tajemnicazywnosci
20.06.07, 18:35
siedzialem sobie dzisiaj na miescie jedzac obiad w ogrodku restauracyjnym i nagle cos mnie uzarlo
w lokiec. jakby nagle ktos mi wbil szpilke w lokiec, mocno, a potem zobaczylem ze mam
zaczerwienienie i dwa obok siebie bedace spuchniete miejsca o srednicy ok. 2 mm.
i od tego czasu co chwile to miejsce "strZelalo" mi bolem, i to silnym, takim jakby ktos mi wlasnie
wkluwal dluga igle w to miejsce, przy najlzejszym dotknieciu - to samo i nawet jeszcze gorzej, i tak
b ylo jakas godzine, potem opuchlizny znikly,i zostalo tylko zaczerwienieniew sumie juz nie boli, ale
i tak troche sie niepokoje.
macie pojecie co za owad tak zre? nie komar na bank, bo wtedy swdzi a tu najzwyczajniej w swiecie
bolalo.... i to silnie.
z gory dziekuje za koncepcje rozwiazania tej kwestii!!:P