karzel_wasyl
20.10.04, 11:54
Witam na wątku poświęconym informacjom o zamkach. Na pewno zdarza się Wam
znaleźć jakiś artykuł nt zamków w gazecie czy na necie. Podzielcie się tym,
napiszczie co ciekawego tam znaleźliżcie, co Was zachyciło a co zbulwersowało.
No to ja na początek zaproponuję październikowego Voyage-a. Są tam dwa
artykuły związane z tematem.
Pierwszy - zamki i pałace, w których mieszczą się hotele. Bardziej
ciekawostka niż informacja, bo nie wierzę żeby zamkomaniacy wydawali cenne
denary na głupie luksusy. Ale warto zwrócić uwagę na to, że coraz więcej
zamków i pałacyków przechodzi w prywatne ręce i robią z nich luksusowe
hoteliki. To przypomina mi Bawarię gdzie większość zameczków to obecnie
pensjonaty, hotele, miejsca spotkań kół łowieckich etc. Oczywiście nie można
zabronić tego typu działań, szczególnie jeśli inwestor wyłożył sporo
pieniędzy na remont, odnowienie czy rekonstrukcję budynku, ale mam nadzieję,
że pozostaną jeszcze takie miejsca, gdzie zamkomaniacy nie będą przeganiani
przez bulteriery.
Drugi temat - to wyjazd do ... Bolesławca. Jak powszechnie wiadomo
Bolesławiec (woj. dolnośląskie) słynie z Muzeum Ceramiki, Muzeum Kutuzowa
oraz ogromnego wiaduktu, ale nie zamku. Jednakże ten ktoś chyba miał zamiar
zwiedzić całe Bory Dolnośląskie, bo przy okazji odwiedził Kliczków, Grodziec
i ... Czochę. Nie no to już JAJA są. Jeszcze daleko do Wielkanocy a tu takie
JAJA. Przecież Grodziec od Czochy to dzieli jakieś 50-60 kilosów. Tak samo
Grodziec od Kliczkowa. Ale to jeszcze nic. Zamieszczone zdjęcia to już
majstersztyk. Najpierw Kliczków. Widzimy bramę główną. Przed bramą granatowy
samochód naszej reporterki, ale, że to ON musi być w centrum to mamy sporo
asfaltu poniżej samochodu, zaś nie zmieścił się szczyt bramy wjazdowej. Ale
nic to. Następne zdjęcie pokazuje 'Jak zniechęcić turystów do zamku Czocha?'.
Widzimy fragment murów i drogi wjazdowej, na murze zaś opiera się nasza
przewodniczka i okiem eksperta spogląda w dół. Nic więcej nie ma na tym
zdjęciu. Serio i to koniec zdjęć z zamku Czocha. No ładniejsze są jedynie z
zamku Grodziec. Treści całej jeszcze nie przyswoiłem, więc mam nadzieję, że
chociaż na tym polu się popiszą.