agak1975
26.10.05, 13:47
Witam Was serdecznie,
od miesiąca czytam wypowiedzi na tym forum. Od tego czasu mniej więcej wiem,
że mój Bartuś (9 m-cy), ma kłopot z nerką.
Po dokładnych badaniach okazało się, że Bartuś ma reflux 4 stopnia do nerki
prawej (marskiej - bo działa tylko na 8%) oraz reflux 2 stopnia do nerki
lewej, która jest przerośnięta zastępczo.
Urolog, który nas prowadzi Dr. Śmigielski z CZD, powiedział, że
prawdopodobnie będziemy musieli tą nerkę marską kiedyś usunąć.
Ważniejsze jednak jest to aby pozbyć się refluxów, aby zapobiec zakażeniom i
uszkodzeniom tej jedynej zdrowej nerki - jako jedyne skuteczne wyjście z tej
sytuacji zaproponował ostrzyknięcie moczowodów defluxem.
Jesteśmy umówieni na zabieg w tą sobotę w klinice BIOS przy Szaserów. Musimy
robić to prywatnie bo czas nagli.
Czy macie jakieś doświadczenia z tego typu zabiegami?
Jak się czują dzieci po takim zabiegu?
Czy macie jakieś informacje na temat kliniki BIOS i Dr. Śmigielskiego?
Czy z Waszego stanu wiedzy, rzeczywiście jedynym rozsądnym wyjściem z tej
sytuacji jest ostrzyknięcie DEFLUXEM?
dziękuję z góry za wszelkie informacje