Dodaj do ulubionych

Gastroskopia!

IP: *.wieruszow.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 15:40
Czy można zrobiś badanie gastroskopowe na śpiąco lub w znieczuleniu ogólnym.W
każdym razie tak by nie odczuwać mdłości.Jestem na nie bardzo "uczulona" i
dlatego boję się tego badania.Jeśli można,to czy są jakieś konsekwencje po
takim badaniu na śpiąco lub w znieczuleniu, i czy można przeprowadzać w ten
sposób badanie gastroskopowe w każdym szpitalu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Gastroskopia! IP: *.211-200-80.adsl.skynet.be 23.06.03, 16:53
      Gastroskopia nie powoduje nudnosci, tylko odruch
      wymiotny. Za to znieczulenie owszem, moze dawac nudnosci.
      Na ogol nie robi sie gastroskopii w pelnym znieczuleniu
      ogolnym, ale podaje sie srodki uspokajajace, tak ze
      pacjent niewiele z samego badania pamieta.
      • Gość: Kaja Re: Gastroskopia! IP: *.wieruszow.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 17:43
        Czy są jakieś tabletki,które zlikwidowałyby odruch wymiotny i które mogłabym
        wziąć przed badaniem?
        • Gość: Doki Re: Gastroskopia! IP: *.211-200-80.adsl.skynet.be 23.06.03, 18:10
          Nie ma. Odruch wymiotny jest tak wazny, ze nawet
          powierzchowne znieczulenie ogolne go nie znosi. Ale
          naprawde nie musisz sie obawiac. Jesli poprosisz o
          sedacje (leki kojace), to moze i w trakcie badania
          bedziesz sie krztusic, ale po badaniu nie bedziesz o tym
          pamietac.
      • Gość: Laura Re: Gastroskopia! - pytanie do Doki IP: 62.29.248.* 24.06.03, 11:58
        Doki, ja wybieram się na gastroskopię i kolonoskopię, w klinice namawiają mnie,
        żeby zrobić oba badania za jednym razem. Dają jakiś zastrzyk usypiający, co
        sądzisz na ten temat, czy to dobry pomysł ?
        • Gość: Doki Re: Gastroskopia! - pytanie do Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 24.06.03, 12:45
          Sama perspektywa gastro- i kolonoskopii za jednym
          zamachem wydaje mi sie zachecajaca- przygotowanie do
          kolonoskopii jest troche uciazliwe z tym niedobrym piciem
          i glodowka przez caly dzien, zoladek przez to tez jest
          przygotowany, wiec mozna odwalic obie rzeczy za jednym
          zamachem.
          Nie podoba mi sie to "dadza jakis zastrzyk". W czasie
          takiego zabiegu powinien opiekowac sie Toba anestezjolog.
          Wprawdzie gastroskopie "na zywca" mozna przezyc,
          kolonoskopia jest bardziej bolesna i trwa dluzej.
          Wykonywanie kolonoskopii bez znieczulenia to zwykle
          barbarzynstwo. Wynika z tego jednak, ze sedacja stosowana
          do kolonoskopii jest cokolwiek glebsza, a oba zabiegi
          razem trwaja, rzecz jasna, cokolwiek dluzej niz kazdy z
          osobna. Niesie to za soba dodatkowe ryzyko zwiazane ze
          znieczuleniem i nie radze polegac na endoskopiscie, jesli
          chodzi o ocene tego ryzyka. Endoskopista jest zajety czym
          innym, zwlaszcza jesli badanie jest technicznie trudne do
          wykonania. Ja bym sie nie zgodzil na kombinacje
          gastro-kolo bez anestezjologa, ale mozna mnie posadzic o
          nieobiektywnosc, bo sam jestem anestezjologiem i
          znieczulam takie kombinacje. Endoskopistom, ich
          umiejetnosciom obserwowania czynnosci zyciowych i
          radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych w zwiazku ze
          znieczuleniami nie dowierzam kompletnie. Safety first.
          • Gość: Laura Re: Gastroskopia! - pytanie do Doki IP: 62.29.248.* 24.06.03, 13:59
            dziękuję bardzo za odpowiedzi, zorientuję się, czy będzie anestezjolog
            pozdrawiam serdecznie
    • pieskuba Re: Gastroskopia! 23.06.03, 20:35
      O Matko, a mi zrobili na kompletnego żywca! Da się przeżyć, chociaż przyjemne
      to to nie jest, muszę przyznać. I dość krępujące, że się ma tak przy ludziach
      odruchy wymiotne, fuj!

      pieskuba
      • Gość: felinecaline Re: Gastroskopia! IP: *.dial.proxad.net 24.06.03, 13:19
        Witam po wakacjach i jako tez anestezjolog pozwole sobie zaspiewac w zgodnym
        duecie z Doki'm: nie powinno byc znieczulenia BEZ OBECNOSCI ANESTEZJOLOGA.
        • Gość: chelli Re: Gastroskopia! IP: *.chello.pl 25.06.03, 14:27
          jejku, żeby w każdym szpitalu tak myśleli... Gastroskopia to pikuś (no, nie
          należy do bardzo przyjemnych przeżyć, ale jest do przejścia, również z silnym
          odruchem wymiotnym)w porównaniu z kolonoskopią, którą przeszłam w jednym ze
          stołecznych szpitali. Primo-bolało okropnie - ale ta przyjemność jest ponoć
          zarezerwowana dla nielicznych, secundo - miałam bardzo nieprzyjemne i
          niesamowite przejścia po podaniu tzw. gazu rozweselającego (tj. pod/nad :)
          tlenek azotu) na oko, odkręcając od niechcenia "kranik", bez jakiejkolwiek
          oceny i obecności odpowiedniego specjalisty. Dopiero nieco niesamowite
          okoliczności zmusiły pielęgniarkę do spojrzenia na monitor i zorientowania się,
          że coś jest nie tak... Minęło już kilka lat a ja nie mogę tego zapomnieć - czy
          można przedawkować gaz u dorosłego? (o tragicznym wypadku z chłopcem wszyscy
          słyszeliśmy) Od tamtej pory boję się wszelkiego znieczulania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka