ttom76
27.04.06, 10:35
mała bywała trochę niespokojna o czym poinformowaliśmy prowadzącego pediatrę
i ten zalecił posiew moczu
(1)pierwszy posiew wykazał e.coli 10 do 5 na podstawie czego mała dostała
skierowanie od poniedziałku do szpitala na leczenie
wtedy zainteresowałem się ZUMem i poczytałem trochę na necie
w rezultacie tego doszedłem do wniosku że pobór moczu dokonaliśmy
niestarannie - do woreczka, potem przelane do kubeczka (nie był strylny)- i
postanowiłem zrobić przez weekend zanim pojedziemy do szpitala odpłatnie
drugi posiew
(2) drugi posiew (sterylny kubek, środkowy strumień, uważna higiena) wykazał
e.coli 10 do 3 z czym udaliśmy się do prowadzącej pani pediatry zamiast do
szpitala na leczenie, niestety tej pani nie było i przyjęła nas inna, która
odrzuciła konieczność leczenia szpitalnego i kazała tylko wykonać po tygodniu
ogólne badanie moczu i po miesiącu kolejny posiew, wszystko to uspokoiło mnie
do momentu kiedy przypadkowo spotkaliśmy prowadzącą pediatrę - ta powiedziała
że mimo wszystko należy małą dać do szpitala na leczenie antybiotykami bo
bakterie e.coli nie biorą się z tego że nieprawidłowo dokonaliśmy poboru
moczu, poprosiłem o jeszzce jedno skierowanie na posiew
(3) trzeci posiew dał ponownie wynik e.coli 10 do 3
co mam zrobić? 10 do 3 powinno się leczyć? pozwolić na leczenie szpitalne?
udać się z wynikami jeszcze do innego trzeciego pediatry czy wreszcie do
nefrologa?
przy czym dodam że mała rozwija się prawidłowo, dobrze przybiera, ma apetyt,
nie gorączkuje - a wcześniejsze okresy jej niepokojów minęły i jest
grzeczniutka