Dodaj do ulubionych

Cholesterol

23.01.09, 20:53
Czy tabletki na zbicie cholesterolu przepisane przez lekarza trzeba
brać do końca życia jeżeli się zaczęło je brać?
Obserwuj wątek
    • nestea.2 Re: Cholesterol 23.01.09, 22:18
      niestety tak.
    • lawenda1975 Re: Cholesterol 24.01.09, 07:33
      Obawiam się, że tak.
      Mogę doradzic spróbowania najpierw naturalnych kuracji, niestety nie
      wiem, jaki jest Twój poziom cholesterolu i jak wyglądają pozostałe
      wyniki, więc nie namawiam. Ale całość jest warta przemyślenia.
      Napisz
      renata_stono@o2.pl

    • 1memorka Re: Cholesterol 24.01.09, 09:45
      a co to za problem? bierzesz i już. Jesli twój organizm sam nie
      radzi sobie z cholesterolem musisz mu pomóc lekami. Jest mało
      prawdopodobne aby nagle sam sie przestawił, więc bedziesz brała do
      końca życia. Nie masz wyboru. Ta jedna tabletka wieczorem ratuje ci
      zycie. Dietą i ziółkami nie dasz rady jak jest oporny i wysoki.
      • vitaldiet Re: Cholesterol 24.01.09, 15:20
        to akurat jest trzeci rodzaj prawdy czyli GÓWNO PRAWDA... czasem
        same kwasy omega-3 moga skuetecznie obnizyc poziom LDL i vLDL.
        Oczywiscie bardzo ważne jest aby nasze jelita byly oczyszczone z
        toksyn, inaczej nawet najlepsze leki nie zadzialaja gdyz po prostu
        nie beda sie odpowiednio wchalaniac do krwi

        vitaldiet.unl.pl
      • lawenda1975 Re: Cholesterol 24.01.09, 18:02
        Witam
        1memorka, czy Ty zdajesz sobie sprawę z tego co napisałaś?
        Po pierwsze - branie tabletki (nawet raz dziennie), jes obciążeniem
        dla żoładka i całego organizmu. Nie na darmo na lekach są informacje
        o działaniach ubocznych. A tu w grę wchodzi branie tabletek przez
        całe życie. A całkiem możliwe, że w ogóle nie wystepuje taka
        konieczność.
        Po drugie - to bzdura totalna, że organizm trzeba wspomagać lekami w
        przypadku "nieradzenia sobie" z cholesterolem. W większości
        przypadku wystarcza odpowiednia dieta i wysiłek fizyczny.
        Po trzecie - co znaczy "nie masz wyboru", to podwyższony poziom
        cholesterolu a nie nowotwór słośliwy. Zresztą zawsze jest
        alternatywa.
        Po czwarte - co to za idiotyzma, że "Dietą i ziółkami nie dasz rady
        jak jest oporny i wysoki." Nie ma opornego cholesterolu, co najwyżej
        przyczyny jego podwyższonego poziomu mogą byc bardziej złożone i
        czasmi rzeczywiście jedynym rozwiązaniem są tabletki. I nie
        opowiadaj głuot, że zioła i dieta nie mają wpływu na poziom
        cholesterolu. Jak chcesz dam Ci kilkanaście namiarów na ludzi,
        ktorym pomogłam właśnie dietą i kuracjami ziołowymi. Najbardziej
        ekstremalny przypoadek cholesterol ponad 350, obecnie na poziomie
        230-250.
        Następnym razem pomyśl albo przynajmniej zainteresuj się bliżej
        tematem i nie pisz bezmyslnie.
        Pozdrawiam
        renata_stono@o2.pl
        • 1memorka zarabiasz na cudownych miksturach? 24.01.09, 20:37
          lawenda1975, zarabiasz na wciskaniu ludziom cudownych preparatów?
          Czemu chcesz pisać na priv poczcie? Napisz tutaj...chetnie poczytam.

