Dodaj do ulubionych

picie bratka?

05.05.03, 12:49
Moi drodzy, właśnie mi psiapsióła (dzięki, Dzidulko ;-) przypomniała o
świetnej a przy tym naturalnej metodzie zwalczania trądziku (i innych
zmian 'zanieczyszczeniowych'), czyli właśnie o bratku (pitym rano, na czczo).
Ja bym to nad wyraz chętnie sprawdziła na sobie (bo wreszcie dorosłam do
regularnego wmuszania tego w siebie). Ale jednocześnie usłyszałam, że na
początku picia tegoż cera może ZNACZNIE się pogorszyć, i ryjka może potężnie
wysypać. Prawda to? Boję się takich efektów nie tylko - że tak powiem -
wizualnie (bo to przeżyję, a co tam), ale bardziej dlatego, że wiosną/latem
wszelkie zmiany na buzi, jakie mi się robią, strasznie źle się goją (to chyba
z temperaturą tudzież z poceniem się ma związek). No i boję się, że mi się ta
skóra rzeczywiście bardzo pogorszy, a co więcej - nie będzie chciała goić i
zostaną blizny. Słyszałyście może o tym efekcie dodatkowym?

Kami (zainteresowana)
Obserwuj wątek
    • kamea7 Re: picie bratka? 05.05.03, 21:09
      nie przesadzaj. Pilam napar bratkowy, gdy bylam nastolatka. Nie przypominam
      sobie jakichs sensacji w zwiazku z tym. Plam zawsze wieczorem , przed snem.
      • Gość: Artur Re: picie bratka? IP: *.saskatoonhealthregion.ca 05.05.03, 21:14
        kamea7 napisała:

        > nie przesadzaj. Pilam napar bratkowy, gdy bylam nastolatka. Nie przypominam
        > sobie jakichs sensacji w zwiazku z tym. Plam zawsze wieczorem , przed snem.

        Ale sam koncept jest ciekawy i tu i owdzie sie pojawia. Mozna go wyrazic "musi
        sie wpierw pogorszyc aby sie pozniej polepszylo"
        Bardzo prawdziwe w stosunku do wielu terapii konwencjonalnych wiec pewnie
        rowniez mozliwe w medycynie alternatywnej.
        • kamea7 Re: picie bratka? 05.05.03, 21:35
          doktorze Arturze, prosze nie kpic ze spraw powaznych;-)
          A moze u mnie nie dzialalo? Nic sie nie pogorszylo, chociaz prawda a Bogiem
          zle nie bylo, buzia byla jak malina. Ale strzezonego... pilam , bo chcialam
          miec buzie malina +jabluszko:-)
          • Gość: Artur Re: picie bratka? IP: *.sdh.ca 05.05.03, 23:42
            kamea7 napisała:

            > doktorze Arturze, prosze nie kpic ze spraw powaznych;-)
            > A moze u mnie nie dzialalo? Nic sie nie pogorszylo, chociaz prawda a Bogiem
            > zle nie bylo, buzia byla jak malina. Ale strzezonego... pilam , bo chcialam
            > miec buzie malina +jabluszko:-)

            Droga Kameo7,
            Tak naprawde bywa. Jako przyklad mozna podac chemoterapie w przebiegu
            nowotworow, czy nawet zwykle leczenie infekcji antybiotykiem. Wielu chorych
            cierpi okrutnie z powodu objawow ubocznych lekow i ich stan pogarsza sie w
            czasie leczenia, ale wielu z nich tez potem zdrowieje.
            Ja sam kiedy kiedys schudlem, nagle zaczalem lapac wszelkie przeziebienia i
            infekcje niemalze jedno po drugim. Trwalo dlugo zanim doszedlem do normy a
            przeciez uwaza sie, ze byc chudym to zdrowo. Okazuje sie, ze nawet zdrowe
            chudniecie moze spowodowac problemy.
            Nie wiem jak i czy bratek dziala, ale oczywiscie jezeli dziala to mozna byc
            moze obserwowac najpierw pogorszenie zanim sie poprawi.
            Oczywiscie nie znaczy to, ze zawsze musi sie wpierw pogorszyc, ale pogorszenie
            jest czeste w procesie leczenia mowiac tak ogolnie, bo na tych bratkach to ja
            sie tak naprawde nie znam.

    • Gość: Dori (nie Doki:-) Re: picie bratka? IP: 213.60.5.* 13.05.03, 23:30
      ja kiedys piłam, rzeczywiscie pomaga, no, ale bez przesady, nie czyni cudów.
      mozna jeszcze brac drozdze takie w tabletkach (bron Boze prawdziwe) - nazywaja
      sie chyba Dolovit lub jest to taka seria, czy cos. pamietam, ze kiedys miały
      opakowanie biało fioletowe. no wiec te drozdze stawiam wyzej na skali
      skutecznosci niz bratka.
      • kamea7 Re: picie bratka? 14.05.03, 10:05
        jest tez takie cos , co sie nazywa HUMAVIT (drozdze+skrzyp+pokrzywa) lykam
        namietnie.250 sztuk w pudeleczku. Ceny nie pamietam.
        • Gość: mmm Re: picie bratka? IP: 195.136.95.* 14.05.03, 13:03
          kamea7 napisała:

          > jest tez takie cos , co sie nazywa HUMAVIT (drozdze+skrzyp+pokrzywa) lykam
          > namietnie.250 sztuk w pudeleczku. Ceny nie pamietam.

          bratek działa niźle, ale koniecznie pity na czczo rano żadne tam wieczorem. no
          fakt, organizm się oczyszcza i najpierw wywala to całe świństwo na skórę, a
          potem jest pięknie :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka