Dodaj do ulubionych

"Łomiankowska" nie dla wszystkich?

25.11.09, 19:24
Samorządowe gazety to marnotrawienie publicznych pieniędzy.
Wystarczy policzyć: redaktor naczelny, wydział prasowy i jego
pracownicy nie pracują za darmo, a i koszty papieru, druku oraz
kolportażu do najmniejszych nie należą.

W sytuacji, kiedy istnieją lokalne tytuły niezależne, ba! nawet
lokalne stacje radiowe i telewizyjne, ze wszystkimi ważnymi sprawami
można dotrzeć do mieszkańców za pośrednictwem samego rzecznika
prasowego. Po co więc samorządowa gazeta?
Choćby po to, by była tubą propagandową. Pisma niezależne nie zawsze
chcą - i nie muszą - drukować kolejnych peanów na cześć władzy.
Pismo samorządowe uzależnione jest od aktualnych trendów w urzędzie.
W gazecie "urzędowej" można przeczytać tylko to, co organ nadzorczy
chce, abyś przeczytał. To żadna tajemnica i żaden przytyk do
Łomianek, bo każde urzędowe pismo tak ma. Tak samo uważał Wiesław
Pszczółkowski, gdy wiosną 2006 roku w biuletynie Platformy
Obywatelskiej pisał o "Gazecie Łomiankowskiej":
"Główną tubą
propagandową burmistrza jest "Gazeta Łomiankowska". To rozdawany
bezpłatnie dwutygodnik (drukowany za pieniądze publiczne) i
rozwożony do punktów kolportażu przez wynajętą firmę z War-szawy
(...). Niestety, niewiele ma to wspólnego z informacją publiczną,
bezstronnością (...). Oczywiście nikt nigdy mieszkańców nie pytał,
czy życzą sobie finansować takie rozrzutne przedsięwzięcie. Być może
rozdmuchany nakład darmowej "GŁ" jest uzasadniony tym, że jest to
gazeta unikalna na skalę ogólnopolską. Wszak to prawdopodobnie
jedyny organ prasowy w RP, który jest w całości poddany cenzurze
mającej na celu usuwanie fragmentów krytycznych wobec burmistrza.
Redakcja utrzymywana z pieniędzy mieszkańców nie oszczędza nawet
tekstów radnych, którym odmawia się publikacji i sprostowań. A
przecież radni są przedstawicielami mieszkańców!".


Tak było trzy lata temu, kiedy obecny burmistrz był radnym opozycji.
W tej kadencji sytuacja się nie zmieniła: nadal radni i mieszkańcy
mają ograniczony dostęp do łamów "Gazety Łomiankowskiej", a nadzór
nad nią sprawuje burmistrz Pszczół-kowski.

- Niejednokrotnie odmawiano nam dostępu do łamów GŁ - twierdzi Piotr
Rusiecki, łomiankowski radny. - Kiedy chcieliśmy zamieścić w niej
nasze materiały, zawsze spotykaliśmy się z przesuwaniem terminów,
innymi materiałami oczekującymi na publikację, a gdy już się
pojawiały, były redagowane bez uzgodnień z nami i opatrywane
komentarzami bez naszej wiedzy.

Z podobnymi problemami spotykał się Grzegorz Porowski. - W styczniu
2008 roku chciałem zamieścić w "Gazecie Łomiankowskiej" artykuł
dotyczący omówionego podczas posiedzenia komisji technicznej
rozwiązania węzła drogowego Kolejowa-Brukowa - mówi Porowski. -
Odmówiono jego publikacji, uzasadniając tę decyzję moim rzekomym
niezapoznaniem się z materiałami umieszczonymi na stronie
internetowej Łomianek. Ówczesny redaktor naczelny gazety Wojciech
Asiński stwierdził także, że nie zamierza umieszczać w GŁ artykułów
wywołujących kłótnie, które podburzają bądź wywołują sensację.
Poszło o jeden zwrot: "nie dajmy się wmanewrować w pokrętne interesy
małej grupki ludzi".

