Gość: mwr
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
28.12.03, 14:56
Mój syn ma zaplanowaną w lutym operację oczu korygującą zeza. Chyba bardziej
ja przeżywam ten fakt, chociaż nie jestem pewna czy są ku temu powody. Wiem,
że wiele lat temu pacjent był znieczulany miejscowo i "uczestniczył" w tej
operacji czyli widział to wszystko co z nim robią lekarze. Czy byłoby to
możliwe? Czy operacja taka jest wykonywana jednak pod narkozą? Proszę osoby,
które miały wykonywane taką operację lub wiedzą coś na ten temat o
podzielenie się ze mną swoimi spostrzeżeniami. Pozdrawiam :))