szymanka
16.09.03, 14:34
Jestem przeziębiona, byłam w aptece (wiem powinnam iść do lekarza:) opisałam
objawy, farmaceutka doradzała mi co kupić i między innymi zakupiłam aspirynę.
Po przyniesieniu do domu i przeczytaniu ulotki zupełnie zgłupiałam :)
Farmaceutka sprzedała mi Aspirynę protect 100. W/g ulotki wskazania to
choroba wieńcowa, zawał serca, jakieś zakrzepice itd.
Jak to się ma do mojego przeziębienia? Czy teraz już nie ma normalnej
aspiryny? Czy mogę brać tę którą kupiłam? A może farmaceutka się pomyliła?
Proszę o pilną odpowiedź, naprawdę źle się czuję i nie mam ochoty jeździć
ponownie do apteki.