Gość: Hanna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.11.03, 23:46
Moja Mama ma zapalenie płuc, jest w szpitalu. Rok temu wykryto w lewym
płucu nowotwór. W ciągu roku obraz płuc się nie zmieniał .Obecnie po
tygodniowej terapii antybiotykiem i ściągnięciu litra wody z lewego płuca
czuje się nieco lepiej / oddycha z mniejszym wysiłkiem/ .Niepokoi mnie
bardzo utrata apetytu- od kilku dni nie chce jeść niczego - dużo pije .
Zmuszam do wypicia rosołu ze zmiksowanym mięsem ale tylko raz dziennie to
mi się udaje i to mniej niż szklankę. Potem wypija kefir,czasami troszkę
owoców. Tak jest od tygodnia- lekarz mówi aby zmusić ją do jedzenia -ale to
nie jest możliwe -robi się niedobrze, ma mdłości .Kupiłam trilac,
citropepsin , actimel - nie widać poprawy. Jak mam ją odżywiać aby
odzyskała siły ? A może organizm mobilizuje się do walki z chorobą i nie
chce tracić energii na trawienie - tylko jak długo może to trwać bez
uszczerbku na zdrowiu ? Dodam tylko ,że ma jeszcze wodę w drugim płucu ,
problemy z krążeniem /obrzęk nóg/ oraz cukrzycę ./wiek 76 lat/
Bardzo proszę o odpowiedzi. Hanka.