de_mo_lka 28.09.06, 14:05 jaką skalę ocen stosujecie oceniając dyslektyka na języku obcym? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madana Re: dyslektyk na angielskim 28.09.06, 20:30 Popytaj może kolegów egzaminatorów, może są specjalne kryteria oceniania takich prac, bo na polskim (a tego uczę)są.Na maturze na pracy takiego ucznia jest literka "D". Odpowiedz Link
kaha1 Re: dyslektyk na angielskim 28.09.06, 21:37 u nas w szkole nie obniża się oceny za literówki Odpowiedz Link
anuska25 Re: dyslektyk na angielskim 06.10.06, 16:52 No, to co się w takim razie robi? Może jakieś konkretne rady Odpowiedz Link
kaha1 Re: dyslektyk na angielskim 06.10.06, 20:21 odpytuje się ustnie, albo nie poprawia literówek, tylko składnię i gramatykę chyba. Odpowiedz Link
femme_maman Re: dyslektyk na angielskim 26.10.06, 20:48 No ja też mam z tym problem. Uczę francuskiego, gdzie jak wiadomo pisownia od wymowy różni się diametralnie. I co ja mam zrobić, jak dyslektyk pisze mi: Że mapel Miszel (bo tak słyszał na lekcji) zamiast : Je m'appelle Michel (bo tak pisałam na tablicy). Przecież to już nie literówka tylko pisanie fonetyczne. No więc to chyba nie o dysleksję chodzi, a o problemy z pamięcią. A jak wy sądzicie? Odpowiedz Link
sunnysmile Re: dyslektyk na angielskim 27.10.06, 07:56 Mam kilku uczniów dyslektyków. Przestałam zwracać uwagę na literówki oraz na pisownię ze słuchu. Jeśli wogóle mi napisze coś co będzie przypominało zdanie, które powinno tam być to dostaje punkt. Jeśli nie napisze czegoś ważnego, np: I (am) reading a book now, to dostaje pół punkta, gdzie normalnie uczniowie dostają 0 punktów ;] . Poza tym nawet dyslektycy wolą odpowiadać, więc gdy tylko mam okazję pytam go ustnie. W ciągu lekcji jeśli tylko ma rękę w górze, to od razu go pytam. Często go chwalę przy całej klasie! Gdy dostał 4 z kartkówki tak go wychwaliłam, że myślałam, że podskoczy do góry z radości! Przy dyslektykach nie można zwracać uwagi na każdy błąd. Trzeba "przymknąć na nie oko" i doceniać każdy wysiłek dziecka. Zastrzegam sobie, że to są moje metody wychowawcze i nauczania ;) By mi ktoś nie zarzucił, że uczyły mnie jakieś patałachy ;) hiihi Pozdrawiam słonecznie :) Odpowiedz Link
asia23bb Re: dyslektyk na angielskim 27.10.06, 10:26 Moim zdaniem to lenistwo i lekcewazenie nauczyciela.Co innego literowki, a co innego pisanie fonetyczne Niestety, widze, ze obecnie uczniowie wykorzystuja 'dysleksje' na maxa. Odpowiedz Link
sunnysmile Re: dyslektyk na angielskim 27.10.06, 18:56 Akurat w tych przypadkach jakie mają miejsce w mojej szkole nie można mówić o lenistwie. Jest to mała wiejska szkoła i wszyscy razem pracują nad tym dzieckiem. Zarówno rodzice jak i całe ciało pedagogiczne. Dlatego też mogę sobie "pozwolić" na przymykanie oko na literówki i zapisy fonetyczne. Poza tym, jeśli dziecko nie radzi sobie z językiem ojczystym to w jaki sposób ma poradzić sobie z językiem obcym? Odpowiedz Link
asia23bb Re: dyslektyk na angielskim 27.10.06, 20:49 Moja uwagi odnosily sie nie do Twojego postu, sunnysmile, ale do postu o jez. francuskim, gdzie dziecko pisze 'zy ma pel' Odpowiedz Link
shiva772 Re: dyslektyk na angielskim 27.10.06, 21:23 W sprawie dyslektyków na moich lekcjach jestem sobie panem i władcą. Jeżeli widzę, że się realnie stara to nie stawiam pał. Zawsze naciągam bo znam problem dość dobrze. Fakty są jednak takie, że nigdy jeszcze żaden dyslektyk nie dostał więcej niż trzy z pracy pisemnej - no co ja zrobię??? Te dzieciaki nie są zbyt zdolne niestety. Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: dyslektyk na angielskim 22.02.07, 11:45 nie jestem językowcem, tylko pedagogiem. Wg mnie trzeba poczytać co jest napisane w opinii. Można nie zwracać uwagi na literówki, ale jako językowiec jesteś w stanie ( tak sobie wyobrażam) wyczuć czy to wynika z niewiedzy, czy z problemu. Np. w jakimś słowie zamiast pisać ae, pisze ea - to można uznać za dyslektyczne. Może "zjadać końcówki, może pomijać kropkii kreski - znaki diakrytyczne jednym słowem (ale angielskiego to raczej chyba nie dotyczy), zamiast b pisać p albo d, zamiast a pisać o, itp. To co koleżanka pisała o francuski, to raczej wygląda na nieuctwo. Chyba że po polsku też pisze podobnie ( dzieci z wadami wymowy często piszą tak jak mówią, safa zamiast szafa) Odpowiedz Link