mirylla 25.04.09, 18:14 Takiej informacji udzieliła mi pani farmaceutka w aptece, tzn. stwierdziła, że zastępniki oryginalnych leków mają większe skutki uboczne. Czy to może być prawda? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
easyblue Re: Zastępniki originalnych leków bardziej toksyc 25.04.09, 18:32 To, że mają większe skutku uboczne nie równa się większej toksycznosci. Inna rzecz, że droższy lek przeważnie jest lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
mirylla O Jezu... Zna się ktoś? 25.04.09, 18:42 Weź sobie dziewczyno pooglądaj telewizję jak nie masz co robić. Jeszcze dodaj, że nie "zastępniki", tylko "odpowiedniki". Ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
ca.melia Re: O Jezu... Zna się ktoś? 25.04.09, 19:37 bzdura totalna. pani w aptece pewnie dostaje kawał kasy za promocję określonego leku. lek generyczny - czyli odpowiednik orginału, nie różni się niczym od tegoż. Od tego są badania m.in. biorównoważności. Gdyby były jakiekolwiek odchylenia, lek generyczny nie zostałby dopuszczony na rynek. Zatem bzdurą jest naegowanie skuteczności, tudzież przypisywanie toksyczności. Aż niemożliwe, że takie durne baby stoją za pierwszym stołem w aptece i liczą, że ludzie to kretyni. Odpowiedz Link Zgłoś
mirylla Re: O Jezu... Zna się ktoś? 25.04.09, 19:58 Dzięki za odpowiedź. Tak też myślałam. Poskarżę się jeszcze mojemu lekarzowi. Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: O Jezu... Zna się ktoś? 25.04.09, 20:03 ca.melia napisała: > bzdura totalna. pani w aptece pewnie dostaje kawał kasy za promocję > określonego leku. > > lek generyczny - czyli odpowiednik orginału, nie różni się > niczym od tegoż. Od tego są badania m.in. biorównoważności. Gdyby > były jakiekolwiek odchylenia, lek generyczny nie zostałby > dopuszczony na rynek. > > Zatem bzdurą jest naegowanie skuteczności, tudzież przypisywanie > toksyczności. > > Aż niemożliwe, że takie durne baby stoją za pierwszym stołem w > aptece i liczą, że ludzie to kretyni. O akurat przerabiam ten temat ,a co powiesz o substancjach dodatkowych? Dlaczego jeden lek jest na recepte a odpowiednik tego leku mozna dostac bez recepty Detralex a Diosminex? Wczoraj pewna Pani z apteki powiedziala mi ze nie byl testowany.Dzisiaj nastepna ,ze rozni sie substancjami dodatkowymi,ktore nie byly testowane Inna ,ze im mniejsza tabletka tym bezpieczniejszy lek tym mniej substancji dodatkowych.. Moze oswiecisz mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ca.melia Re: O Jezu... Zna się ktoś? 25.04.09, 21:24 O akurat przerabiam ten temat ,a co powiesz o substancjach > dodatkowych? > Dlaczego jeden lek jest na recepte a odpowiednik tego leku > mozna dostac bez recepty > Detralex a Diosminex? > Noo widzisz, a ja własnie pracowałam w firmie produkującej Diosminex Pogratuluj Paniom głupoty. Leki to nie karma dla kotów, do której wrzuca się wszystko bez kontroli. Dlaczego Dertalex jest na receptę? Bo tak goo zarejesrtowała firma Servier, chroniąc przy tym sobie rynek i dochody. Ale w momencie wygaśniecia patentu, firma Lekam zarejestrowała tę samą substancję bez recepty, poprzedzając to kosmiczną liczbą badań. Nie zgadniesz cykorio lek musi spełniać nie tylko polskie wymogi ale i unijne. I tuu ciekawostka, o której Pani w aptece Ci nie powiedziała, Detralex jest wstrzymany w produkcji, bo własnie okazało się, że nie ma unijnej harmonizacji. Proponuję nie szerzyć bzdur, i zagłębić się w lekturę na temat produkcjii leków, warunków dopuszczenia do rynku i badań. Myślenie nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re:ca.melia 25.04.09, 21:57 Ja pytam a Ty niesmacznie odp Gdzie ja napisalam ,ze wiem? tylko przytoczylam opinie Dlaczego sa tak rozne? Dla mnie to wazne bo stoje przed dylematem jaki lek brac Deralex(jeszcze jest) ,czy Diostimex ,czy inny Pelethrocin Narazie detralex jest skuteczny ,nie probowalam innych . .Opinie sa rozne Dr rodzinna powiedziala i zapisala mi Pelethrocin bo tanszy tanszy ?Teraz napisz ze dr ma niepokolei wedlug Twojego myslenia? Ten lek biore dlugo ,biora moje 2 corki i jest to dla mnie wazne .......... Odpowiedz Link Zgłoś
ca.melia Re:ca.melia 25.04.09, 22:08 Cykorio śmiało bierz diosminex lub Pelethrocin jeśli jest tańszy. Wszystkie trzy to to samo. Wybacz moją odpowiedź, ale jak słyszę (czytam) takie bzdury, a wiem czym tak naprawdę są podyktowane, to az mnie szarpie. różne są z bardzo prostej przyczyny - leki to biznes i tyle. Uprzedzając, ja już w firmie produkującej Diosminex nie pracuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re:ca.melia 25.04.09, 22:20 Dzieki jak narazie przejechalam sie na innych zamiennikach bo byly tansze wiec jestem nieufna ..... Odpowiedz Link Zgłoś
ca.melia Re: O Jezu... Zna się ktoś? 25.04.09, 21:26 > Inna ,ze im mniejsza tabletka tym bezpieczniejszy lek tym > mniej substancji dodatkowych.. > Moze oswiecisz mnie? może weź ulotkę jednego i drugiego, i porównaj ilość substancji? Ach no i pierwsze słyszę żeby wielkość tabletki świadczyła o skuteczności. > Moze oswiecisz mnie? nie, boś za głupia, skoro wierzysz w takie bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: O Jezu... Zna się ktoś? 25.04.09, 21:18 proponuję najpierw zapoznać się z farmakokinetyką leków, nim zaczniesz się wypowiadać na poważne tematy działanie zamienników może się diametralnie różnić od "oryginału"; jest nawet taka magiczna pieczątka, na której pisze "nie zamieniać".. Odpowiedz Link Zgłoś
mirylla Re: O Jezu... Zna się ktoś? 25.04.09, 21:24 A mógłbyś podać jakiś przykład takiej różnicy w działaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
mirylla Re: O Jezu... Zna się ktoś? 26.04.09, 10:15 A mógłbyś się pocałować w cztery litery? Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: O Jezu... Zna się ktoś? 26.04.09, 15:04 jak próbuję to spadam z kanapy Odpowiedz Link Zgłoś
ca.melia Re: O Jezu... Zna się ktoś? 25.04.09, 21:30 działanie zamienników może się diametralnie różnić od "oryginału"; jest nawet t > aka magiczna pieczątka, na której pisze "nie zamieniać".. a wiesz do czego jest taka pieczątka? jak lekarz jest "związany" z określoną firmą, produkującą określony lek, to owa pieczątka ma zapobiegać obniżeniu wyników sprzedaży owej firmy. Wiesz, IMS ii takie inne sprawy. Niestety, takie pieczątki są na receptach z lekami generycznymi, no pech. ech ludzka naiwności. Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: O Jezu... Zna się ktoś? 26.04.09, 03:54 wiesz - jeśli z góry WIESZ, że lekarz używając tej pieczątki używa jej na zamówienie.. to kim bym był by się z tobą kłócić? dalej jednak polecam farmakokinetykę - bez niej nie masz po co czytać prac porównujących działania tej samej substancji czynnej pod postacią różnych preparatów.. tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
ca.melia Re: O Jezu... Zna się ktoś? 26.04.09, 08:49 radeberger napisał: > wiesz - jeśli z góry WIESZ, że lekarz używając tej pieczątki używa jej na zamów > ienie.. to kim bym był by się z tobą kłócić? Tak, WIEM. A kim jesteś? Niedouczonym użytkownikiem forum. Odpowiedz Link Zgłoś
easyblue Re: O Jezu... Zna się ktoś? 26.04.09, 09:50 > Weź sobie dziewczyno pooglądaj telewizję jak nie masz co robić. Jeszcze dodaj, > że nie "zastępniki", tylko "odpowiedniki". Ręce opadają. Moge wiedzieć w czym masz problem? Odpowiedz Link Zgłoś
2pass Re: Zastępniki originalnych leków bardziej toksyc 25.04.09, 20:28 Nawet bliżniaki różnią się od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1 Re: Zastępniki originalnych leków bardziej toksyc 25.04.09, 23:14 odpowiedniki mogą różnić się od oryginału (przepisy określają dopuszczalny % różnicy biodostępności), ale to NIE oznacza automatycznie większej toksyczności; może być nawet odwotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ca.melia Re: Zastępniki originalnych leków bardziej toksyc 26.04.09, 08:48 justy1 napisała: > odpowiedniki mogą różnić się od oryginału (przepisy określają > dopuszczalny % różnicy biodostępności), ale to NIE oznacza > automatycznie większej toksyczności; może być nawet odwotnie. nareszcie ktoś mądry :) Odpowiedz Link Zgłoś