Dodaj do ulubionych

dializy i przeszczep nerek

23.05.03, 21:17
Szukam kogos kto udzieliłby mi rzetelnej informacji na ten temat. Bo sprawa
zaczeła mnie własnie dotyczyc. A lekarze jak mowia ze bede jeszcze wnuki
bawił to spuszczaja wzrok. Chce wiedziec jakie sa statystyki i ile jeszcze
moge pozyc. Prosze o nieowijanie w bawełne.
Obserwuj wątek
    • uve Re: dializy i przeszczep nerek 23.05.03, 23:55
      Leczenie nerek naszymi sposobami jest dosc trudne (ziololecznictwo), chociaz i
      w tym mamy pewne sukcesy.
      No coz trudno cos tu prognozowac, sam problem (dializy) jest dosc klopotliwy.
      Zycze powodzenia.
    • Gość: Mariusz Re: dializy i przeszczep nerek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.03, 15:36
      Nie podałeś praktycznie żadnych informacji, które mogą pomóc w ocenie
      rokowania. Fakt, że wspominasz o przeszczepieniu nerki sugeruje, że jasteś
      osobą młodą i poza niewydolnością nerek nie cierpisz na inne choroby. Sam
      przeszczep nerki nie jest szczególnie trudną i niebezpieczną operacją, a po
      udanej transplantacji nerek można prowadzić tryb życia zbliżonony
      do ,,normalnego". Podobnie jest z pacjentami dializowanymi, chorzy często
      dożywają późnej starości.
      • mrbrutus Re: dializy i przeszczep nerek 25.05.03, 02:13
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Nie podałeś praktycznie żadnych informacji, które mogą pomóc w ocenie
        > rokowania. Fakt, że wspominasz o przeszczepieniu nerki sugeruje, że jasteś
        > osobą młodą i poza niewydolnością nerek nie cierpisz na inne choroby. Sam
        > przeszczep nerki nie jest szczególnie trudną i niebezpieczną operacją, a po
        > udanej transplantacji nerek można prowadzić tryb życia zbliżonony
        > do ,,normalnego". Podobnie jest z pacjentami dializowanymi, chorzy często
        > dożywają późnej starości.
        Tak tak mam 24 lata jesli znasz sie na tym i mogłbys mi cos dokładniej
        powiedziec to byłbym wdzieczny. Poziom kreatyniny z ostatnuich badan to 630
        białko tez wysokie ok 7 g/l . Poza nerkami jestem ok. aaa Co znaczy "normalne"
        zycie ???? Bede bardzo wdzieczny za kontakt moj adres mr_brutus@oop.pl i gg
        4418068 Pozdrawiam Michał
        • mikochomik Re: dializy i przeszczep nerek 31.10.15, 18:27
          nie przesadzajcie z z tym normalnym zyciem na dializach Od 0,5 roku sie dializuję i odkąd zaczęlam dializy (przeklinam ten moment) czas spędzam na okropnych torturach podczas dializ a poza tym tylko wymiotuję śpię i potwornie cierpię Wyjscie po bulki to dramat
          • snajper55 Re: dializy i przeszczep nerek 31.10.15, 19:38
            mikochomik napisała:

            > nie przesadzajcie z z tym normalnym zyciem na dializach Od 0,5 roku sie diali
            > zuję i odkąd zaczęlam dializy (przeklinam ten moment) czas spędzam na okropnych
            > torturach podczas dializ a poza tym tylko wymiotuję śpię i potwornie cierpię W
            > yjscie po bulki to dramat

            A jakiż to tortury doświadczasz w czasie dializ? Ludzie na dializach oglądają telewizję, czytają lub śpią. Wielu normalnie pracuje. A może diety nie pilnujesz lub za dużo pijesz?

            S.
      • mrbrutus Re: dializy i przeszczep nerek 25.05.03, 02:14
        Tak tak mam 24 lata jesli znasz sie na tym i mogłbys mi cos dokładniej
        powiedziec to byłbym wdzieczny. Poziom kreatyniny z ostatnuich badan to 630
        białko tez wysokie ok 7 g/l . Poza nerkami jestem ok. aaa Co znaczy "normalne"
        zycie ???? Bede bardzo wdzieczny za kontakt moj adres mr_brutus@oop.pl i gg
        4418068 Pozdrawiam Michał
        • Gość: Mariusz Re: dializy i przeszczep nerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.03, 14:19
          Po pierwsze- trochę się znam i nawet trochę zajmuję się tym. Napisz od jak
          dawna masz stwierdzaną niewydolność nerek, czy ostatnio jest pogorszenie czy
          poprawa, ile oddajesz moczu na dobę, czy masz obrzęki np. wokół kostek, czy
          masz nadciśnienie tętnicze. Napisz także jaki jest aktualny poziom: kreatyniny,
          mocznika, sodu, potasu, wapnia i fosforu oraz morfologia krwi. Pamiętaj o
          podawaniu jednostek! 7g białka dotyczy jak rozumiem dobowego białkomoczu (w
          zbiórce moczu).
          Jeśli chodzi o jakość życia to trudne pytanie. Ogólnie biorąc pacjenci po
          przeszczepieniu nerki mogą normalnie pracować, zakładać rodziny, uczyć się, nie
          muszą stosować specjalnej diety. Prowadzą normalny tryb życia. Chorzy
          dializowani mają trochę mniejszy komfort bo zwykle 3xw tyg. mają przez 3-4h
          dializę lub sami wykonują w domu tzw. dializę otrzewnową. W Twojej sytuacji
          dializa najpewnej będzie tylko okresem oczekiwania na normalność tzn przeszczep
          nerki. Jest o co walczyć! Pozdrawiam. P.S. Napisz z jakiej jesteś miejscowości.
          • mrbrutus Re: dializy i przeszczep nerek 25.05.03, 14:46
            Pisze z Wrocławia. Tu na razie studiuje. Obrzekow nie mam nerazie chociaz po
            leczeniu amlozekiemi betalokiem miałem obrzeki. Teraz biore furosemid,
            metocard, nitrendypine, polpresin, kwas foliowy i polpresin. Nadcisnienie mam
            od 2 lat na poczatku leczone captoprylem potem prestarium. Obecnie 160/110.
            ostatnie wyniki mocznik 31,6 mmol//
            kreatynina 623 umol/l
            zelazo 18,1 umol/l
            bialkomocz dobowy 9,45 g/ 24h
            sód 142,0 mmol/l
            potas 5,45 mmol/l
            chlorki 115,0 mmol/l
          • Gość: Michał Re: dializy i przeszczep nerek IP: *.ar.wroc.pl 05.06.03, 18:00
            Witam po pewnym czasie. Mariusz !!! Prosiłes o wynuiki i co ???? NIc cos nie
            piszesz co swiadczy ze chyba jednak niedobrze ze mna. Włąsciwie to raczej
            napewno bo włąsnie czekam na karetke ktora pojade sobie na dialize. Pierwsza w
            życiu.
          • mrbrutus Re: dializy i przeszczep nerek 14.06.03, 13:36
            a ja ciagle czekam na jakas pomoc. Teraz to juz od tych ktorzy sa dializowani
            i moga dac kilka dobrych rad dotyczacych przeszczepy czy diaty.
            • Gość: ewi Re: dializy i przeszczep nerek IP: *.pppool.de 24.06.03, 22:21
              Czesc!
              Nie wiem, czy jeszcze zajrzysz tu na forum, no ale w razie czego pisze. Widze,
              ze wszystko zwiazane z choroba nerek i dializami jest dla Ciebie nowe. Ja
              choruje na nerki od trzeciego roku zycia, majac 11 lat zaczelam byc
              dializowana, po prawie roku mialam przeszczep (nerka od mamy), funkcjonowal 16
              lat, od 2 lat znowu dializy. To tak w skrocie. Pytasz o diete, podstawowa
              zasada to jak najmniej potasu, czyli ograniczasz jedzenie
              pomidorow,czekolady,suszonych owocow itd. ziemniaki np trzeba przed
              gotowaniem moczyc 24 godziny. Trudno jest mi teraz wypisywac cale tabele (mam
              specjalne ksiazeczki, ale po niemiecku), jest duzo ograniczen, ale ja w
              zasadzie nie przestrzegam tego rygorystycznie, bo i tak dializa wszystko z
              ciebie wyciaga. Jezeli wiec chodzi o diete podczas dializy, to moge napisac
              wiecej, ale musze wziac te moje ksiazeczki, poczytac i wtedy podam ci wiecej
              wiadomosci. Ja po przeszczepie, skonczylam podstawowke, liceum i studia,
              jezdzilam po Europie, kapalam sie w roznych morzach i basenach , jezdzilam na
              rowerze, po prostu zylam normalnie. Nie moglam jezdzic konno, ani wykonywac
              zadnych ekstrealnych sportow, no i musialam dwa razy dziennie zazywac
              cyklosporyne na obnizenie odpornosci (zeby organizm nie odrzucil tej nerki). Te
              leki immunosupresyjne obnizaja odpornosc, wiec z tego co slyszalam u innych
              ludzi po przeszczepie czesto wystepowaly infekcje, przeziebienia, musieli
              uwazac, unikac tlumow, kapielisk publicznych. Ja osobiscie nie przestrzegalam
              tego i nie chorowalam czesciej niz inni. Nie wiem, to chyba w kazdym przypadku
              jest indiwidualne, ale u mlodych osob chyba raczej nie powinno byc problemu.
              Idealnym rozwiazaniem jest przeszczep rodzinny, jak juz pisalam, dostalam nerke
              od mamy i funkcjonowala ona naprawde dobrze. Koniecznie postaraj sie, by
              wpisano cie na liste oczekujacych na przeszczep, przechodzi sie badania
              przygotujace do operacji, a potem trzeba czekac. Tu w Niemczech do 5 lat, w
              Polsce podobno krocej, ale to nie ma reguly. Jezeli chodzi o przeszczep
              rodzinny, to osoba, ktora oddaje nerke moze z jedna nerka normalnie zyc, musi
              byc tylko calkiem zdrowa. Nie wiem jak w Polsce, ale w Niemczech nie musi to
              byc nawet rodzina, trzeba byc tylko z danym dawca emocjonalnmie zwiazanym. To
              narazie tyle z ogolnych informacji, po prostu pisze to, co mi sie przypomni.
              Zycze wytrwalosci i optymizmu
              Pozdrawiam
          • adamko2011 Re: dializy i przeszczep nerek 16.02.14, 00:02
            WITAM!!!! MAM PROBLEM Z NERKAMI OKOLO 2LATA DOTEGO CUKSZYCA DNA MOCZANOWA I OCZYWISCIE PODWYSZONE CISNIENIE ALE OD KAD ZACZOLEM BRAC LEKI NA CISNIENIE JEST OK W NORMIE CUKIER TEZ W NORMIE NIE PRZEKRACZAM 120 CHOC JUZ NIE BIORE INSULINY OD POL ROKU JAKOS SIE UNORMOWALA POTAS UTRZYMUJE SIE 4,80 KREATYNINA 6,50 MOCZNIK 160 NO I OCZYWISCIE BIALKO W MOCZU ALE JAK NARAZIE SIKAM OKOLO 1LITR NA DOBE MAM RACZEJ CIEZKA NIEWYDOLNOSC NEREK CHODZ NA TYM SIE NIE ZNAM LEKARZ PROPONJE MI DIALIZY OD ROKU JUZ A JA SIE UPIERAM NIE WIEM CO MAM ROBIC JESTEM ZALAMANY TYM SWOIM ZDROWIEM MAM 54LATA WCZESNIEJ NIE POWIEM ALE SOBIE POPIJALEM DUZO PIWA A POZNIEJ OCZYWISCIE BOLALY NOGI WIEC SIE BRALO TABLETKI PRZECIW BOLOWE KETONAL ZJADLEM OKOLO 5TABLETEK NA DOBE TO TRWALO TAK 15LAT MOZE WIECEJ KROTKO MOWIAC KETONAL ZABIL MI NERKI ALE NIE PODDAJE SIE JUZ DWA LATA NIC NIENADUZYWAM ALKOHOLU TEZ Z TYM WALCZE OD DWOCH LAT TEZ NIE BIORE TABLETEK KETONAL BO NOGI NIE BOLA MAM OGROMNA PROZBE NA TO PYTANIE CZY MUSZE PODJAC TE DIALIZY CZY NIE HEMOGLOBINA SPADLA MI DO 8 ALE TERAZ MAM JUZ 11 BO ROBILEM OSTATNIO BADANIA JAK MIALEM OSIEM TO CALY CZAS SPALEM PRAWIE CZERWONE KRWINKI TEZ MIALEM NISKIE 2700 TERAZ MAM 3200 ALE NIE MOGE ZBIC TEJ KREATYNINY I MOCZNIKA CHODZ BYLO JUZ TAK ZE MIALEM 5 KREATYNINY ZE SIE TROCHE COFLA OD DWOCH LAT PIJE ZIOLA NA NERKI RAZ DZIENNIE NACZCZO OD BONIFRATOW MYSLE ZE TO POMAGA ALE BARZO CIE PROSZE CO BYS ZROBIL NA MOIOM MIEJSCU JAKIE DZIALANIA BOJE SIE TYCH DIALIZ WOLAL BYM ODRAZU PRZESZCZEP SLYSZALEM CO HOLENDRZY JUZ WYNALEZLI ALE TO WCHODZI DO KUPNA ZA DWA LATA GDZIES TA SZTUCZNA NERKA W WIELKOSCI TABLETA DAM WSZYSTKIE PIENIADZE ZA NIA ZEBY JA MIEC PROSZE O ODPOWIEDZ Z GORY DZIEKUJE I CZEKAM MOZE MI POMOZESZ MOJ MEIL TO ewus1983@wp.pl
    • Gość: felinecaline Re: dializy i przeszczep nerek IP: *.vc.shawcable.net 25.05.03, 09:13
      Wybaczcie, ale dzis mialam cholerny dzien, jestem wkor....a caly dzien. Jak nie
      bluznie, to nie moge zyc! Jestem na emigracji, w Polsce bylam kims - lekarzem,
      a tu na emigrcji niestety musze sie zajac sprzataniem cudzych mieszkan.
      Mozecie sie wczuc w moja sytuacje, ide do pracy ktora nienawidze, a ktora
      musze wykonywac bo inaczej to jak?? chyba ze na rog ulicy!! A tu moi koledzy i
      kolezanki pracuja w Polsce w bialych fartuchach, a ja niestety musze zapier....
      i myc cudze smierdzace kible.
      • mrbrutus Re: dializy i przeszczep nerek 25.05.03, 14:51
        A tobie felineceline to sie chyba okienka pop.... ły. ja tez tyrałem na
        obczyzne ale jakos nie potrzebuje sie z tym ogłaszac.
        • Gość: baka Re: dializy i przeszczep nerek IP: *.icpnet.pl 27.05.03, 17:59
          Przypadkowo trafiłam na ten post, i jeśli pozwolicie włączę się do rozmowy,
          jestem w podobnej sytuacji, tylko u mnie chorobe nerek spowodował toczeń, wiem
          że w takich przypadkach bezwzględnie trzeba zrezygnować z alkocholu, kawy
          herbaty, wszelkich używek,piję zioła, zdrowo się odżywiam....dbam o siebie.
          Bardzo ważny jet ruch. tak miałam obrzęki, raz spuchłam tak że po tygodniu
          leżenia w szpitalu puszczono ze mnie 6l wody,
          Czy jest sposób nie farmakologiczny żeby zatrzymać tą chorobę, która powoli
          zabija
          • Gość: Mariusz Re: dializy i przeszczep nerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:25
            Fakt, że doszło u Ciebie do zajęcia nerek w przebiegu tocznia rumieniowatego
            układowego wskazuje, że trzeba działać szybko. Trudno to oczywiście ocenić
            opierając się na tym co napisałeś. Musisz wiedzieć, że podstawą leczenia tru
            jest farmakoterapia: glikokortykosteroidy (np. encorton, medrol), arechina,
            prawidłowe leczenie nadciśnienia tętniczego i innych współistniejacych chorób,
            unikanie zwłaszcza teraz ekspozycji na słońce oraz stosowanie kremów z filtrem
            UVA i UVB min. 35. Odpowiednie leczenie zajęcia nerek w przebiegu tru
            polegające najczęściej na podawaniu cyklofosfamidu i pulsów
            glikokortykosteroidów może spowodować całkowite ustąpienie zapalenia nerek.
            Pewne jest,że wymagasz opieki w wysokospecjalistycznym ośrodku. Prawidłowo
            leczony tru jest choroba przewlekłą ale zwykle pozwalającą na prowadzenie
            normalnego życia. Nie istnieją żadne skuteczne paramedyczne metody leczenia tej
            choroby, co więcej część z nich niesie ze sobą duże zagrożenie. Jeśli chcesz to
            napisz jakie masz aktualne wyniki badań: morfologia, OB, badanie ogólne moczu,
            dobowa zbiórka moczu na białko, kreatynina, czy były stwierdzane przeciwciała
            przeciw natywnemu DNA (dsDNA), poziom komplementu (dopełniacza) i pod opieką
            jakiego ośrodka jesteś. Spróbuję coś podpwiedzieć.
            • Gość: baka Re: dializy i przeszczep nerek IP: *.icpnet.pl 28.05.03, 20:24
              Tak, zgadza się byłam już leczona pulsami...
              Przeyłam Ci wyniku badań:
              mocz białko 3.4g na dobe
              mocznik w ur. N:1,7-8,3 mmol/l
              kreatynina N;53-115umol/l
              Klirens kreatyniny 1.41 ml/s CPK - 23 U/L
              OB 62
              komórki LE 85/500
              jestem z Poznania
              ma też pytanie do Ciebie, zwiazane z ciążą, tak się składa że nie dostałam do
              tej pory jednoznacznej odpowiedzi, czy jestem w stanie zajść w ciążę, czy są
              jakieś terapie, leki osłonowe....itp które mogłyby mi pomóc
              wiem że w moim przypadku to znaczy w przypadku zajęcia nerek, jest to dość
              niebezpieczne, ale nie niemożliwe,
              czy w polsce istnieje jakaś klinika szpital.
              Jestem z Poznania
              jeśli możesz mi pomóc, będę wdzięczna
              pozdrawiam
              PS
              robi nam się tu małe forum nerczycowców!!!!!
              • Gość: Mariusz Re: dializy i przeszczep nerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.03, 20:51
                Białkomocz 3,4g/d wskazuje, ze uskodzenie nerek obecnie jest istotne i wymaga
                głębokiego zastanowienia się co robić dalej (czy była biopsja nerki?). Ciąża u
                pacjentek z tru jest oczywiście możliwa aczkolwiek wymaga starannego wybrania
                momentu zajścia w ciążę (okres remisji choroby), konieczna jest także ocena
                chorób współistniejących (zwłaszcza potwierdzenia/wykluczenia zespołu
                antyfosfolipidowego). Okres w którym występuje istotny białkomocz (jak w Twoim
                wypadku) z pewnością nie jest odpowiednim momentem- konieczna skuteczna
                antykoncepcja bo ryzyko dla matki i płodu jest bardzo duże (antykoncepcja
                hormonalna jest oczywiście p/wskazana). Trochę niepokoi mnie podany przez
                Ciebie wynik komórek LE- jest to badanie, które nie ma żadnego znaczenia u
                pacjentów z tru więc czy aby z pewnościa jesteś w dobrych rękach? Jeśli masz
                ochotę to podaj adres mailowy to dam Ci namiary na referencyjny w Polsce
                ośrodek zajmujacy się leczeniem tru.
                • Gość: baka Re: dializy i przeszczep nerek - mail baka IP: *.icpnet.pl 29.05.03, 03:25
                  mój mail basbas7@o2.pl
                  , czy jestem w dobrych rękach?, nie wiem.
                  nie potrafię tego ocenić, nie jestem specjalistą w tej dziedzinie.
                  Dziękuję
                  • Gość: Mariusz Re: dializy i przeszczep nerek - mail baka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.03, 15:37
                    Godzina o której pisałaś świadczy, że sprawa jest poważna. Przesyłam informacje
                    na podany adres. Daj znać na forum, że dostałaś wiadomość.
            • Gość: baka do Mariusza IP: *.icpnet.pl 28.05.03, 20:34
              choruję od 15lat, przeczytałam mnóstwo ksiązek, medycznych i paramedycznych,
              zastanawiające jet to że nikt nie jest w stanie odnależć przyczyny tej choroby
              jej pochodzenia...dlaczego?
              Czy sa w Polce ośrodki naukowe w Polsce które zajmuja sie badaniami nad tym
              schorzeniem...
              Byłabym niezmiernie wdzięczna jeśli posiadaz jakąkolwiek wiedzę na ten temat.
              Nie godzę się na tą chorobę...
              pozdrawiam
              i dziękuję

      • Gość: Jo OT IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 21:23
        Gość portalu: felinecaline napisał(a):

        > Mozecie sie wczuc w moja sytuacje, ide do pracy ktora nienawidze, a ktora
        > musze wykonywac bo inaczej to jak?? chyba ze na rog ulicy!! A tu moi koledzy
        > i kolezanki pracuja w Polsce w bialych fartuchach, a ja niestety musze
        > zapier.... i myc cudze smierdzace kible.

        Sorry, ale sama wybrałaś. Zapewne dokonałaś jakiejś tam decyzji, która Ci
        wskazała: emigracja. No to teraz nie miej pretensji do świata.
        • Gość: ada Re: OT IP: *.cable.mindspring.com 29.05.03, 04:20
          Czasami wybiera sie mniejsze zlo.
          Jo ja wiem co czujesz bo wlasnie przezywam to samo jestem jeszcze studentka na
          dziekance aktualnie,i tez tego nie nawidze az do bolu.

          • Gość: ada Re: OT IP: *.cable.mindspring.com 29.05.03, 04:22
            Przepraszam oczywiscie te slowa kierowalam do felinecaline



            Gość portalu: ada napisał(a):

            > Czasami wybiera sie mniejsze zlo.
            > Jo ja wiem co czujesz bo wlasnie przezywam to samo jestem jeszcze studentka
            na
            > dziekance aktualnie,i tez tego nie nawidze az do bolu.
            >
            • Gość: felinecaline Re: OT IP: *.dial.proxad.net 24.06.03, 22:43
              Zauwazylam, ze ktos sobie "ulzyl" i zabawil sie moim kosztem w czasie mojej
              nieobecnosci na forum. Do tej pory zamierzalam to zignorowac, ale jak widze
              dzialo sie to na kilku watkach, dlatego prostuje: jyntelygentne posty z 25 maja
              sygnowane jako " niby-fc" nie sa moje: okienka mi sie nie popoeprzyly, bluzgac
              nie lubie, studia medyczne skonczylam poza Polska i tu z powodzeniem i
              satysfakcja wykonuje moj zawod, czego i Tobie, po dziekance z calego serca
              zycze. I wszystkim zdrowia i powodzenia w borykaniu sie z dializami itepe.
              A "podszywaczowi"? - a guzik mnie on obchodzi, widac nie umie sie nijak
              inaczej wyzyc.
              • Gość: Mariusz Re: OT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 16:39
                No, widzisz jakim kochanym narodem jesteśmy. Słusznie, że nie martwisz się bo
                części uczestników jak kończą się argumenty to zaczynają używać starych,
                sprawdzonych metod. Jedyne co mnie dziwi to fakt, że jako metodę upodlenia
                wybrano porównanie do "babci klozetowej". Czasy gdy była to pogardzana praca
                minęły. Teraz każdy w Polsce kto ma pracę jest szczęśliwy.
                Jak minęły wakacje w Polsce? Pozdrawiam.
      • mikochomik Re: dializy i przeszczep nerek 31.10.15, 18:19
        to wracaj do Polski!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka