Dodaj do ulubionych

nieustające gazy :(

IP: 2.4.STABLE* / *.4web.pl 02.10.03, 12:12
Mam mały problem, który dręczy mnie już od długigo czasu. Ciężko mi o nim
komukolwiek mówić, bo jest krępujący, ale zaczął się nowy rok akademicki a ja
znowu nie poszłąm na wykłady bo...
no właśnie
otóż mam niesamowite parcie na jelito grube, tzn ciągle czuję, że jest we
mnie powietrze i mam ochote puścić bączka a nie mogę bo przecież jestem na
wykadzie czy ćwiczeniach
mój problem spowodował, że w ubiegłym roku w ogóle nie chodziłąm na wykłady,
bo nie mogłam wysiedzieć i bałam sie, że będę musiałą w połowie wykładu wyjść
do łazienki
co robić? dlaczego tak jest?
dodam że byłam z problemem u lekarza, który przepisał mi debridat, ale nie
pomogło
pomóżcie proszę
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: nieustające gazy :( IP: 217.17.46.* 02.10.03, 12:21
      Spróbuj pobrać Espumisan. Chyba nawet można go dostać bez recepty. Unikaj też
      potraw wzdymajacych czyli cebuli, kapusty, roślin strąkowych itp.
    • Gość: Hania Re: nieustające gazy :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.03, 12:28
      Przed usg jamy brzusznej bierze sie espumisan, i to podobo ma na celu
      odgazowanie jelit, nie wiem czy działa, i czy można brać to na codzień, ale
      zapytaj o to w aptece. Może herbatki z kopru by Ci pomogły.
      • Gość: Robert Re: nieustające gazy :( IP: 217.17.46.* 02.10.03, 13:09
        Espumisan można brać codziennie przez wiele lat. Tak napisane jest w ulotce.
    • Gość: roma Re: nieustające gazy :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.03, 13:22
      (1) odstaw całkowicie cukier w każdej postaci i poczekaj parę dni na efekt
      (2) staraj się wypróżniać regularnie - o to zadbaj
      (3) nie przerywaj wykładów, bo siedzisz w domu boisz się zamartwiasz i
      USZTYWNIASZ
      :)
    • Gość: roma Re: nieustające gazy :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.03, 13:24
      i jedz regularnie ( nie rano kefirek w południe jabłuszko a na obiad jakieś
      kupne paskudztwo na cukrze w stylu DANIO, tylko normalne śniadanie 1,2) obiad i
      kolację (2 ostatnie - ciepłe koniecznie), lepiej mniej i częściej
      pozdrowienia
    • Gość: hydrogen Re: nieustające gazy :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 13:40
      Spróbuj ograniczyć węglowodany i zastąpić je tłuszczem. Prawda jest taka, że to
      właśnie węgle są odpowiedzialne za wzdęcia. Przeczytaj sobie jakąś książkę dr
      Kwaśniewskiego i dr Lutza. Pozdr
      • hanka17 Re: nieustające gazy :( 02.10.03, 13:54
        Powiem szczerze, że byłam jakieś pół roku na diecie Kwaśniewskiego i odnośnie
        przemiany materii i takich spraw jak problemy z jelitami mogę mówić w samych
        superlatywach. Człowiek czuje się lekko na żołądku, nie ma żadnych wzdęć, itp.
        historii. Jednak ze względu na uciążliwość przyrządzania takich posiłków,
        sprzeciw członków rodziny poddałam się, w żadnym barze nie mogłam nic zjeść,
        bo wszystko naruszało święte zasady zachowania prpoprcji i było za chude, może
        z wyjątkiem flaczków. Może to jest dla Ciebie jakaś propozycja, ale jeśli
        studiujesz - jak piszesz- to nie będziesz miała czasu tego wszystkeigo
        szykować a kanapek sobie nie weźmiesz bo chleb jest prawie wyeliminowany z
        pożywienia.
        • Gość: hydrogen Re: nieustające gazy :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 22:40
          Z tą czasochłonnością to nie można zanadto przesadzać. Najwięcej kłopotów jest
          w początkowej fazie kiedy trzeba się tego wszystkiego nauczyć, potem już jest z
          górki.

          Ja gdy mam mało czasu to jem kawałek sera pleśniowego + cienka kromka chleba ze
          smalcem babuni (firma Stoczek -rewelacja), smalec jest potrzebny gdyż sam ser
          jest za chudy. Taki posiłek mozna też "przygotować" w domu i skonsumować gdy
          dopadnie nas głód.

          Pozdrawiam
    • Gość: Julian Re: nieustające gazy :( IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 23:09
      Typowe objawy kandydiazy czyli grzybicy.
      • Gość: Mika Re: nieustające gazy :( IP: *.4web.pl 19.10.03, 20:32
        a czy może ktoś rozwinąć ten wątek
        jak z tego wyjść
        do jakiego lekarza powinnam sie udać
        takiej diagnozy jeszcze nikt mi nie podał:(
      • Gość: tIGRA Re: nieustające gazy :( IP: *.solcon.nl 19.10.03, 20:58
        A jak mozna stwierdzic,ze to kandydiaza?Ostatnio takie diagnozy sa w modzie..
        T
        • Gość: Julian Re: nieustające gazy :( IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 11:47
          Temat grzybic jest problemem bardzo skomplikowanym. Wystarczy poczytać na
          Internecie. Nie wiem czy badania są miarodajne ponieważ grzyby występują
          wszędzie. Duże wydzielanie gazów związane jest z nieprawidłową florą bakteryjną
          jelit. Powoduje ona nadmierną fermentację trawionych pokarmów, skutkiem czego
          powstaje duża ilość gazów. To teoria w skrócie. Obserwując własny organizm
          łatwo zaobserwować, że taki zjawisko powodują produkty zawierające
          cukier /słodycze, owoce/, zboża /szczególnie pieczywo zawierające drożdże/,
          grzyby i drożdże, produkty sfermentowane /np. sery/, groch i fasola. Białka i
          tłuszcze nie powodują wydzielania gazów. To może zachęcać do diet typu Atkinsa,
          czy jego naśladowcy Kwaśniewskiego. Jednak stosowanie ich przez dłuższy okres
          jest szalenie niebezpieczne, ponieważ pozbawia nasz organizm wielu witamin w
          tym z grupy B.
          Należy również pamiętać, że wiele osób nie trawi tłuszczy i dla nich taka dieta
          jest zabójcza.


          • Gość: Tigra Re: nieustające gazy :( IP: *.solcon.nl 20.10.03, 14:57
            A co sadzisz o lykaniu/piciu/ "dobrych" bakterii-Lactobacillus
            acidophullus..etc???To co piszesz pasuje do moich "doswiadczen" i z pewnoscia
            jest sluszne.Niestety tluszcze moj organzm zle toleruje.Pozdrawaiam
            Tigra
            • Gość: Julian Re: nieustające gazy :( IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 22:17
              Jeśli nie trawisz tłuszczy to najprawdopodobniej masz biegunki czyli cierpisz
              na zespół jelita drażliwego. Z tymi dobrymi bakteriami to propaganda. Jeśli
              poczytasz jakie bakterie produkują w naszym organizmie witaminy z grupy B i K
              to wiele ci wyjaśni.
              • Gość: Tigra Re: nieustające gazy :( Do Juliana IP: *.solcon.nl 21.10.03, 11:27
                To moze napiszesz,gdzie mozna poczytac o tym wszystkim?Jesli chodzi o tluszcze
                to "instynktownie" mnie od nich odrzuca,chyba,ze jest to oliwa w
                salatce.Biegunek nie miewam,ale dolegliwosci bedace tytulem watku-tak
                Pozdr.Tigra
                • Gość: hydrogen Re: nieustające gazy :( Do Juliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 12:52
                  Nie powinnaś zbytnio sugerować się tym, że w tej chwili odrzuca cię od
                  tłuszczy. Jest to normalne gdy podstawą diety są węglowodany. Organizm
                  instynktownie domaga się przestrzegania zasady "niemieszania paliw". Chodzi o
                  to, że głównym żródłem energii powinien być albo tłuszcz albo węgle. Dieta
                  mieszana jest bardzo szkodliwa. Obrzydzenie do tłuszczu mija dość szybko gdy
                  ograniczymy węglowodany.
                  Pozdr
                • Gość: julian Re: nieustające gazy :( Do Tigra IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 22:45
                  Chciałem Cię tylko zachęcić do szukania w Internecie potrzebnych informacji
                  wskazać pewną drogę w rozwiązywaniu własnych problemów. Te bakterie to
                  oczywiści Eschericha coli, one powinny produkować w naszym organizmie witaminę
                  K i witaminy z grupy B. Na temat flory bakteryjnej jelit niewiele jeszcze
                  wiadomo dlatego rozpatrywanie, które są dobre, a które złe jest bez sensu.
                  Prawdopodobnie w zdrowym organizmie występują wszystkie wraz z grzybami i
                  wirusami tylko w pewnym określonym stosunku i wzajemnej równowadze. Dlatego
                  lepiej w dietetyce zajmować się poszukiwaniem artykułów spożywczych napojów,
                  którą niszczą tą florę. Problemem są nie bakterie lecz stała dezynfekcja
                  przewodu pokarmowego.
                  Informacje są oczywiście wszędzie, tylko często sprzeczne dlatego trzeba
                  sprawdzać na sobie.
                  Mój pies zawsze zjada kupy ludzkie ale tylko te rzadkie. Zawsze starałem mu się
                  w tym przeszkodzić bo parzcież to obrzydliwe, a poza tym może złapać robaki lub
                  tasiemca. Ale on przecież instynktownie uzupełniał florę bakteryjną i również o
                  bakterie E. Coli. No i kto ma tu rację ?
                  Pozdrawiam Julian/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka