plmonika
26.11.04, 00:36
Drogie mamy na forum jestem pierwszy raz, mój problem dotyczy bakterii u
dziecka. Ale od poczatku, Maciuś (w chwili obecnej 1r.8m.)trzy razy miał
bakterie w ukł. moczowym(2 razy e.coli, raz kl.pneumoniae)zrobiliśmy
cystografię, wszystko wyszło dobrze, dlatego też pani dr (z IMiDz na
Kasprzaka)kazała nam odstawić Furagin, który do tej pory braliśmy i co jakś
czas robić kontrolne badania. W chwili obecnej pół roku po "pozytywnej"
diagnozie zrobiłam synkowi posiew i wyszła bakteria 10 do 3 proteus
mirabilis, badanie powtórzyłam wynik ten sam. Niewiele myśląc udalismy się na
wizytę do "Kasprzaka".I tu ku mojemu zaskoczeniu pani dr. mówi że to jest
małe miano, dziecko zdiagnozowane wcześniej bez refluksów, a więc nie ma się
czym przejmować, zostaliśmy odesłałani do domu. Dodam że synek nie ma żadnych
objaw chorobowych, aczkolwiek przy poprzednich zakażeniach Maciuś też
był "normalny".Prosze doradzcie co mam robić jakoś boje się robić kolejny
posiew, zapomnieć o tych wynikach trudno, a może iśc do innego lekarza?. Sama
nie wiem, z drugiej strony nie chciałabym na siłę szukac synkowi chorób.
Prosze o radę. Pozdrawiam. Monika mama Maciusia