22.08.09, 15:48
Mam 17l i skolioze :(
Chodzę na basen 2x w tygodniu i wykonuje zestaw ćwiczeń (około 12) na
wyprostowanie kręgosłupa. Słyszałem że podciąganie na drążku, jest też bardzo
dobre.
*Jakimi stylami pływać najwięcej,
*co jeszcze możecie polecić,
*ile muszę czekać na pełne wyprostowanie kręgosłupa?
*gdzieś słyszałem, że brzuszki (robię 200 dzienie) nie są wskazane - czy to
prawda?
Z góry dziękuję!!!
Obserwuj wątek
    • fag-hag Re: Skolioza 03.09.09, 12:56
      Na pełne wyprostowanie kręgosłupa raczej bym nie liczyła. Ponadto pilnować
      postawy i odpowiednich ćwiczeń trzeba potem przez całe życie.
      Co do pływania to najlepsze style to takie, w których pływa się "prosto" ;-),
      czyli nie np. żabka nad wodą - jeśli żabka to kryta. Najlepszy więc chyba kraul,
      z tego co mi mówili.
      Brzuszki chyba obciążają kręgosłup.
      Dobre są "nożyce" - leżenie na plecach i unoszenie lekko nad ziemie
      wyprostowanych nóg i robienie "nożyc" - i ćwiczenia "asymetryczne" (podnoszenie
      równoczesne wyprostowanej prawej ręki i lewej nogi zarówno na brzuchu jak i na
      plecach).
      Ważne jest też oddychanie - przy ćwiczeniach na plecach wydech przy ruchach
      unoszących, a wdech opuszczających, czyli na odwrót.
      Formułuję chyba to wszystko trochę jak głupek, sorry, nie umiem inaczej :-D
      • jola_ep Re: Skolioza 03.09.09, 17:10
        Na pływaniu sie nie znam.

        > Dobre są "nożyce" - leżenie na plecach i unoszenie lekko nad ziemie
        > wyprostowanych nóg i robienie "nożyc"

        ? A w czym dobre?

        > - i ćwiczenia "asymetryczne" (podnoszenie
        > równoczesne wyprostowanej prawej ręki i lewej nogi zarówno na brzuchu jak i na
        > plecach).

        Ćwiczenia asymetryczne tak, ale indywidualnie dobrane. Inne w zależności od skrzywienia.


        Pozdrawiam
        Jola
        • fag-hag Re: Skolioza 03.09.09, 18:14
          na mięśnie pleców i brzucha, które też wzmacniają kręgosłup, tak słyszałam
          kiedyś w sanatorium reh., gdzie byłam właśnie na skoliozę:-). Pamiętam jak
          kazali mi trzymać nogi nisko nad ziemią, a dla mnie to za ciężko było;-)
          Ale może nie powinnam pisać, to prawda, że wszystkie ćwiczenia powinny być
          dobierane indywidualnie w zależności od skrzywienia.
          • jola_ep Re: Skolioza 03.09.09, 21:52
            > na mięśnie pleców i brzucha, które też wzmacniają kręgosłup, tak słyszałam
            > kiedyś w sanatorium reh., gdzie byłam właśnie na skoliozę:-).

            Dawniej rzeczywiście sądzono, że przy skoliozie należy symetrycznie wzmacniać mięśnie grzbietu i brzucha.
            Teraz wiadomo, że to nieprawda. Więcej nawet - w pewnych sytuacjach takie ćwiczenia mogą pogorszyć skoliozę.

            Też tak ćwiczyłam. Teraz wiem, że to nie jest dobre rozwiązanie.
            Owszem, może się zdarzyć, że fizjoterapeuta uzna, że mamy za słabe mięśnie brzucha, ale moim osobistym zdaniem są lepsze dla kręgosłupa ćwiczenia od tych nieszczęsnych nożyc.

            W chwili obecnej stanadardem postępowania jest (powinno być) eliminowanie przykurczy, blokad w stawach (o ile mogę tak niefachowo napisać) itp. - czyli przygotowania naszego ciała do _możliwości_ przyjęcia prawidłowej postawy. Ćwiczenia typowo wzmacniające powinny być tylko elementem terapii i to niekoniecznie tym stosowanym na samym początku.

            > Ale może nie powinnam pisać, to prawda, że wszystkie ćwiczenia powinny być
            > dobierane indywidualnie w zależności od skrzywienia.

            Pisz :)
            Cały problem jednak w tym, aby umieć odróżnić, czy rzeczywiście są dobrane indywidualnie (a nie np. do typu skoliozy: prawostronna, lewostronna). Jako laik nie bardzo potrafię i w zasadzie mogą mi kity wciskać ;)

            Ale zazwyczaj wygląda to tak: fzjoterapeuta bada (coraz częściej używając też m.in. skoliometru), ogląda RTG, dobiera ćwiczenia, sprawdza jak kręgosłup na nie reaguje, za pierwszym razem może również np. dodatkowo zbadać skoliometrem.

            Pozdrawiam
            Jola
    • osmanthus Re: Skolioza 03.09.09, 15:23
      korges napisał:

      > Mam 17l i skolioze :(

      > Chodzę na basen 2x w tygodniu i wykonuje zestaw ćwiczeń (około 12)
      na
      > wyprostowanie kręgosłupa. Słyszałem że podciąganie na drążku, jest
      też bardzo
      > dobre.

      Watpie

      > *Jakimi stylami pływać najwięcej,

      kraulem

      > *co jeszcze możecie polecić,

      dobrego osteopate (to sie chyba w PL nazywa terapeuta manualny?

      > *ile muszę czekać na pełne wyprostowanie kręgosłupa?

      Skad mamy wiedziec?
      Wszytko zalezy od stopnia skrzywienia, jego umiejscowienia, oraz od
      wykonywanych cwiczen (zaleconych przez dobrego specjaliste)

      Moja corka pozbyla sie niewielkiej, wczesnie zauwazonej skoliozy wb.
      krotkim czasie. Sporo plywala i naganiana przeze mnie codziennie
      wykonywala 20-30 minut cwiczen zaleconych przez nasza osteopatke.
      Poczatkowo co 2 tygodnie, potem co 4 teraz co 6 chodzimy do
      osteopatki na kontrole oraz masaz i rozne osteopatyczne hokus-pokus.
      Aha, na poczatku leczenia corka zostala wyslana do podiatry, zeby
      wykluczyc nierowna dlugosc konczyn jako przyczyne skoliozy. Podiatra
      zrobil pomiary oraz analize chodu i stwierdzil, ze nogi sa rownej
      dlugosci. Skolioza, jak ich zdecydowana wiekszosc, okazala sie byc
      idiopatyczna.
      > *gdzieś słyszałem, że brzuszki (robię 200 dzienie) nie są wskazane
      - czy to
      > prawda?

      prawda

      > Z góry dziękuję!!!
      Nie ma za co :)
      • jola_ep Re: Skolioza 03.09.09, 17:08
        > dobrego osteopate (to sie chyba w PL nazywa terapeuta manualny?

        Można też znaleźć osteopatę :)
        Terapeuta manualny to troszkę szerszy zakres.

        Z kompleksowych metod polecam FITS. Ale jest też parę innych.

        Pozdrawiam
        Jola

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka