Witam!
Jesteśmy po kilku dniach spędzonych w klinice na badaniach nerki. Młody ma
wodonercze lewostronne, poszerzenie układu kielichowo miedniczkowego. Jak miał
14 miesięcy prawą nerkę miał usuniętą. Od tamtej pory nie był w
szpitalu...Wyniki miał zawsze dobre(mocz, i wszystkie z krwi też)Ciśnienie ok!
Postanowiliśmy zapisać go do przedszkola bo Młody za dziećmi jest strasznie.
Uwielbia tam chodzić i to nas cieszy.

Niestety w ostatnich dniach na badaniach wyszło,że wróciło nadcisnienie tętnicze

I tu mam problem.
Czy nadal zostawić go w przedszkolu?
Może to głupie myśli,ale nadcisnienie wróciło niedawno czy to ma zwiazek z
nową sytuacją czy cos sie dzieje niedobrego z nerką?

A może to przez
przeziebienie które złapał niestety w szpitalu??
Przepraszam za chaotyczny post, ale znów mam załamkę

Martwię się okropnie!