anol
22.06.07, 09:33
Synek w wieku 7 miesiecy jeszcze nie siedzial wiec nasz "pediatra" wyslal nas
na rehabilitacje. Pojechalismy do neurologa dzieciacego i powiedzial ze jest
ok. i dziecko nie wymaga cwiczen. Poszlismy wiec z tym do naszego pediatry z
ta wiadomoscia i dala sobie spokuj. Teraz Kuba ma 17 m-c i znowu nas wysyla,
mimo to ze dziecko rozwija sie prawidlowo. Slyszalam wiele opini na ten
temat, ze maja umowe podpisana i wiele dzieci trafia tam bez powodu. Czy ktos
z Was spotkal sie z taka sytuacja?