Dodaj do ulubionych

Matura...nowa

03.04.05, 20:51
Taki smutny czas a dzieciaki musza zakuwac do matury. Podobno jeszcze do tego
trudna jak d....i, nawet profesorostwo mialo problemy z rozwiazywaniem zadan
szczegolnie z matematyki i fizyki. Nie wiem czemu jakos sie dziwinie dzieje z
ta matura od jakiegos czasu:-(
Obserwuj wątek
    • chetor Re: Matura...nowa 04.04.05, 07:58
      Coraz "ciekawsze" te matury. Dzieciarnia i belfry totalne zestresowani przed
      tymi nowinkami :(
      • toja50 Re: Matura...nowa 04.04.05, 11:44
        Jeden wielki balagan, i czym to tlumaczyc? Czy nasze Panstwo to nie jest jeden
        wielki balagan? spoleczenstwo zjednoczone/ mysle, ze na chwile, niestety/
        Smiercia Papieza, nie chce zyc w takim marazmie i niepokoju, a swiatelka w
        tunelu nie ma. Moze mlodzi????
        • naata Re: Matura...nowa 04.04.05, 17:17
          Młodzi muszą mieć maturę i więcej, jak będzie ciężko zdobywalna to i młodzi nie
          pomogą :(
          • kota77 Re: Matura...nowa 04.04.05, 21:31
            Ta nowa matura nie jest taka zła, tylko niektórzy nauczyciele nie bardzo do
            niej są przygotowani:(
            Jak już wszyscy zobaczą, jak to jest, będzie lepiej, tylko szkoda, że kosztem
            tych pierwszych roczników:(((
            • chetor Re: Matura...nowa 05.04.05, 12:24
              Ci pierwsi zawsze mają najgorzej, króliki doświadczalne jakby nie było.
              • toja50 Re: Matura...nowa 05.04.05, 13:42
                Lekko Wam pisac, gorzej by sie zdawalo, za duzo u nas zmian, ktore nic nie daja.
                • parkowy Re: Matura...nowa 05.04.05, 20:56
                  Każda nowinka jest z założenia zła.:) Pamiętasz reakcję ludzi po wprowadzeniu testów na prawo jazdy?Swoje pierwsze zdobyłem w LOK-u przed komisją,kolejne już w formie testów.Wtedy też mi się to nie podobało.:)
                  • toja50 Re: Matura...nowa 05.04.05, 21:49
                    To ile Ty masz praw jazdy? Ja zdawalam przed komisja wieloosobowa :-)
                    • chetor Re: Matura...nowa 06.04.05, 08:01
                      Pewnie ma jedno, a po prostu zdawał na inną kategorię :)
                      • toja50 Re: Matura...nowa 06.04.05, 10:57
                        Nie wiem, nie wiem, podejrzewam co innego:-)
                        • parkowy Re: Matura...nowa 06.04.05, 11:48
                          Cała Toja.:))) Dorobiłem się dodatkowo prawa jazdy na ciągnik i motocykl,ot co.:)))Dzięki Chetorze za wiarę we mnie.:))
                          • chetor Re: Matura...nowa 06.04.05, 12:59
                            My ludzie, w pół słowa się dogadamy ;-)))
                            • naata Re: Matura...nowa 06.04.05, 14:40
                              pozostało mi tylko Ludziom pogratulowac :D
    • toja50 Re: Matura...nowa 11.04.05, 23:23
      Ale strasza nowa matura, biedne dzieci przerazone nowosciami, nie
      przyzwyczajone, wszystko pierwszy raz i po nowemu, szkoda mi ich i zycze
      wszystkim zeby zdali. Za tydzien trzymam kciuki, i jakos dziwnie sie slyszy, ze
      najpierw ustne:-(
    • toja50 Re: Matura...nowa 18.04.05, 14:32
      Ciwkawe beda komentarze po pierwszym dniu, ale stres widoczny rano na ulicach,
      biedne dzieciaki.
      • naata Re: Matura...nowa 19.04.05, 10:31
        Córka mojej sąsiadki, mówi, że nie jest źle, ale ona jest zdolną ucznnicą.

    • toja50 Re: Matura...nowa 19.04.05, 22:44
      podobno nie jest tak zle. Mlodziez sobie chwali, ale jak przeczytalam ta ala
      instrukcje nowego egzaminu maturalnego, to malo co zrozumialam i ucieszylam
      sie ,ze mam to juz dawno za soba, chociaz tez zdawalam wtedy nowa mature, ale
      juz nie pamietam na czym to polegalo.
      • chetor Re: Matura...nowa 20.04.05, 09:59
        Nie wiem jak inne przedmioty, ale obecna matura nie jest absolutnie sprawdzianem
        wiedzy z języka polskiego, nie mówiąc juz o zdolności poprawnego pisania. Każdy
        maturzysta moze jakikolwiek dowolny temat przed komisją. To nie jest matura z
        polskiego, to tylko zdolność "sprzedawania się", marketingowa. Na pewno pomocna
        w życiu, tylko dlaczego to nazywają maturą z polaka?!
        • toja50 Re: Matura...nowa 20.04.05, 11:14
          No wiec wlasnie, to nie jest matura, powinienes zauwazyc, ze napisalam egzamin
          maturalny, a to spora roznica. Teraz zycie to jeden marketing, nie mowiac o tym
          wyscigu sz....Straszne czasy dla mlodych, chociaz oni juz zaczynaja sie w tym
          wszystkim kapowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka