malinerro
06.10.07, 00:48
Witajcie. Mam takie zmartwienie, okropnie bączę. Po fasoli, cebuli
czy ciemnym pieczywku najlepszym dla mnie rozwiązaniem jest wyjście
w plener ale nawet i po zwyczajnym pokarmie jestem zdolny w tym
temacie. Czy taki stan rzeczy oznaczać może jakieś
nieprawidłowości? A może przeciwnie, czy świadczy o prawidłowej
pracy wnętrzności? I czy jest sposób na zmniejszenie tych
dolegliwości?