left_handed
20.12.07, 19:51
Jestem nauczycielką angielskiego, przygotowaywałam ucznia przez
ponad 6 miesięcy do egzaminu językowego, włożyłam w to mnóstwo pracy
i czasu. Uczeń zdał za drugim podejściem co i tak uważam za sukces.
Jednak czuję po tej całej sytuacji niedosyt, bo nie usłyszałam od
niego zwykłego słowa dziękuję. Zazdzwonił do mnie tylko i powiedział
No zdałem. Wiem, że on za to płacił ale wydaje mi się że jest to
spory nietakt. Jak wy sie na to zapatrujecie? mam prawo czuć
niedosyt i brak taktu z jego strony?