          Poza tym KAŻDY zaczyna od diety, tylko nie każdemu pomaga. Chyba
          oczywiste jest, ze leki podaje się wówczas gdy dieta i ziółka nie
          przynoszą oczekiwanego rezultatu.
          • lawenda1975 Re: zarabiasz na cudownych miksturach? 24.01.09, 21:00
            Ależ proszę bardzo
            Co prawda mam tylko 7 lat doświadczenia ale:
            - jak się mają Twoje statystyki do potwierdzonej dwa lata temu
            skuteczności preparatów właśnie na bazie karczocha? (pomijam tu np.
            miesznaki ziołowe typu sklerosan, czy preparary z czosnku) i prosze
            o podesłanie lub link do tych statystyk (najlepiej z wiarygodnym
            potwierdzeniem Twojego autorstwa). Mogę się odwdzięczyć podsyłając
            materiały dotyczące naturalnych metod obniżania poziomu
            cholesterolu. Mam nadzieję, że wykładowcy Akademii Medycznych i
            autorzy podręczników dla lekarzy będą stanowili argumenty w
            dyskucji, no chyba, że ich statystyka tez nie objęła.
            - co znaczy WYSOKI, którego dotyczą Twoje badania? Czy wartość 450-
            480, bo miałam takiego pacjenta już się kwalifikuje?
            Nikomu nic nie wciskam - to po pierwsze, po drugie - KAŻDY
            odpowiedzialny lekarz, poinformuje Cię, że na początku należy w
            zależności od potrzeb obniżyć wagę ciała, zmienić dietę, postarać
            się o reguarny wysiłek fizyczny.
            Oczywiście, że w przypadku gdy na poziom LDL, HDL i cholesterolu
            całkowitego mają wpływ czynniki dziedziczne, często jedyną mtodą
            jest leczenie stricte farmakologiczne.
            Ale szlak mnie trafia jak słyszę fachowców typu "weź tabletkę bo co
            Ci szkodzi".
            A żebyś miała co czytać:
            omega 3
            karczoch
            czosnek
            olej z wiesiołka
            olej lniany
            sklerosan

            A co do pisania na priv. Ja akurat nie bardzo mam sumienie zadawać
            ludziom intymnych pytań - wiek, waga, dieta... na publicznym forum.
            • lawenda1975 Re: zarabiasz na cudownych miksturach? 24.01.09, 21:06
              Acha i zeby nie było niejasności
              Prowadzę sklep zielarski w Kluczborku, 40 km od Opola.
              Mój mąż jest zielarzem, apiterapeutą.
              Gdybym na własne oczy nie zobaczyła, jak kobiecie pogoiły się rany
              żylakowe, po zastosowaniu maści skłądającej się z podstawowych
              składników dostępnych w moim sklepie, wierz lub nie - nie
              uwierzyłabym.
              I na koniec stary dowcip rodzinny. Kiedyś przyszedł do klepu mąż
              jednej z męża pacjentek. powiedział, ze nie życzy sobie, żeby żona
              piła te wszystkie zioła (zaawansowana cukrzyca, zero diety, fatalny
              stan stóp) bo on dobrze wie, że to i tak nie działa. Mąż poprosił
              go, zeby sie napił herbaty z kruszyny... :)
              Końcówkę zapewne znasz :):):)

              I tak naprawde na koniec. Nie wiem czy jest sens się spierać, pewnie
              się wzajemnie nie przekonamy, ale miejmy nadzieję, ze przynajmniej
              czytający wyciągną z tego jakieś wnioski.
              Pozdrawiam
              renata_stono@o2.pl
              • 1memorka Re: zarabiasz na cudownych miksturach? 24.01.09, 22:09
                Nie chcę się spierać, nie to jest moim celem. Ależ ja nie jestem
                wrogiem ziół. Ja i moja rodzina kilka stosuje i mam w apteczce.
                Pomagają nam na niektóre dolegliwosci (nie mylić z przewlekłymi
                chorobami).

                Moich statystyk Ci nie wyślę.

                Moja prośba: jak sprzedajesz Omege 3 informuj klientów aby nie
                spożywali równocześnie Omegi 6, bo nikt im tego nie mówi.

                • lawenda1975 Re: zarabiasz na cudownych miksturach? 25.01.09, 00:01
                  Coż, odnoszę wrażenie, że nasza dyskusja więcej tu wniesie niż
                  jakieś 20 postów. Wiem, próżna jestem :)

                  Wiem wiem, ale dzięki za przypomnienie. Omega 6, ze wględu na
                  przesunięte wiązanie węglowe blokuje przyswajanie omega 3 poprzez
                  wiązanie cząstek, tak w największym skrócie :)

                  Dlatego na zajęciach profesor Dróżdż maltretował nas, co by
                  pamiętać, że je się dużo kwasów omega 3 a uważać trzeba na omega 6 i
                  9 bowiem badania wskazują że sprzyjają one rozwojowi raka piersi po
                  menopauzie.

                  A jako ciekawostke i wymianę doświadczeń mogę Ci podać, że ostatnie
                  badania wykazały, że nadmiar spożywanych stanoli roślinnych (ostanie
                  cudo reklamowe, co to cholesterol zbije w tydzień do 30 :) ), może
                  prowadzić bądź do właśnie wzrostu poziomu cholesterolu, bądź też
                  zaburzenia gospodarki lipidowej organizmu i co ciekawe zaburzenia
                  wchłaniania witamin A,D,E,K. Oczywiście mowa o nadmiarze.
                  Osobiście ciekawi mnie, czy Kanadyjczycy pociągną dalej te badania,
                  bo ich wyniki mogą być rewolucją samą w sobie jeżeli chodzi o
                  spożywanie tłuszczy roślinnych.

                  A co do chorób przewlekłych, to łobuzy (mowa o ziołach) nwet w
                  cukrzycy i przy nowotworach pomocne być mogą. Choć oczywiście
                  namawianie kogoś by zrezygnował z leków w takich przypadkach uważam
                  za niedopuszczalne.
                  Pozdrawiam
                  renata_stono@o2.pl
                  • dorka556 Re: b.wysoki cholesterol 25.01.09, 10:14
                    Już był kiedyś wątek o wysokim cholesterolu, ale jednoznacznej odpowiedzi nie dostałam. Mam całkowity cholesterol powyżej 300, natomiast mam b.dobry stos.HDL i LDL oraz trójglicerydy w normie. Żaden lekarz nie polecał leków. Czy powinnam coś z tym zrobić, tym bardziej, że tylko 25% cholesterolu jest z pożywienia, resztę produkuje wątroba. Jakie jeszcze powinnam zrobić badania, żeby np. wykluczyć miażdżycę. Jestem niskociśnieniowcem. Górne poniżej 100.
                    • lawenda1975 Re: b.wysoki cholesterol 25.01.09, 12:25
                      Witam
                      Moze usystematyzuje kilka spraw.
                      Cholesterol masz wysoki, większość norm uznaje za takowy wartość
                      całkowitą przekraczającą 250.
                      Jeżeli chodzi o produkcję cholesterolu w organiźmie, to odpowiada za
                      to nie tylko wątroba ale również jelito cienkie.
                      Według róznych źródeł cholesterol egzogenny (dostarczany w
                      pożywieniu) stanowi 20-40% ogółu.
                      Z jednej strony to niewiele (średnio 30%), ale weź poprawkę na
                      ogólny poziom swojego cholesterolu, przy tej wartości, 30% to
                      przecież 100mg% !!
                      Zresztą to nie tylko kwestia produkowania i dostarczania
                      cholesterolu ale również zdolności do jego usuwania z organizmu.
                      Więc moim, zdaniem warto pomyśleć o odpowiedniej diecie.
                      Podniesiony cholesterol niekoniecznie świadczy o miażdżycy, ale od
                      lat ten czynnik rzeczywiście przyjmuje sie jako decydujący, dobrze
                      by więc było zrobić sobie badania.
                      A jeśli chodzi o ciśnienie, to pozostaje jeszcze kwestia jaka jest
                      dolna (rozkurczowa) wartość Twojego ciśnienia - jeśli wysoka (np. 85-
                      95) to i tak nie jest dobrze.
                      Pozdrawiam i namawiam do zmiany diety
                      renata_stono@o2.pl
    • vitaldiet Re: Cholesterol 24.01.09, 15:18
      vitaldiet.unl.pl
      znajdziesz tu serie naturalnych produktów ktore skutcznie obniżaja
      poziom cholesterolu przy pomocy NATURALNYCH PRODUKTÓW! zastanow sie
      czy nie warto siegnac po alternatywe od chemii

      pozdrawiam
      • genova51 Re: Cholesterol 24.01.09, 19:23
        Pomimo zażywania leków obniżających cholesterol, zawsze miałam podwyższony i to
        znacznie. Ponieważ leki te mają działania uboczne, nie chcę ich brać.
        Spróbowałam ziołowych, pod nazwą "Karczoch".
        Zrobiłam to bez konsultacji z lekarzem kardiologiem, u którego się leczę. Jakież
        było moje zdziwienie, gdy ostatnie badanie, już po zażywaniu tabletek ziołowych,
        wykazało cholesterol w normie. Z tym wynikiem poszłam do lekarza i powiedziałam
        mu, że na własną rękę odstawiłam tabletki przez niego przepisane. Spodziewałam
        się bury, ale gdy wysłuchał o działaniach ubocznych i spojrzał na wynik,
        zaakceptował zażywanie przeze mnie tabletek ziołowych. Za około m-c wybieram się
        na kolejne badanie poziomu cholesterolu i ciekawa jestem jaki będzie wynik.
        • 1memorka Re: Cholesterol 24.01.09, 20:23
          Jeśli "Karczoch" z PODWYŻSZONEGO wyregulował Ci poziom choresterolu
          to super. Gratuluję. Zmienisz statystyki które prowadzę ponad 10
          lat, choś nie do końca bo ja badam tylko WYSOKI.
          Napisałas o kardiologu: "ale gdy wysłuchał o działaniach
          ubocznych..." to dobrze, ze mówisz specjaliście jakie są skutki
          uboczne leków. Pewnie nie wiedział ;)
          • cortyzol Re: Cholesterol 25.01.09, 12:23
            Drodzy forumowicze. Z tym cholesterolem to jest chyba trochę inaczej.Podwyższony
            cholesterol wiąże się ze słabą zdolnością immunologiczną organizmu do
            utrzymywania elastyczności,tętnic, żył,naczyń krwionośnych. PRZECIEŻ TO JEST
            TAKI AWARYJNY MATERIAŁ BUDOWLANY ,KTÓRY POWODUJE ZASKLEPIANIE PĘKNIĘĆ W KRUCHYCH
            MIEJSCACH,POGRUBIENIE Z BYT CIENKIEJ JUŻ ŻYŁY ŻEBY UCHRONIĆ JĄ PRZED PĘKNIĘCIEM.
            Z czasem powoduje to zasklepianie żył i nie tylko. Procesowi temu towarzysz
            notoryczny brak lub nie możliwość dostatecznego przyswojenia Witaminy C.To
            wszystko. Droga zielarko nie polecam olei z dyni,lnu,itp. ponieważ podlegają one
            bardzo szybko zjełczeniu. Polecam natomiast picie 2 raz dziennie z 200mg kefiru
            z otrębami owsianymi.Karczoch lub przetworzony Cynarex. POWIEM DOBRE JEST
            WSZYSTKO CO POBUDZA I POMAGA ORGANIZMOWI PRODUKOWAĆ GLUTATION.
            • lawenda1975 Re: Cholesterol 25.01.09, 12:53
              Nie tak do końca z tym cholesterolem.
              Można mieć w pełni zdrowe ścianki żył i tętnic a przy tym wysoki
              poziom cholesterolu.
              O tym, jak ważne jest tu odżywianie świadczy chociażby etiologia
              hiperlipoproteinemii typu II, kóra określa albo przyczyny
              genetyczne, albo właśnie wysokocholesterolową dietę.
              Jak już pisałam wysoki poziom cholesterolu nie jest równoznaczny z
              miażdżycą. Natomiast obecnie rzeczywiście nikt już nie kwestionuje
              związku odkładania się tzw. złogów cholesterolowych.
              Oczywiście, że mówienie o cholesterolu jako "imperium zła", to
              przesada ale dyskutujemy tutaj o jego nadmiarze, nikt przecież nie
              neguje cholesterolu samego w sobie :)
              A co do olejów. Olej lniany miewa się bardzo dobrze w niskiej
              temperaturze i pozbawiony śiwatła. Zrestą "utwala" się je witaminą
              E, która dokonale "konserwuje" zawarte w nim NNKT.
              Ja oleje tłoczone na zimno polecam, ze względu na ich cenne
              zastosowanie. Zresztą - nie negując kefiru (jestem rasowym
              mlekopijcą) - nie samym nabiałem człowiek żyje i co mają zrobić
              osoby nietolerujące mleka i jego przetworów?
              A argument jełczenia jest dla mnie nieprzekonujący. Każdy produkt
              spożywczy może się zepsuć :), nie tylko olej.
              A co do GLUTATIONU to mam nadzieję, że dalsze badania potwierdzą
              oczekiwania wielu dietetyków.
              Pamiętam jak na wykładach interdyscyplinarnych profesor Zbigniew
              Dąbrowski wykłucał się z licznymi przeciwnikami pełnotłustego
              mleka :)
              Pozdrawiam
              renata_stono@o2.pl
              • cccykoria Re: Cholesterol mozna miec w normie 25.01.09, 15:08
                a zmiany miazdzycowe sa,wiec roznie to bywa.
                Teraz wiem ,skad u meza(przy wysokim cholester.... pestki
                dyni omega itp ,oprocz tego tabletki.
                Nawet zamawial jakies kapsulki ziolowe ,za kwote chyba 50
                zl a w skladzie kilka ziol ,ktore kosztuja grosze,teraz nie
                pamietam.
                • 1memorka Re: Cholesterol mozna miec w normie 25.01.09, 15:16
                  "Cholesterol mozna miec w normie a zmiany miazdzycowe sa.."
                  oczywiście, ze tak. Dlaczego? Bo bada się krew, a nie wycinki żył.
                  Bada się to co płynie w krwi, a nie to co "przyklejone" do ścianek.
                  Aby wiedzieć jaki ma się stan np. naczyń wieńcowych należy zrobić
                  koronarografię. Zazwyczj po raz pierwszy w życiu badanie to robi się
                  podczas zawału serca lub w stanie przedzawałowym. Zawsze wtedy
                  pacjent jest zdziwiony.
                  • cccykoria Re: Cholesterol mozna miec w normie 25.01.09, 15:40
                    1memorka ,masz racje ale kto tera robi koronografie? To sie
                    robi w takich stanach jak piszesz.,sa rowniez inne badania
                    badanie dooplerowskie nog lacznie z aorta)(teraz nie pamietam
                    nazwy .

                    Nie lubie ziol i nie pije ,natomiast maz moj dawno temu
                    odstawil tabletki i wlasnie ziola szamany itp
                    Przyplacil sobie zawalem ,potem kolejny i nastepny itd
                    Denerwuje mnie jedna rzecz ,dlaczego w sklepach zielarskich
                    wciskaja ziola pomimo ,ze wiedza ,ze ludzie biora tabletki?
                    Wiem ,ze male ilosci nie zaszkodza ,ale w nadmiarze?

              • wilczyca1953 Re:Lawenda 26.01.09, 14:09
                Lawenda- wiem jedno -organizm ludzki od iluś tam lat ,od daty urodzenia nie
                toleruje w żadnym mleku składnika odpowiedzialnego za budowę racic i rogów u
                zwierząt.Jest to trucizna dla ludzi.Mleko chude, czy tłuste nie ma znaczenia.
                Natomiast kefir, jogurt to co innego.
                • snajper55 Re:Lawenda 29.04.14, 14:39
                  wilczyca1953 napisała:

                  > Lawenda- wiem jedno -organizm ludzki od iluś tam lat ,od daty urodzenia nie
                  > toleruje w żadnym mleku składnika odpowiedzialnego za budowę racic i rogów u
                  > zwierząt.Jest to trucizna dla ludzi.Mleko chude, czy tłuste nie ma znaczenia.
                  > Natomiast kefir, jogurt to co innego.

                  A jakiż to składnik mleka odpowiada za budowę racic i rogów? :O

                  S.
    • majordomo Re: A naturalne środki? 28.04.14, 23:46
      Suplementy zawsze lepsze niż chemia jakaś (chyba, że przypadek skrajny i naprawdę trzeba ale nawet wtedy to jak najkrócej). A zmiana diety i ograniczenie śmieciowego jedzenie to już swoją drogą - wiadomo! :)

      skolg napisał:

      > A nie lepiej naturalne suplementy jak np. Cholester? Opinie ma dobre i nie jest
      > to żadna chemia, mix steroli roślinnych i witamin z grupy B. No i generalnie p
      > ierwszy krok to jakaś dobra dietka, ograniczenie cukru i tłuszczów zwierzęcych.
      > Byle z dala od chemicznych świństw od lekarza... Ruszenie dupy z kanapy na spa
      > cer da dużo więcej :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka