winiary91
02.09.07, 18:03
Witam,
Ostatnio skakałem sobie na rowerze i z dosyć dużej prędkości i wysokoci około
1metra spadłem z roweru i upadłem na plecy. Początkowe nie mogłem złapać tchu
(wyglądało jakbym się dusił) , ale w końcu jakoś się udało. Teraz, jak
podskoczę, albo biegam po schodach lub twardziej wyląduje, ogarnia mnie taka
fala bólu. Przy leżeniu na plecach i przeciąganiu również czuję to samo (pod
koniec procesu przeciągania ;p) Jak siedzę, czy leżę nic mnie nie boli. Nie
jest to ból kości. Po prostu we wnętrzu przechodzi takie bolący puls (np.: z
kazdym krokiem biegu). Czy muszę z tym iść do lekarza? Co to w ogóle jest?
pozdrawiam