Gość: Amelka
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
21.05.03, 17:25
Czy znacie jakis sposob na poranne wstawanie? Ja mam z tym straszne problemy,
po 8-9 godzinach twradego snu, rano nie moge sie dobudzic, nie z lenistwa
tylko z braku sily. nastawiam kilka budzikow, wszystkie wylaczam przez sen,
gra radio, ja spie, w koncu jak juz zdobede sily-siadam na lozku i...dalej
spie, za chwile zasypiam w lazience i tak trwa to dobre 15-20 minut, ale
potem t juz jestem na pelnych obrotach. wierzcie mi to jest bardzo uciazliwe,
ledwo co zdazam do pracy. W ciagu dni funkcjonuje normalnie, wieczorem moge
gory przenosic, z zasypianiem nie mam problemow. Wiem, ze to sie
nazywa "sowa" ale mimo to- cos musze zrobic z tymi porankami. Dodam, ze
wlasnie podczas tych wstretnych porankow-kiedys mialam mierzone cisnienie
(oczywiscie ktos inny mi zmierzyl, b ja bym nie miala sily ruszyc reka) i owo
cisnienie bylo bardzo niskie, ca. 86/50-60 jakos tak. To moze byc wlasnie
przyczyna, ale jak ja zwalczyc????