spox

09.08.07, 21:59
Osobom którym wydaje się, że dzisiaj działo się coś szczególnego na
rynku polecam przyjrzenie się wykresowi
stooq.com/q/?s=s%26p500
jak na razie mieliśmy klasyczne fale spadek – korekta – dziś znów
spadek. Na wykresie długoterminowym sytuacja wpisuje się w klasyczny
trend wzrostowy – kolejny wykresik:
stooq.com/q/?s=s%26p500&c=10y&t=c&a=lg&b=0
Tak więc obwieszczanie początku bessy (tu pozdrawiam kolejny raz
Bartosza Stawiarskiego którego bardzo lubię i szanuję) jest ciut
przedwczesne. Równie dobrze możemy mieć do czynienia jedynie ze
zmianą kąta nachylenia hossy.
Zarówno ECB jak i fed zasiliły rynek sporą ilością gotówki – co
stanowi plaster na bolączki braku płynności niektórych banków.
Wedługo Financial Timesa ECB podobny zastrzyk gotówki wrzucił po
atakach na WTC. Nie zapobiegło to dynamicznym spadkom. Jednak można
uznać że skoro tak poważne instytucje próbują na chama interweniować
to coś jest na rzeczy.
Osobiście nie sądzę, że mamy do czynienia z czymś innym niż głęboka
korekta – brak jest innych sygnałów – choćby z rynku surowców. Mamy
do czynienia z wyprzedażą na rynkach akcji a szumnie zapowiadane
likwidacje pozycji rozdmuchanych do granic możliwości funduszy
hedge – nie mają miejsca (było by widać trzaskanie kolejnych stop
losów na surowcach i innych kontraktach . A tu nawet na „wrażliwych”
kontraktach finansowych jest dość spokojnie – czyli w granicach
podwyższonej zmienności. Nie odnoszę się do CDSów , obligacji
korporacyjnych etc – tu sytuacja jest bardzo pomieszana i
indywidualna.
Uznawany za barometr awersji do ryzyka kurs jena nadal tkwi w
wieloletnim kanale:
stooq.com/q/?s=jpyusd dochodząc do górnego ograniczenia.
Czyli wszystko się może zdarzyć.
Owszem : jeszcze kilka takich dni a będzie można definitywnie budzić
misie. Po przełamaniu linii wsparć/ oporów będzie niewiele
argumentów których będą mogły łapać się byczy analitycy. Ja bym
stawiał na nowy ton:
Przejęcie pałeczki globalnego rozwoju przez azję i europę – takie
argumenty pozwoliłyby odwrócić uwagę od zdychającej staruszki –
czyli od rynku amerykańskiego . I tak największe zyski amerykańskich
korporacji pochodzą z poza rynku amerykańskiego.
Nasz rynek zachowuje się nadzwyczaj silnie w porównaniu do innych
EM. Najprawdopodobniej wynika to ze słabszego zachowania na
przestrzeni ostatnich kilku tygodni. Ponadto trochę inna struktura
posiadaczy aktywów (sporo stałych zleceń wpłat, skostniałe OFE i
pazerne TFI) sprawia, że amortyzacja niektórych ruchów zagranicznych
giełd jest stosunkowo łatwa – oczywiście kosztem ryzyka klientów.
Sytuacja jest rozwojowa ale trundo jednoznacznie określić dalszy
kierunek. Osobiście spodziewałem się dzisiaj wyrwania do góry – tak
się nie stało. Tłumaczę to sobie wykorzystaniem sytuacji przez OFE
do dystrybucji nadmiaru akcji w portfelach (przecież miały ich pod
dekiel)
Zobaczymy co dalej. Znów oczy zwrócone na azję. Po takim umocnieniu
jena rośnie prawdopodobieństwo dużych spadków – tym bardziej że
rośnie presja inflacyjna we wszyskich pozostałych krajach
azjatyckich (korea podniosła niespodziewanie stopy) – ale to się
okaże.
a
    • wahh Re: spox 09.08.07, 23:20
      W Stanach od wielu dni bardzo nerwowo. W ciagu godziny indesy skaczą
      o blisko 2%. Co może uspokoić rynek i przywrócić spokojny trend
      wzrostowy? Mnie nic nie przychodzi do głowy.
      • zawodowiec4 Re: spox 09.08.07, 23:23
        Myślę, że uspokoić sprawę może spokojny trend spadkowy.
        • violinist4 Re: spox 10.08.07, 09:04
          Rozkaz dzienny nr 1

          "Jeśli linie obronne na wysokości 3412 padną - nakazuję zdecydowany
          ODWRÓT"

          Wódz Naczelny
          • elamigo1 Re: spox 10.08.07, 10:26
            Starszy plutonowy krzypek :" marsz do szeregu" naganiać na kupowanie
            jednostek uczestnictwa. Przecież jest tanio. Kierunek sztokhom póki
            lato. Co prawda po drodze jest władza na półwyspie helskim, co może
            skutecznie zatrzymać wszelkich maszerujących na północ ale u nas
            partyzantka ekonomiczna jest podstawą gospodarki i władcy którzy
            chełpią się brakiem posiadania konta w banku nie zagrażają normalnej
            reszcie społeczeństwa.
            Czas najwyższy by niechcąco ktosik wrzucił " będziemy ratować sytem
            finansowy (proponuję jakiegoś członka fed podczas odczytu etc...)
            Mimo dużej zmienności - brak paniki. Brak pękania stopów etc.
            Nerwowo będzie do przyszłego wtorku. Tam dane o inflacji i pkb w
            stanach. Doskonała okazja by je zinterpretować jako pro dla obniżki
            stóp procentowych - niezależnie od tego jakie będą. Pytanie brzmi
            czy dynamiczne odbicie jakie wówczas nastąpi (moja teza) wystarczy
            by pokonać ostatnie szczyty.
            • violinist4 Re: spox 10.08.07, 12:31
              raport plutka:

              "prosto z lini frontu: zuchy z batalionu "Zośka" pomogły mi utrzymać
              pozycje na pierwszej lini obrony - w okolicach rejonu oznaczonego
              kryptonimem 3482; wnoszę o przyznanie mi/nam medalu.."

              "w razie przełamania, "wysofujemy" się na skrzydła o wcześniej
              przyjętym, zakonspirowanym kryptonimie.."

              Plutek
              • elamigo1 Re: spox 10.08.07, 13:01
                zauważcie towarzyszu plutonowy, że niezmierną popularnością cieszą
                się opcje które jeszcze wczoraj wydawały się śmieciowe.
                Trzeba czekać na przylot bombowców zza oceanu. Bitwa o Anglię wydaje
                się być przegrana. Bój to jest nasz ostatni, krwawy kończy się trud,
                gdy niedźwiedź nasz bratni mruknie na amerykański lud.
Pełna wersja