Dodaj do ulubionych

English Forum

21.03.05, 22:35
My Embarrassing Event

It was a beautiful starry night. The moon was full, and no clouds
spoiled this wonderful view. It was silent, really silent. It was one of
those nights when a man feels good. I mean, one of those nights when
everything is right and nothing is wrong.
It was a Sunday night. I will never forget that night. I got off the
train and was going home very slowly. All of a sudden I saw a woman. I came
up to her, and I don’t know why, I started laughing out loud. She wore gray
jeans and a black coat. I realized, she was very sad. I did something very
stupid by laughing, and I had no idea how I could apologize to her, so I sat
down next to her and began small talk.
She was twenty-five years old and deadly sick. She was a homeless
druggy. All of a sudden she looked at me with tearful eyes. ”Don’t you fear
me?” she asked me. She had a sweet voice. I observed her for a while, and
finally I asked her, ”What happened?” Then, she told me everything about her
life. Her name was Catherine. She has taken drugs for seven years, but she
looked good. She had black eyes and healthy skin. She came from a rich
family. Two yeas ago, she was infected by the AIDS virus. Then, her friends,
boyfriend, and even parents abandoned Catherine.
When she finished her story, I looked at her, and tears were running
down my cheeks. Then, she looked at me and asked, ”Why are you crying?” I
didn’t respond. Then she said, ”Don’t feel sorry for me. I’m just a worthless
druggy.” ”That’s not true” I answered. Then she said, ”Remember, don’t be
like me. Catch your life because it’s too short.” I looked at her again and I
asked, ”But why you? Why do you have to be sick?” She answered me, ”I have
gotten many chances, but I wasted all of them. I’m trash. I’m so ashamed of
myself.” I didn’t know, what I could say or do to make her feel better. Ten
minutes later, she stood up and said to me, ”I love death because that’s the
only thing that’s waiting for me now.” After she said it, she went away;
however, I have never forgotten her face.

Obserwuj wątek
    • apolityczny Re: English Forum 22.03.05, 09:21
      True story? I don't think so.

      greetings
      apolityczny
    • 0kowita słownik elektroniczny przetłumaczył ....... 22.03.05, 10:20
      Lubię wiedzieć o czym mowa a... że języków obcych nie posiadam .......
      to tłumaczę słownikiem elektonicznym. Przeczytałam... wzruszyłam się.
      Biedny Cuski.......


      Tłumaczenie:

      Moje Krępujące Wydarzenie (wypadek) To było pięknym gwiaździstym wieczorem
      późnym. *moon* był pełny, i żadnych chmur zepsuł tę (to) cudowną opinię
      (widok). To był milczące, rzeczywiście milczący. To było jedziły z tamtych
      wieczorów późnych kiedy człowiek czuje dobry. oznaczam (zamierzać; mieć na
      myśli), jed z tamtych wieczorów późnych kiedy wszystek jest prawo (prawy;
      naprawo od) i ni jest nieprawidłowy (nieprawidłowo). To było Niedzielą wieczór
      późny (nocny). JA nigdy będę zapominać co wieczór późny (nocny). otrzymuję
      (dostał się) od pociągu (tren) i był udający się (idący; chodzenie; wybierający
      się) domowy (dom) bardzo powoli. Wszystek raptowne zobaczę kobietę. podnoszę
      się jej, i JA *don*’*t* poznają dlaczego, rozpoczynam śmiać się poza *loud*.
      Ona nosiła (znosił) substancja szara (szary) *jeans* i czarny płaszcz.
      uświadamiam sobie (zrealizował), ona była bardzo smutna. JA zrobił coś bardzo
      odurzony przez śmiech, i nie mam żadnej idei jak JA mógłby przepraszać jej, tak
      (więc) usiądę na dół następny (następnie) jej i zaczynał małą rozmowę. Ona była
      dwudziestu pięciu latami stary i śmiertelny (śmiertelnie) chory. Ona była
      bezdomną *druggy*. Wszystek raptowna ona patrzyła na (obejrzał) mnie z
      *tearful* oczy. ”*Don*’*t* wy boicie się mnie?” ona zapytała mnie. Ona miała
      słodki głos. zaobserwuję (przestrzegł) jej przez jakiś czas, i w ostatecznym
      rozrachunku zapytam jej, ”Co zdarzał się?” Potem, ona powiadała (opowiedział)
      mnie wszystkie o jej życiu (długotrwałość). Jej imię (nazwa; w imieniu) było
      *Catherine*. Ona wzięła leki (narkotyk) dla siedmiu lat, ale ona patrzyła
      (wyglądał) dobry. Ona miała czarne oczy i zdrowa skóra. Ona wychodziła z
      założenia bogatej rodziny. Dwa *yeas* temu, ona była zakażana przez ŚRODKI
      POMOCNICZTE wirus (wirusowy). Potem, jej przyjaciele, *boyfriend*, i nawet
      rodzice zrezygnował z *Catherine*. Kiedy ona skończyła jej historię, patrzę na
      (obejrzał) jej, i łzy zbiegały mój *cheeks*. Potem, ona patrzyła na (obejrzał)
      mnie i zapytał, ”Dlaczego są wy krzyczący (ogłaszający; krzyk)?” JA *didn*’*t*
      odpowiadają. Potem ona , ”*Don*’*t* czują żałujący dla mnie. JA ’*m* po prostu
      (dopiero co) *worthless* *druggy*.” ”Co (żeby; który) ’*s* nie prawda
      (prawdziwy) ” odpowiadam. Potem ona , ”Pamiętają (przypominać sobie), *don*’*t*
      jest lubią mnie. Chwytają wasze życie (długotrwałość) dlatego że to ’*s* też
      krótki.” patrzę na (obejrzał) jej znowu i zapytam, ”Ale dlaczego wy? Dlaczego
      robi wy ma być chory?” Ona odpowiadała mnie, ” otrzymałem (dostał się) wiele
      wypadki, ale zmarnuję (zniszczył) wszystek & (oni). JA ’*m* odpadki. JA ’*m*
      tak (więc) zawstydzony siebie (samodzielnie).” JA *didn*’*t* poznają, co JA
      mógłby mówić (przemawiać) co albo robić wyrabiać jej czują lepiej. Dziesięć
      minuty późniejszy (poźniej), ona wstawała i ja, ”kocham śmierć (pośmiertny)
      dlatego że co (żeby; który) ’*s* jedyna rzecz co (żeby; który) ’*s* czekający
      (czekanie) dla mnie teraz.” Po tym, jak ona to, ona udawała się daleko; Jednak,
      JA nigdy nie zapominał jej twarz (stawać wobec; wobec).


      • monhen Re: słownik elektroniczny przetłumaczył ....... 22.03.05, 10:33
        boskie.
        • 0kowita Re: słownik elektroniczny przetłumaczył ....... 22.03.05, 10:37
          Toż to piękniejsze niż trędowata......ech.
          Ciekawe czy ona żyć i mieć zdrowa (rumiana) skóra i być na 26 lat stara.
          • monhen Re: słownik elektroniczny przetłumaczył ....... 22.03.05, 11:30
            na pewno ona kontynuuje swoja dlugotrwalosc (zycie) i opowiada innym o swoich
            odpadkach
            • 0kowita Re: słownik elektroniczny przetłumaczył ....... 22.03.05, 11:45
              Intryguje mnie ten *cheeks*. ..... hmmmmmmmmm słownik nie przetłumaczył.
              Cuski pisze... "jej łzy zbiegały mój *cheeks*".


              Że też mi się musi zawsze jakaś śprośność skojarzyć.....tfu.
              • monhen Re: słownik elektroniczny przetłumaczył ....... 22.03.05, 12:10
                to tylko policzki - no moga byc ewentualnie posladki, ale raczej niewygodnie
                toczyc lzy po posladkach
                • 0kowita Re: słownik elektroniczny przetłumaczył ....... 22.03.05, 13:27
                  monhen napisał:

                  > to tylko policzki -


                  UFFFFFFFFF!!!!!!!!!
                  Jaka ulga !!!
                  Przynajmniej raz na tym forum jakaś romantyczna historia.......
      • cuski Re: Nie baw sie w tlumaczenie 22.03.05, 15:03
        Nigdy nie baw sie w tlumaczenie angielskich tekstow uzywajac target dictionary
        w tym przypadku slownika polsko-angielskiego. Zepsulas caly tekst. Zapamietaj
        sobie, ze angielskiego nigdy nie przetlumaczysz doslownie. Spojrz na swoj
        tekst, jest stekiem nie trzymajacych sie kupy bzdur. W takich tlumaczeniach
        najlepiej zdaja egzamin slowniki english-english ale trzeba znac ten jezyk.

        Pozdrowienia
        • monhen Re: Nie baw sie w tlumaczenie 22.03.05, 23:30
          so what is your point, squirt?
    • cuski Re: Tlumaczenia i interpretacje 22.03.05, 15:09
      Bawia mnie tlumaczenia i interpretacje tego tekstu. Kiedys podobnie ze
      slownikiem w reku tlumaczylem wszystko doslownie.
      • apolityczny Re: Tlumaczenia i interpretacje 22.03.05, 23:42
        Cuski, przetłumacz proszę ten tekst bo być może Okowita przeoczyla jakis ważny
        (istotny) element opowiadania. A może ten tekst nie jest o tym o czym myślimy.

        pozdrawiam
        apolityczny bez słownika
        • monhen Re: Tlumaczenia i interpretacje 23.03.05, 01:29
          >>Nigdy nie baw sie w tlumaczenie angielskich tekstow uzywajac target
          dictionary w tym przypadku slownika polsko-angielskiego.
          Ja tez Ci radze Okowita zastosuj sie do dyrektyw naszego nadwornego lingwisty-
          kaznodziei bo inaczej zle na tym wyjdziesz. ;-)

          >>Zepsulas caly tekst.
          No widzisz co zrobilas Okowita? Nie potrafilas odczytac wznioslego przeslania
          tego utworu. To sie nazywa rzucanie perel przed wieprze.

          >>Zapamietaj sobie, ze angielskiego nigdy nie przetlumaczysz doslownie. Spojrz
          na swoj tekst, jest stekiem nie trzymajacych sie kupy bzdur.
          Zapamietaj Okowita, bo nigdy nie jest za pozno zeby nauczyc sie prawd zyciowych
          bez ktorych zycie da Ci po lapach, a nawet po jezyku.
          P.S. Cuski, zadnego jezyka nie tlumaczy sie doslownie, nie tyko angielskiego.

          >>W takich tlumaczeniach najlepiej zdaja egzamin slowniki english-english ale
          trzeba znac ten jezyk.
          A Cuski ten jezyk zna i w tym jest jego wyzszosc nad Toba Okowita. I o
          dowiedzenie tej wyzszosci mu chodzilo. Otherwise, what was your point Cuski?
          • 0kowita Apolityczny, Monhen ! 23.03.05, 06:24
            Od dnia gdy pan Cuski był łaskaw mnie nazwać pierdolniętą bohaterką podwórka
            nie odzywam się do niego i odzywać się nie będę.
            Gdy widzę jego teksty śpiewam sobie piosenkę z reklamy telewizyjnej...
            "olej babo, olej".

            PS. Powiem Wam, że złośliwą część mojej natury bardzo cieszy powyższy wywód
            pana Cuskiego albowiem po raz kolejny wykazał tu swoje zerowe (jeśli nie
            ujemne) poczucie humoru..... nie trzeba więc mu odpowiadać ani go oceniać bo
            każdy widzi kto zacz.
        • cuski Re: Apolityczny 23.03.05, 06:22
          To Forum jest dla osob wladajacych j. angielskim lub amerykanskim.
    • cuski Re: English Forum 23.03.05, 06:39
      GLOBALIZATION

      Globalization is a universal connection of nations. It’s a social and
      economic process that transforms the world into one, united market. This
      process has been speeded up by the development of computer technology and new
      resources in communication.
      Globalization creates both opportunities (economic development) and
      dangers (ideological-religious conflicts, intolerance and terrorism) for the
      future of the world.
      Businessmen and politicians promote globalization. They often
      say, “There is no alternative.” In my opinion, globalization is only a
      privilege of rich people. This is a system in which the poorest lose and the
      richest gain. I think that globalization promotes: corporations that destroy
      natural environment, brutal economic rights, and capitalistic exploitation of
      the poorest people.
      I also think globalization is dangerous for mankind, culture, and the
      environment because it brings in misery on a global scale and breaks down the
      moral and social justice system.
      In my opinion, global development of huge corporations will increase
      impunity of people who control corporations. This system also affects national
      and cultural morals.
      I think that globalization is a kind of centralization. It causes a
      constant increase of unemployment, degradation of the environment, diseases
      which transmit quickly through the civilized world, and social pathologies. In
      my opinion, it is like returning to communism Rumanian style, where President
      Caocescu made a pig of himself at his rich residency while the Rumanian nation
      suffered misery and hunger.
      • monhen Re: English Forum 23.03.05, 07:54
        wow buddy, such a profound analysis at this hour.
        and your point?
      • apolityczny Re: English Forum 23.03.05, 18:07
        Widać z powyższych przykładów, że cuski uczy się tego języka bo czytanki
        przepisuje (chyba za karę).

        pozdrawiam
        100 x apolityczny
    • apolityczny Re: Po co pakujesz swoja d...? 24.03.05, 00:10
      Cuski drogi! (mówię tak bo wyczyściłem przedświątecznie sumienie)
      Nie widzę problemu w komunikacji z Tobą w każdym dowolnym (w miarę żywym)
      języku, tylko po co? Mamy taki piękny język i tyle wspaniałych słów oprócz tych
      najczęściej powtarzanych przez Ciebie. Polecam więc nauczyć się wpierw dobrze
      ojczystego języka.

      pozdrawiam
      apolityczny poligota (?)
      • cuski Re: Musisz niezle dogadzac moderatorce... 25.03.05, 00:49
        No chlopie! Musisz niezle dogadzac moderatorce, skoro wywala z tego Forum moje
        riposty adresowane pod twoj nick.

        A moze Okowita i Apolityczny to ta sama osoba?
    • monhen Re: Bardziej upierdliwy ! 24.03.05, 01:14
      c'mon, stop spewing fire and answer my question, jerk
      • cuski Re: A dull stupid ! 24.03.05, 15:50
        Monhen, you're a dull stupid person !!!
        • monhen Re: A dull stupid ! 25.03.05, 00:57
          is that all you can come up with??
          cuski you are much more tame in English, ha ha ha
          • cuski Re: A dull stupid ! 25.03.05, 15:57
            I don't speak to foolish people !!!
            • monhen Re: A dull stupid ! 25.03.05, 16:11
              you should say "fools" - sounds more native, dahl!
              • cuski Re: A dull stupid ! 25.03.05, 19:10
                "Fool" jest rzeczownikiem. Gdybym uzyl go, zdanie nie mialoby sensu, no moze
                dla Ciebie. Jesli zamierzasz mowic jezykiem Kaliego to prosze bardzo, lecz ja
                DZIEKUJE. To byla moja pierwsza i ostatnia wskazowka. Nie zamierzam byc
                nauczycielem na tym Forum, w szczegolnosci Twoim nauczycielem.
                • monhen Re: A dull stupid ! 26.03.05, 00:53
                  "I don't speak to fools" - dahl!
                  that's what I meant but seems this is far too abstruse for you and way beyond
                  your cerebral capacity. I don't mind being your teacher, charity beings at home
                  • ouimet Re: A dull stupid ! 26.03.05, 01:08
                    cholera-Okowito!
                    Oni prawdopodobnie klna...zreszta cholera wie,ale na wszelki wypadek nie
                    ingeruj...Moze faktycznie "cuski" zna kilka slow w j. angielskim?To,ze kopiuje
                    jekies teksty z gazetek koscielnych jeszcze nie swiadczy o Jego znajomosci
                    jezyka/tamtejszego/-amerykanskiego-jak nadmienil niedawno...Angielski faktycznie
                    jest innym...
                    • 0kowita Re: A dull stupid ! 26.03.05, 06:15
                      W zasadzie na forum nie wolno rozmawiać w obcych językach ale mnie to nie
                      przeszkadza.... niech gadają. Mamy tu parę postaci z tamtej półkuli to kiedyś
                      ktoś mi to przetłumaczy.

                      A Ty Ouimet coś taki skromny ? Przecie wiemy, że kłapiesz po amerykańskiemu.
                      • monhen Re: A dull stupid ! 26.03.05, 06:32
                        klna? skad, ja ciagle do cuskiego "kochanie" przeciez mowie bo tak naprawde w
                        glebi duszy to na pewno mile choc nieco zagubione i zaszczute stworzonko
                        • 0kowita Re: A dull stupid ! 26.03.05, 06:38
                          W każdym z nas agresja siedzi.... ile jej we mnie, łomatkoboska.
                          Ale teraz nie..... nie, nie. Chałupa wypucowana, świeżym ciastem pachnie.
                          Ludzie !!! Kochajmy się nawzajem !!!
                        • cuski Re: SERDECZNIE ZAPRASZAM! 26.03.05, 18:33
                          "Kochanie?" - nawet moja dziewczyna tak do mnie nie mowi. Nie wiedzialem, ze
                          Monhen to GAY. Ale nie martw sie mam wyrozumialosc do takich jak TY. Za
                          niedlugo, chyba w maju, bedziemy w miescie, w ktorym mieszkam PARADA GEJOWSKA.

                          SERDECZNIE ZAPRASZAM!
                          • monhen Re: SERDECZNIE ZAPRASZAM! 27.03.05, 01:37
                            so you could not even figure what I am saying to you, cuski???? only with a
                            polish translation.....interesting
                            BTW, I am not surprised your girlfriend does not call you "darling"
                            tlumaczenie: nie dziwie sie ze Twoja dziewczyna nie mowi do Ciebie "kochanie"
                    • cuski Re: Czysta Abstrakcja. 26.03.05, 18:25
                      Sadzac po twojej wypowiedzi nie masz pojecia co sie dzieje na tym Forum. A co
                      do mojego amerykanskiego nie uwazam sie za PERFECT GUY, lecz te kilka slow
                      (ktore wg Ciebie skopiowalem z gazetek koscielnych) to dla Ciebie czysta
                      Abstrakcja.

                      See you later a dumb person!
    • monhen Re: Hej, meska laleczko !!! 27.03.05, 03:09
      you can't read English cuski.
      I am saying that only after I said in Polish that I call you darling you
      realized that. You had plenty of chances earlier to answer. You did not, cause
      you have no clue whatsoever.
      • cuski Re: Zle trafiles CHLOPTASIU ! 27.03.05, 03:49
        Czytajac twoje posty mam wrazenie, ze mnie podrywasz. Zle trafiles CHLOPTASIU!

        Shame on you!
        • monhen Re: Zle trafiles CHLOPTASIU ! 27.03.05, 03:51
          sure cuski, I am dreaming about your lucious protruberance.
          • cuski Re: Be sure, your writing is correct! 27.03.05, 03:56
            Jesli zamieszczasz jakis post: Be sure, your writing is correct!
            • monhen Re: Be sure, your writing is correct! 27.03.05, 04:05
              make sure your spelling is correct hon!
              • monhen Re: Be sure, your writing is correct! 27.03.05, 04:09
                P.S. "writing" is different from "spelling", cuski - my writing is correct from
                my point of view, my spelling may not be.

                "Jesli zamieszczasz jakis post...." translation: if you post something...


    • monhen Re: Monhen, czy...? 27.03.05, 04:27
      you want me to believe that you have no experience with us? c'mon, I know you
      like it up your bum, my batty boy!
      • cuski Re: Go to the hell ! 27.03.05, 06:06
        Hey mother fucker!

        Go to the hell!
        • monhen Re: Go to the hell ! 27.03.05, 06:54
          correction:
          "go to hell" cuski, no "the".
          • cuski Re: Go to the hell ! 27.03.05, 07:09
            Are you sure, Sweet Gay?
            • monhen Re: Go to the hell ! 27.03.05, 07:47
              would I con you, cuski??
              • cuski Re: Forget it ! 27.03.05, 08:05
                Forget it!
                • monhen Re: Forget it ! 27.03.05, 08:25
                  forget what, dummy substitute?
                  • cuski Re: Forget it ! 27.03.05, 17:45
                    Jakbym wyglądał tak jak ty to bym sie powiesił!!!
                    • ouimet Re: Forget it ! 27.03.05, 22:58
                      cuski napisał:

                      > Jakbym wyglądał tak jak ty to bym sie powiesił!!!
                      ale gdzie oryginalny tekst w tzw.j.angielskim?/amerykanskim/
                      Nie znalazles w "rozmowkach"?
                      cuski-powiedz co pragniesz,a wtedy ja tez Cie zrozumie.
                      Pytam o "niszczenie" forum....Jestes zbyt malutki aby unicestwic,ale jak madrzy
                      mowili i mowia nadal:kropla drazy skale. A inni,ze:Nawet zaciazyc moze....
                      Lud czeka na deklaracje...Twoje!
                      • cuski Re: Forget it ! 28.03.05, 21:04
                        Pragne, aby na tym Forum Ziarno zostalo odsiane od PLEW!
                        • ouimet Re: Forget it ! 28.03.05, 21:13
                          to juz przerabiaja Cie na "kiszonke" dla bydla?
                          • cuski Re: Forget it ! 28.03.05, 21:42
                            Wow Ouimet!

                            Dzieki, ze powiedziales mi co to jest "kiszonka". Duzo hektarow obrabiasz?
                            • ouimet Re: nie zapominaj Cuski 28.03.05, 21:57
                              ze sama wiedza nie wystarczy aby nie byc plewa...w kiszonce.A hektarow
                              faktycznie mam sporo.Moje bydla raczej nie chwycilyby sie paszy z Toba jako
                              domieszka.Bydlo,a wrazliwe...Twoja odwrotnosc?
                              • cuski Re: Napewno Nobla dostaniesz! 28.03.05, 22:04
                                BYDLO wrazliwe?!

                                Moze oglosisz to EPOKOWE ODKRYCIE calemu swiatu. Napewno Nobla dostaniesz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka