Gość: angie
IP: *.ppp.tiscali.fr
21.12.03, 14:48
Dowloklam sie na chwile do komputera i poki jeszcze mysle w miare
przytomnie, temperatura 39.6 i rosnie, chcialabym Was poprosic o madra
porade, o jaka na marne prosic miejscowych "znachorow"... Od trzech dni mam
wysoka goraczke- ok 38.5 do 15 godz, potem wzrasta do 40 stopni z kreskami.
Przy tym przepotworne bole miesnie, glownie zeber, jakby byly polamane, tak
ze nie moge nawet kochnac, ani kaszlec. Lekarz wypisal mi nurofen i
paracetamol, ale moja temperatura reaguje po 2 godzinach-spada 1 stopien, i
rosnie od nowa. Pleease, czy ktos, "tak" mial przy grypie? Bo ja tego
cholerstwa mialam nadzieje pozbyc sie do Swiat, a tutaj nic na lepsze nie
idzie...
Pozdrawiam goraco,
Angie