madziulaw
05.12.05, 23:27
Dziewczyny, zastanawiam się ciągle nad Mikołajkowymi kupkami. Są zwykle
zielonkawe. Dodam dla klarowności, że mały wypija ze 2,5 litra dziennie
różnych płynów, w tym głównie na soku żurawinowym (takim butelkowym soku do
herbat itp), na średnio słodko. Ostatnio przeplatamy słabymi kompocikami
porzeczkowymi, albo wiśniowymi, bo wody ten mój łobuz nie toleruje.
Ostatnio na przestrzeni 3 tyg robiliśmy bad ogólne moczu + posiew ---wszystko
wyszło ok. Jestesmy tez po badaniach krwi - tez raczej ok, za wyjątkiem faktu,
ze wyszła nam surowica lekko mętna co oznacząłoby zaburzenie gospodarki
tłuszczowej, co jest jednak mało prawdopodobne biorąc pod uwagę 2 fakty:
- badania nie było na czczo. Mikołaj wrąbał 220 mleka (nie dało sie go oszukać),
- w sierpniu robiliśmy badania krwi (udało się na czczo) i podobny czort nie
wystąpił.
ASO wyszło ok, CRP ok - wszystko w miarę dobrze...
Jak jest u Waszych refluksiątek w tym temacie?
Pozdrwoionka