totalne zmęczenie - co robić ??!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.03, 11:46
Poradżcie co zrobić, gdy człowiek jest totalnie zmęczony, nic go nie cieszy,
jest słaby, znerwicowany i do tego tydzień urlopu na nic się zdaje ( o
dłuższym nie ma co marzyć ),. Czekam na poważne rady!
    • Gość: Artur Re: totalne zmęczenie - co robić ??!! IP: *.ss.shawcable.net 26.05.03, 16:48
      Znam tylko jedna metode naprawde dzialajaca. Regularny, intensywny wysilek
      fizyczny. 3 razy w tygodniu przez 1-2 godziny do siodmych potow. Mozna
      domniemywac dlaczego i jak dziala, czy to endorfiny, czy moze reakcja ucieczki
      Saylego, ale dziala.
      • Gość: miau Re: totalne zmęczenie - co robić ??!! IP: *.kolornet.pl / 192.168.2.* 26.05.03, 19:49
        Dzięki ale chyba muszę prosić o inną radę - intensywny wysiłek odpada - słabe
        serce, szybko się męczę - jeszcze jakiś zawał by mnie dopadł...
        • Gość: Artur Re: totalne zmęczenie - co robić ??!! IP: 192.219.119.* 26.05.03, 20:31
          Zrob sobie wszystkie badania zeby miec pewnosc,ze nie jest to jakis namacalny
          problem medyczny.
          A ruch jest potrzebny nawet chorym na serce, choc wtedy powinien byc
          kontrolowany i dawkowany profesjonalnie.
          Gimnastyka -medytacja Chi-Kung podobno usuwa do pewnego stopnia zmeczenie, choc
          nie jest wyczerpujaca.
    • Gość: & Re: totalne zmęczenie - co robić ??!! IP: *.idzik.pl 26.05.03, 21:01
      Przepraszam za zwulgaryzowanie ale jeżeli nie ruszysz dupy CODZIENNIE, nie
      wsiądziesz na rower, nie przekręcisz minimum kilkunastu kilometrów,w weekendy
      i inne dni wolne nie skopiesz kawał działki bardzo szybko albo wylądujesz w
      szpitalu albo staniesz się niedomagającym emerytem za młodu (choć nie wiem ile
      masz lat). Nie ma żadnego przeciwskazania dla rozsądnie dozowanego wysiłku
      fizycznego. Dopóki nie zmusisz serca do szybszej pracy a ono nie zacznie Ci w
      sposób prawidłowy odżywiać mózgu czyli DOSTARCZAĆ TLEN, będziesz ciągle czuł
      zmęczenie, otępienie, niechęć itd. itp. Ruch (nawet minimalny) znaczy życie
      bezruch to total to zamieranie. Rozważ to. Pzdr
Pełna wersja