Gość: Joanna
IP: *.deu.dupont.com
08.08.01, 08:27
Czy ktos moze mi poradzic jak technicznie zalatwic kontynuacje leczenia po
przebytych operacjach glowy spowodowanych guzem? Otoz sytuacja wglada tak, ze
osoba miala 8 lat temu przeprowadzone 2 operacje w szpitalu w Lodzi w wyniku
ktorych stracila wzrok w jednym oku, tam tez jezdzila na badania kontrolne
(tomograf itd.)Nastepnie 2.5 roku temu poniewz zaszla w ciaze badania i wizyty
kontrolne w tamtejszym szpitalu zostaly przerwane (na czas ciazy i karmienia)
zgodnie z zaleceniami tamtejszych lekarzy i kontrola polegala na wizytach w
rejonowej przychodni u okulisty. W miedzyczasie mielismy reforme sluzby
zdrowia, kasy chorych itd. Poniewaz osoba ta mieszka blizej Warszawy, niz Lodzi
wygodniej byloby jej sie teraz przeniesc do jakiejs warszawskiej przychodni
neurologicznej (podejrzewam, ze przy jakims szpitalu). Nie wiem tylko jak to
technicznie zrobic. Czy wystarczy skierowanie od specjalisty - okulisty do
ktorego chodzi caly czas (bo na drugie oko widzi coraz gorzej), czy mozna sobie
samemu wybrac taka przychodnie, zeby tam robic badania kontrolne na tego guza
(czy sie nie rozrasta itd.)a jesli tak to gdzie w W-wie jest dobra przychodnia
tego typu.
Prosze o rade.