danusiasmolorz
19.06.08, 20:42
mojemu mężowi tydzień temu spuchła twarz część policzka koło nosa i część
wargi.Wziął antybiotyk który miałam w domu bo myślał że to zatoki.Niestety
nic nie zeszło a jeszcze mało tego poszło na dryga stronę twarzy.Poszedł do
lekarza i p.doktor powiedziała,że to na tle alergicznym.Nie zleciła nawet
prześwietlenia.Ja jestem tym oburzona ale mój mąż to bardzo cichy człowiek i
sie nawet nie zapytał o to.Czy na forum jest jakiś lekarz albo ktoś kto
przeszedł coś podobnego?Czy to może być zapalenie okostnej? Mąż nie ma swoich
zębów nosi protezę.