aneczka8
11.07.03, 18:36
u mojego meza wykryto w marcu guz lewego jadra. bylismy kompletnie zalamani
tym bardziej, ze jestesmy mlodym malzenstwem jeszcze bez dzieci. konieczna
była natychmiastowa operacja polegajaca na jego usunieciu.potem zaaplikowano
mu dwa kursy chemioterapii, ktore skonczyly sie w polowie czerwca.obecne
wyniki krwi, usg i tomografia sa jak najbardziej OK. Niemniej jednak byłabym
wdzieczna za odzew ze strony osob, ktore same kiedys przeszly cos takiego
badz znaja podobne historie. jak sie wszystko ulozylo? jak funkcjonuja
fizycznie i psychicznie obecnie? czekam na jakiekolwiek
informacje.Najbardziej interesuje mnie fakt posiadania dzieci po takim
zabiegu a konkretnie po przejsciu chemioterapii.kazda informacja bedzie dla
mnie cenna.Pozdrawiam