ewa_1111
04.06.06, 21:00
Zuzia miałA ZUM kiedy skończyła 3miesiące.Wspominam to okropnie, bo za nim usłyszłam co się dzieje dziecko miało2-3 tyg.gorączkę, oczywiście ni ecały czas. Ale np.2dni miała, 5nie. Czasem dochodziły do ponad 39. To moje pierwsze dziecko i gorączkę jedynie kojarzyłam z chorobami gardła.Pediatra na to ty;lko wzruszła ramionami. Zmieniąłam go, był starym ,ślepym dziadkiem,który powinien leczyć zwierzęta a ni eludzi.Po leczeniu antybiotykiem i furaginem koło 2miesięcy było ok. Później robiliśmy co 1-2mies.badania moczu z posiewem i nic się nie działo.
Za kilka dni skończy 19miesięcy,ostatnio coś zaczęło się dziać.Wstyd się przyznać, że w porę nie zareagowałam.Miałam ostatnio problemy dość powążne,w byłej pracy, zajmowałay całą moją głowę, do tego w domu z mężem zaczęło coś się psuć. Zuzia marudziła strasznie,dotykała swoją malutką, jakby ją swędziała, piekła, smarowałąm jej Clotrimazolum, może trcohę pomagało na krótko.Czasem po kąpieli nie dała nawet mi zajrzeć, czy w szystko dobrze.Apetyt jej nie dopisywał.W końcu w czwartek zaczeła mieć temperaturę niewielką, a w piątek po południu miała 39,1.Poszliśmy do lekarza, ale nie pedaiatry, cóż daj antybiotyk.Badania moczu i posiewu nie robiliśmy , był piątek późne południe, a ja wiedziałm że ta noc będzie długa i dałam jej antybiotyk.Teraz już jest lepiej, ale idę do naszego pediatry.Nie jestem lekarzem i nie mam badań moczu, ale wydaje mi się że to na pewno zakażeni eukładu moczowego. Cały cza smyślę skąd to się bierze. Mała miała USG po pierwszym ZUM i było OK.A może zwyczjnie w świecie podziębiła się, usiadła na piasek.
Czy po tak długim czasie bez ZUM, może to być spowodowane jakąs ukrytą wadą ukłądu, czy raczej inna przyczyna.