Dodaj do ulubionych

podręczniki

02.06.06, 20:56
Ministerstwo szykuje nową politykę w sprawie wyboru, a raczej braku wyboru
przez nauczyciela podręcznika z którego uczy. Czyżby powtórka z PRL-u? Tylko
według władzy "słuszne podręczniki" i jednakowe lub prawie jednakowe będą
mogły funkcjonować w całym kraju? Jakie jest Wasze zdanie w tej mierze?
Prawdopodobnie rynek księgarski znów się skurczy do wielkich molochów.
Obserwuj wątek
    • tiggera Re: podręczniki 03.06.06, 10:40
      pobawię sie w adwokata diabła.... ucząć angielskiego często zmieniam
      podręczniki, ale robię to po długim namyśle, bo liczę się z kosztami rodziców.
      wolę, zeby dzieciaki mogły odkupić od siebie używane książki, chociaż doprowadza
      mnie to czasami do szewskiej pasji, kiedy wszystkie ćwiczenia są uzupełnione
      (sama podsuwam swoim uczniom pomysły jak nie zniszczyć podręcznika i sprzedać go
      w przyszłośći). zmiana podręcznika uzalezniona jest od wielu względów (chyba nie
      musze tłumaczyć na takim forum). ale zmierzam do jednego; w Stanach wszyscy uczą
      się z tych samych książek zapewnianych przez szkołę (jak to drzewiej bywało w
      Polsce) i aż żal, że u nas odstąpiono od tego w imię 'wolności'. nie musiałabym
      się spotykać z dylematami typu 'jeden podręcznik na 2 osoby', bo jak tak można
      uczyć. a uczniowie coraz cześciej o to proszą i uważają, że brak podręcznika to
      normalna sprawa.
      • steppenwolff1 Re: podręczniki 03.06.06, 13:26
        daj spokój z tym adwokatowaniem - uczniowie często nie kupują podręczników z
        czystego lenistwa. Nasz do niemieckiego ("Alles klar") kosztuje 20-25 zł. już z
        ćwiczeniami i płytą, ja pozwalam na kserowanie, gdzie koszt podr. i ćwiczeń
        sprowadza się do 8-10 zł. na cały rok. I co? no i tak znajdzie się ktoś, komu
        się nie chce. Spotkałam się już z przypadkami osób bardzo biednych, które
        podręcznik miały, i gówniarstwa, które wymachiwało komórką, a podręcznik był za
        ciężki na co drugą lekcję. Wstawianie pał i interwencja u wychowawcy nic nie
        dają. A wprowadzenie jedynie dobrego podręcznika z języków będzie
        skutkowało...no cóż, wydaje mi się, że niekoniecznie zostanie wybrany najlepszy.

        pozdrawiam
        Anka
    • nomenia Re: podręczniki 03.06.06, 18:09
      Przy językach obcych odpada problem pewnej ideologii z którą mam do czynienia na
      lekcjach historii i społeczeństwa. Otóż pozytywny stosunek do UE, wiadomości na
      jej temat, kształtownie postaw tolerancyjnych wobec odmienności i.tp. , a jest
      tego wiele, może nie spodobać się ekipie Giertycha i w nowych podręcznikach mogą
      te tematy być pominięte lub przedstawiane inaczej. Wydawcy przecież będą starali
      się "iść z nowym", bo im chodzi o wygranie przetargu i kasę.
      • bonadeux Re: podręczniki 04.06.06, 13:52
        W moim podręczniku od francuskiego panienki mają krótkie spódniczki, czyżby w
        nowym wydaniu miały pojawić się burki:-)

    • nomenia Re: podręczniki 04.06.06, 20:31
      Cóż oznacza termin nowomowy "polityka historyczna"? Ostatnio coraz częściej
      słyszę, że władza będzie prowadzić "politykę historyczną". To oznacza ,że tak
      jak w pewnej piosence "historio, historio ty jesteś jak dziwka, wszyscy biorą
      ciebie,tak jak chcą...". Niestety nie pamiętam dokładnie tytułu tej pieśni.
      Oznacza to zideologizowanie tego przedmiotu. I to właśnie jest powtórką z PRL-
      u. A później może będzie "polityka etyczna lub moralna państwa" i co ze
      spódniczkami (za krótkimi) będzie, zobaczymy.
      • kaha1 Re: podręczniki 05.06.06, 20:38
        a ja jednak uważam, że podręczniki powinny być kupione przez państwo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka