taka_jedna7
29.11.08, 22:02
Od kilku miesięcy mam problemy z nawracającymi infekcjami. Mam cały
czas powiększone migdały, boli mnie gardło, mam powiększone węzły
chłonne na szyi. 1,5 miesiąca temu przeszłam zapalenie ucha, lekarz
faszerował mnie 3 różnymi antybiotykami. Ucho wyleczyłam, ale
migdały nadal mam powiększone. Byłam u lekarza I kontaktu, byłam u
laryngologa i oni mi mówią że węzły chłonne mają prawo byc
powiększone po infekcji. Ale to dla mnie dziwne, bo od zapalenia
ucha minęło juz sporo czasu. Biorę cały czas propolis i chyba tylko
dzięki temu nie złapałam nowego paskudztwa. Prosiłam lekarza o
skierowanie na wymaz, a ona stwierdziła że nie trzeba. I że migdałów
wycinac też nie trzeba. A ja cierpię.I nie wiem co robic. Może macie
jakies podobne przejscia? Bo ja nie wiem juz gdzie szukac pomocy.