nomenia
02.06.06, 20:56
Ministerstwo szykuje nową politykę w sprawie wyboru, a raczej braku wyboru
przez nauczyciela podręcznika z którego uczy. Czyżby powtórka z PRL-u? Tylko
według władzy "słuszne podręczniki" i jednakowe lub prawie jednakowe będą
mogły funkcjonować w całym kraju? Jakie jest Wasze zdanie w tej mierze?
Prawdopodobnie rynek księgarski znów się skurczy do wielkich molochów.