wisniowa244 17.10.07, 17:50 20 miesiecy walczylismy z refluksem obu nerek i w koncu udalo sie ogromne podziekowania dla doktora Gruchalskiego Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madziulec Re: Wiktorek wyleczony z refluksu!!!!! 17.10.07, 19:11 Strasznie sie ciesze, ze "nasze" nastepne dziecko zdrowe Dopisz si edo listy glownej Ozdrowiencow Odpowiedz Link
gusia210 Re: Wiktorek wyleczony z refluksu!!!!! 17.10.07, 20:07 super.Cieszę się z Wami. Odpowiedz Link
ewelina160 Re: Wiktorek wyleczony z refluksu!!!!! 17.10.07, 21:51 Bardzo się cieszę, że Twój synuś wygrał z refluksem Piszesz, że Wiktorek wyzdrowiał dzięki doktorowi Gruchalskiemu. Ja też leczę córkę u dr. Gruchalskiego. Opisz proszę jaki stopień był tego refluksu, przyczynę i przebieg leczenia. 25 października jedziemy na kontrolną cystografię do Dziekanowa Leśnego. Strasznie sie boję! Odpowiedz Link
wisniowa244 Re: Wiktorek wyleczony z refluksu!!!!! 18.10.07, 14:14 witam, w lipcu 2006 przeszlismy operacje Wiktorek mial refluks po stronie prawej 3 stopnia a po lewej 2 stopnia ,operacja byla konieczna bo nerki byly po licznych stanach zapalnych scyntygrafia wykazala ze lewa nerka pracuje na 67%a prawa tylko na 33%i niestety po operacji okazalo sie ze lewa strona jednak sie nie zagoila i dalej leczenie cystografia kontrola moczu lekarz powiedzial ze czasem samo sie goi i to prawda udalo sie za trzy miesiace kontrolnie do dziekanowa jedziemy a co do cystografii jest bardzo przyjaznie ze strony siostr a w szczegolnosci siostry Bogusi tylko stresujace dla dziecka bo nie wie co sie dzieje ale na szczescie mozna byc przy maluchubedzie dobrze!!glowa do gory!! Odpowiedz Link
amparito1 Re: Wiktorek wyleczony z refluksu!!!!! 17.10.07, 22:22 Gratuluję wam serdecznie i cieszę się bardzo! A czy mogłabys mi podać namiary na tego p dr Gruchalskiego, bo muszę się do niego wybrać z synkiem (pediatra mi polecił). Podobno przyjmuje w LIMIE ? czy to prawda? Jeśli możesz podać jakiś tel do rejestracji będę wdzięczna. Odpowiedz Link
wisniowa244 Re: Wiktorek wyleczony z refluksu!!!!! 18.10.07, 14:22 witam, my leczymy sie w dzikanowie lesnym moge podac numer na oddzial (22)751 16 13 do 18 wew.153 ,154,156 i ewentualnie przyjmowal w poradni Alfa Lek ul. Nowy Świat (22)826 45 02 , 826 11 27 Pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link
sylwia19795 Re: Wiktorek wyleczony z refluksu!!!!! 18.10.07, 10:30 Gratulujemy, i cieszymy się razem z Wami!!! Sylwia mama Emilka 19 mieś i Niodemka 5l. Odpowiedz Link
zuzka771 Re: Wiktorek wyleczony z refluksu!!!!! 19.10.07, 20:25 W jaki sposób były przeprowadzone te operacje? Odpowiedz Link
wisniowa244 Re: Wiktorek wyleczony z refluksu!!!!! 21.10.07, 16:23 witam,operacja byla przeprowadzona metoda Cohena. "Metoda Cohena jest obecnie operacją najpowszechniej wykonywaną. Do pęcherza dociera się cięciem i, po odsunięciu ku górze załamka otrzewnej, otwiera go. Nożyczkami preparuje się i wyosabnia moczowód, wciągając go do pęcherza. W ten sam sposób uwalnia się moczowód strony przeciwnej. Zwęża się nieco rozwór moczowodów przez założenie 1 lub 2 szwów na błonę mięśniową pęcherza, zwracając baczną uwagę aby nie ucisnąć moczowodu. Od strony ujścia, w kierunku dośrodkowym, wytwarza się tunel podśluzówkowy dł.2-3 cm, pod którym przeprowadza się moczowód i zespala się z błona śluzową pęcherza. Drugi moczowód przeprowadza się przez oddzielny tunel, wytworzony poniżej lub ponad moczowód wcześniej przeszczepiony. Moczowody powinny być zespolone z pęcherzem bez napięcia i leżeć luźno w tunelach podśluzówkowych. Za dobrym zespoleniem moczowodów przemawiać będzie rytmiczny wypływ moczu z przeszczepionych ujść oraz łatwość wprowadzenia do moczowodów cewnika. Po szczelnym zeszyciu pęcherza ,bez pozostawienia w nim cewnika, dzieci znoszą lepiej okres pooperacyjny, chodzą już następnego dnia po operacji, mają mniejsze parcie na mocz oraz w mniejszym stopniu narażane są na pooperacyjne zakażenie dróg moczowych. Pozostawienie cewnika w moczowodach jest natomiast konieczne w przypadkach przeszczepiania szerokich moczowodów, gdy zachodzi potrzeba ich zwężania" My niestety mielismy pozostawione cewniki i bylo ciezko Wiktor byl na etapie raczkowania i trudno bylo go upilnowac zeby sobie nie wyciagnal ktoregos z cewnikow ale udalo sie pozdrawiam Odpowiedz Link