05.12.08, 15:14
witam, otóź mam 20lat i zawsze moja miesiączka wygladała normlanie tzn obfita
ale nie zauwazyłam skrzepów, dziś trochę sie zaniepokoiłam bo poczułam
najpierw ze coś ze mnie wypływa od razu do toalety i dwa wielkie skrzepy
białawo czerwone, wielkości orzechów włoskich czy ze mną jest wszystko w
porzadku?? i nie ma sie czym martwić?? zapisałam się juz do ginekologa ale
troche jestem tym przerazona, moze ktos sie orientuuje co to moze byc??
wykluczone w 100% poronienie, czy któras z was tak ma dziewczyny? dziękuje za
pomoc
Obserwuj wątek
    • 1biedronka1 Re: skrzepy 05.12.08, 15:21
      dodam jeszcze ze brzuch mnie nie boli, ani przed miesiączką nie bolał, te
      skrzepy z jakies 3godziny temu i narazie normalnie wszystko się wydaje, czy
      takie cos sie moze zdarzyć i nie znaczy o zadnej chorobie? bo jak piszę od
      14życia miesiączkuje i po raz pierwszy mnie się coś takiego zdarzyło
      • claratrueba Re: skrzepy 05.12.08, 15:37
        Nie martw się. Czasem wyściółka macicy, czyli to czego przez miesiączke organizm
        sie pozbywa, oderwie sie w takich dużych kawałkach, które sie zwiną, w środku
        jest zgęstniała krew- widok horror, ale nic złego. Gdyby było, raczej później
        nie byłoby "normalnie".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka