bardzometafizyczny
06.08.08, 08:56
Witam,
mój facet ma problem, który bagatelizuje, choć chyba nie powinien. Otóż nadmiernie poci się w nocy, w zasadzie jest cały mokry, pościel zresztą też. Coś więcej na jego temat: 25 lat, waga w normie, dość aktywny tryb życia, brak problemów zdrowotnych (chyba że o czymś nie wiemy...). Bywa, że poci się już w kilka minut po zaśnięciu. Kwestia upałów chyba nie ma znaczenia, bo przytrafia mu się to również gdy jest chłodno, poza tym śpimy pod lekkim przykryciem.
On się śmieje, że to ja tak grzeję, ale nie w tym rzecz, potrafi zalać się w nocy potem nawet, gdy mnie obok nie ma. Wczoraj po ok 10 minutach snu poduszka była zupełnie mokra.
Martwi mnie to. Czego objawem może być takie pocenie?? Jakie badania powinien zrobić (oczywiście wołami trzeba będzie go ciągnąć do lekarza, bo przecież wg niego nie ma problemu)?
Dziękuję z góry za odpowiedzi,
pozdrawiam!