałowa ale hcv to
kwalifikuje do... uwaga!!!! separatki... na zakaznym? estem w ciężkim
szoku... za to na mnie patrza z politowaniem... bo pewnie też mam... a ja nie
mam hcv... jestem pod kontrolą... powiedzcie czy to norma czy tylko tutaj są
takie wypaczenia
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: dyskryminacja nosiciela hcv 21.02.07, 20:33
      Moze wyjsc z szoku popoze Ci przypomnienie, ze maz jest zakazony wirusem
      obnizajacym jego odpornosc i narazajacym na zainfekowanie sie i ciezkie
      przechorowanie takiej -nawet banalnej dla osoby niezakazonej hcv infekcji.
      Stad srodki zaradcze zastosowane nie dla jego dyskryminacji ale wlasnie dla
      ochrony.
      Wypaczenia spojrzenia - coz, korekta tego spojrzenia to przewartosciowanie
      spoleczenstwa o klase lub nawet kilka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka