74edyta
19.06.09, 14:17
Lekarz psychiatra zapisał mi lek depresyjny o nazwie Asentra. Po
trzech dniach zażywania tego leku wylądowałam w szpitalu z różnymi
objawami: zawroty głowy (nie mogłam ustać na nogach), drżenie całego
ciała połączone z mrowieniem i drętwieniem, moje serce waliło jak
opętane. Do tego strasznie paliło w żołądku i nie mogłam kompletnie
nic jeść. Byłam głodna, a nie mogłam przełknąć jedzenia, bo mnie
odrzucało. Nie mogłam się też normalnie wypowiadać. Mówiłam jakbym
nie umiała skleić porządnego zdania. Te objawy nasiliły się do tego
stopnia, że musiałam wezwać Pogotowie. Czy ktoś zażywał ten lek i
miał podobne objawy? Lekarz mówi, że takiej silnej reakcji na ten
lek raczej nie powinno być.