kama77-1
20.12.08, 17:48
Mój synek ma taki guzek za prawym uchem.Ma zaledwie 2,5 roczku,a już za sobą
około 10 wizyt u onkologa w Instytucie na Kasprzaka w stolicy.Na 99% jest to
torbiel,hypoechogeniczny guzek,który rośnie bardzo pomału,ale na pewno
przeszkadza,bo wgłębia sie w kość i dodatkowo wystaje na zewnątrz.Boję się
poddać synka takiej operacji-choć 1 lekarz z Instytutu mówi,żeby już ją
zrobić.Dziecko usypiane jest ogólnie-szok,takie maleństwo.Inny lekarz
mówi,żeby poczekać z wycięciem dopóki zacznie chodzić do szkoły.Tylko wtedy
jakiej on będzie wielkości,to przecież tyle lat plus to,że czeka nas wtedy
stres i kilkadziesiąt(kilkanaście) wizyt w ciągu tych 4 lat.Co robić?