Dodaj do ulubionych

kłopoty z uszami

19.10.03, 09:56
Kochani !
Potrzebuję namiary na dobrego laryngologa w Warszawie.
Mam jakąś przedziwną bakterię w uszach i nic nie potrafi jej ubić.
Byłam już u pięciu specjalistów.
Narazie 5-0 dla bakterii.
Ona sobie tam ciągle siedzi a ja jestem już głucha jak pień.
Pomóżcie proszę !!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: kłopoty z uszami IP: *.icpnet.pl 19.10.03, 21:33
      Wcale sie Tobie nie dziwie ,ze jestes zdesperowana .
      Mialam podobna sytuacje tyle ,ze skonczylo sie na na operacji ,ze wskazan
      zyciowych.nie bagatelizuj tego bo to nie zarty .
      Moze udaj sie do prof. Skarzynskiego w Instytucie Fizjologii i Patologi Sluchu.
      Zycze duzo zdrowia i znalezienia madrego i wyrozumialego lekarza .
      Pozdrawiam ,Anka
    • annaoke Re: kłopoty z uszami 19.10.03, 23:18
      Ja od 2 lat mecze sie z uszami. Mam bóle, szum i niedosłuch.Byłam nawet u prof.
      Skarzyńskiego ale on mnie olał. Byłam tez u prof. Kukwy---przyjmuje prywatnie
      w Lecznicy-Kabaty. On chyba jest najlepszy--jest ordynatorem w szpitalu na
      Stepińskiej.Niedługo znowu sie do niego wybiore.
      Powiedz czy widac u ciebie w uszach stan zapalny? Bo u mnie nic nie widac.
      Jakie badania zrobiłas--ze stwierdzono bakterie?
      Wczoraj byłam u bioenergoterapeuty--polecił mi pic sok NONI. Taki hawajski
      cudowny lek. Ale kosztuje 210 zł.Chyba sie wstrzymam. Spróbuj do Kukwy. Wizyta
      100 zł. Adres: Wąwozowa 21 tel. 648-81-41, 648-81-42.Nie zapomnij napisac czy
      masz bóle ???
      • almatea Re: kłopoty z uszami 20.10.03, 06:16
        Dzięki stokrotne za dobre słowo !
        Namiary od Was są dla mnie bezcenne !!!!!
        Annaoke pytasz czy widać w uszach stan zapalny- NIE po stokroć nie .
        Na początku moich dolegliwości wydawało mi sie,że coś jestbardzo płytko w uchu.
        Kiedy obmacywałam sobie małżowinę, czułam jakieś niewielkie zgrubienia przy
        wlocie do kanałów słuchowych.
        Teraz nic, tylko niedosłuch.
        Co do badania na obecność bakterii- był to zwykły wymaz z ucha.
        Ból- czasami tak, ale z opowiadań mojej mamy wiem, że ból ucha jest nie do
        zniesienia.
        Natomiast mój jest inny. Normalnie mnie nie boli, czasem tylko jakiś
        przeszywający piorunik.
        Jeszcze raz dziękuję za namiary na prof. Kukwę .
        Napewno się wybiorę !:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka