anuria 29.08.05, 13:39 Jutro rano ide na swoje pierwsza w zyciu rade :-) Zupelnie nie wiem "czym to sie je", czego sie moge tam spodziewac? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
if_ona Re: rada pedagogiczna 29.08.05, 14:09 może czegoś takiego: www.vulcan.edu.pl/forum/zpo/thread.php?t=11501&fs=0&st=0 :)) Odpowiedz Link
merydd Re: rada pedagogiczna 29.08.05, 14:24 a ja zwyczajnie nie poszlam na rade;) Wrocilam z wakacji i nawet mialam zamiar zadzwonic do kolezanki, kiedy to spotkanie, ale jakos pozno bylo, a ja przecie dobrze wychowana jestem............... Na drugi dzien dzwonie a ona nie odbiera! Po jakims czasie dostaje Smsa: sorrki ale na radzie bylam. No to ja sobie mysle swietnie. Umowe mam na slowo honoru. Oficjalnie we wrzesniu podpiszemy. (chyba) Jutro ide na druga rade dowiedziec sie, czy ja tam jeszcze pracuje;). Pozdrawiam MD Ps. a prosciej by bylo, gdyby nasz pani podala termin rady juz w czerwcu, a nie po 15 sierpnia sie dowadywac kazala. Ja po 15 sie dowiadywalam, bo przeciez 23 jest po 15. No NIE? :) Odpowiedz Link
anuria Re: rada pedagogiczna 29.08.05, 14:39 Ja to bym sie tak chyba nie odwazyla, tym bardziej ze tez jeszcze nie mam podpisanej umowy :-) Mam nadzieje ze nie bedziesz miala powaznych nieprzyjemnosci :-)) Odpowiedz Link
merydd Re: rada pedagogiczna 29.08.05, 14:50 Jutro Ci powiem;) U nas na jezykowcow jest zapotrzebowanie, wiec jak nie ta praca to inna............;) MD Odpowiedz Link
basiek16 Re: rada pedagogiczna 29.08.05, 18:44 też mam jutro radę. A prawda jest taka że dyrektorzy nie zapowiadaja rady w czerwcu bo zwykle w sierpniu maja spotkania dyrektorów ze starostami,kuratorami i dopiero po nich sa rady w szkole żeby przekazać informacje nauczycielom. A w czerwcu nie wiedzą kiedy to będzie. Na radzie po prostu sie siedzi i słucha co dyrekcja ma do przekazania (zwykle mowa jest o planach wychowawczych i w ogóle na cały nowy rok szkolny)Nic strasznego, ale wiadomo że dla nowych to przezycie. jutro nie moja pierwsza rada ale w nowej szkole a więc dreszczyk emocji jest Odpowiedz Link
luka80 Re: rada pedagogiczna 29.08.05, 19:49 Nie ma się czym stresować. Ja w czwartek miałam swoją pierwszą radę ( o której się dowiedziałam 40 minut przed jej rozpoczęciem). Nic ciekawego :-). Przydział klas itp. Nowi nauczyciele muszą się jedynie przedstawić- ale to nic strasznego. Odpowiedz Link
vladimir Re: weź książkę:)nt 30.08.05, 01:16 A u mnie juz dziś,za parę godzin ;D Baaaardzo się cieszę.Nowy rok szkolny ,nowe znajomości, nowe twarze.Nic tak nie cieszy młodego nauczyciela jak nowa, młoda zdolna stażystka. W tym roku obiecano nam nową polonistkę;D Odpowiedz Link
svistak Re: weź książkę:)nt 30.08.05, 13:30 u nas rada byla wczoraj ( 2 godz. zaledwie), z tym ze wczesnuij bylam w komisji na egzaminach poprawkowych (tez 2 h). dzis odbylo sie szkolenie (przepisy prawa pracy i bhp)- to kolejne 3 godz.... ale najciekawsze bylo to ze spora czesc mlodych n-li dowiedziala sie ze nie ma pelnych etatow, albo MOZE w ogole bez pracy sa ( a dowiedza sie na pewno... 1? 2? wrzesnia?)...poza tym inspektor caly czas straszyl dyscyplinarnymi zwolnieniami , np. za spoznienie do pracy,a za pozostawienie uczniow na chwile samych to przedstawial wizje wiezienia! coz... za rok konczy sie dyr-owi kadencja, a ze w ubieglym grozilo mu wotu nieufnosci to... ale jazda! w takich nastrojach z usmiechem powitamy naszych uczniow :-] s. Odpowiedz Link
roman.gawron Re: weź książkę:) 30.08.05, 16:53 svistak napisała: > poza tym inspektor caly czas straszyl dyscyplinarnymi zwolnieniami, > np. za (...)pozostawienie uczniow na chwile samych to przedstawial wizje > wiezienia! Możesz coś bliżej o tym napisać? Co to za inspektor, jakie podawał podstawy prawne, na czyje zdanie się powoływał? Odpowiedz Link
merydd Rada 30.08.05, 21:48 U mnie dzis stawili sie wszyscy, nawet ja:) Ale niestety dyrekcji nie bylo i jutro czeka nas powtorka z rozrywki:) Pozdrawiam MD Odpowiedz Link
svistak szkolenie 30.08.05, 21:49 roman.gawron napisał: > svistak napisała: > > > poza tym inspektor caly czas straszyl dyscyplinarnymi zwolnieniami, > > np. za (...)pozostawienie uczniow na chwile samych to przedstawial wizje > > wiezienia! > > Możesz coś bliżej o tym napisać? Co to za inspektor, jakie podawał podstawy > prawne, na czyje zdanie się powoływał? to jakas firma, ktora "opiekuje" sie nasza szkola od roku.nazwy nie podam, bo nie zapamietalam - tak dziwaczna. powolywal sie na "wyrok sadu najwyzszego" i (1 raz) na "ustawe (?) sadu najwyzszego". generalnie nie mial pojecia o specyfice pracy w oswiacie-wskazywal jakies numerki z kodeksu pracy, ale to wygladalo tak jakby caly kodeks to byl jeden przepis (piecdziesiaty ktorys) dotyczacy zwolnienia dyscyplinarnego...jawil sie jako praktyk czesto bioracy udzial w rozprawach sadu pracy.mowil tez o zmianach zwiazanych z przepisami dot. zwolnien lekarskich i zwolnien z tytulu wypadku...jako przyklady podawal m.in.pochwale donosicielstwa w polskim prawodawstwie sakrbowym...(absurd! absurd?) w kontekscie problemow z zatrudnieniem - kilka nauczycielek powiedzialo, ze dyr. "chyba chce nas zastraszyc"... s. PS. za "stara" jestem na to by sie chowac po katach i kilka razy juz pokazalam "szefowi" ze nie jest bogiem, wiec po przyjsciu do domu zaraz posciagalam sobie wazniejsze watki z forum dotyczace wychodzenia z klasy nauczyciela, ucznia, obowiazkow uczniow, dyscypliny...jutro mam zamiar wrecz nuczyc sie pewnych fragmentow na pamiec, a co! :-) Odpowiedz Link
svistak Re: szkolenie 30.08.05, 23:01 ...dodam tylko dlaczego "zastraszyc", bo: w zeszlym roku szkol. czesc n-li chciala glosowac nad votum nieufnosci, dyr-owi konczy sie ruga kadencja w przyszlym roku, zatrudnil juz pol swojej rodziny w naszej szkole... starzy n-le sie powoli wykruszaja a zatrudnianie mlodych na pol czy 3/4 etatu albo jeszcze smieszniej na kilka godzin w tyg., ciagle przdluzanie umow.. raczej sprzyja podkulaniu ogona niz glosnemu sprzeciwianiu sie jasnie panu, ktory w godzinach pracy zalatwia swoja prywate (ma wraz z zona - n-lka naszej szkoly firme szkolaca n-li)... itd.itd. atmosfera baaaardzo sprzyjajaca ... ehhh... myslalam zeby zostac szefem swego szefa... ale z taka ekipa to ja czarno to widze... :-( s. Odpowiedz Link
roman.gawron Re: szkolenie 31.08.05, 15:42 svistak napisała: > to jakas firma, ktora "opiekuje" sie nasza szkola od roku.nazwy nie podam, bo > nie zapamietalam - tak dziwaczna. Szkoda, bo bym chętnie tam zadzwonił... > jutro mam zamiar wrecz nauczyc sie pewnych fragmentow na pamiec, a co! :-) ;-) Odpowiedz Link
moboj Re: rada pedagogiczna 01.09.05, 22:19 u mnie termin rady był podany już w czerwcu. kilka dni przed zmieniła się jedynie godzina. rada nie boli, ustala się wszelkiego rodzaju sprawy organizacyjne i tyle. Odpowiedz Link