Z podobną odmową spotkał się Marian Perlik, radny powiatu
warszawskiego zachodniego, któremu odmówiono publikacji tekstu,
ponieważ - tu cytat z pisma podpisanego przez obecną redaktor
naczelną GŁ Małgorzatę Skalską: "Redakcja Gazety Łomiankowskiej nie
może bowiem publikować wszystkich tekstów i wypo-wiedzi osób
występujących podczas sesji rady miejskiej lub jakichkolwiek innych
spotkań, posiedzeń, zebrań i konferencji. (...) Publikując Pana
tekst stworzylibyśmy precedens (...)".

- Gazeta samorządowa, jak sama nazwa wskazuje, powinna służyć do
wymiany poglądów, publicznej dyskusji o problemach lokalnych, w
Łomiankach służy tylko promocji obecnych władz. Na ostatniej sesji
zaapelowałem do burmistrza o zaprzestanie cenzury w GŁ - mówi
oburzony radny Tadeusz Krystecki.

Mówiąc wprost - jeśli nie jesteś z "opcji burmistrza" bądź
występujesz na sesji czy spotkaniach - w GŁ Cię nie wydrukują.
Argument objętościowy, na jaki powołuje się w swojej odpowiedzi
redaktor Skalska, owszem, jest ważki - sami tniemy zbyt długie
materiały, do czego przyznajemy się bez bicia. Jednak stałe
zasłanianie się nim, tak jak kolejką materiałów - staje się już
podejrzane.

- Kiedy byłem redaktorem naczelnym "Gazety Łomiankowskiej", na
początku mojej pracy teksty pojawiały się na zasadzie: tekst
burmistrza - odpowiedź zainteresowanych - mówi Wojciech Asiński,
obecny rzecznik prasowy Łomianek. - Później jednak stwierdziłem, że
takie rozwiązanie służy tylko dwóm stronom, a czytelnik i tak
niczego z tego nie rozumie. Dlatego postanowiłem, że nie będą
zamieszczane materiały kontrowersyjne czy służące tylko mąceniu
wody. Przyjęliśmy profil czysto informacyjny i mam nadzieję, że się
on sprawdził.

Gazety samorządowe są propagandową tubą władzy. Sztuką jest jednak
koncertowe granie na tubie, a nie tylko umiejętność wydobycia z niej
dźwięków.

autor:
Wiktor Tomoń

www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/echo/echo/O-2009-11_20-6
Obserwuj wątek
    • esscort Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 25.11.09, 21:11
      Nie jestem fanem "GL", ale "Echo" nie jest dla mnie w tym temacie
      wiarygodne - przede wszystkim dlatego, że wystepuje jako strona -
      konkurent żywotnie zainteresowany przejeciem ogloszeń, które
      publikuje "gazlom". Oczywiscie tu cynicznie występuje w trosce o
      dobro publiczne.
      Nieczego wiecej sie nie spodziewałem
    • etaam Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 25.11.09, 21:17
      pwz90 napisał:
      > Samorządowe gazety to marnotrawienie publicznych pieniędzy.
      >
      oprócz tego zdejmują, jak to z wielką pretensją nazwał któryś z radnych na
      ostatniej sesji, strasznie dużą sumkę pieniędzy z runku mediów.
      Czyli z jednej strony marnotrawienie publicznych a z drugiej
      zarabianie pieniędzy na rynku mediów czy
      zagospodarowywanie-przechwytywanie pieniędzy, jakby z niepisanej zasady,
      należnych innym. To o co tu chodzi, co tak naprawdę bardzo boli
      poszukiwaczy prawdy i medialnej demokracji.
      • esscort Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 12:06
        Chodzi o to, że w miasteczku Łomianki (podobnie jak w innych
        miasteczkach) jest jakaś ilość pieniędzy, którą podmioty gospodarcze,
        instytucje, osoby fizyczne są w stanie wydać na ogłoszenia, reklamę,
        promocję itp. Gazłom znaczną część tej kasy zbiera z rynku (zresztą
        chyba bez większego wysiłku). Trudno się więc dziwić, że produkty
        "gazetopodobne" typu "Echo" są żywotnie zainteresowane tym, żeby
        Gazłom przestał istnieć lub żeby przestał publikować reklamy, bo
        wówczas znaczna część tej lokalnej kasy reklamowej siłą rzeczy
        poszłaby do "Echa". Dlatego artykuł w Echu o gazłomie nie jest
        wiarygodny. I wpisuje się w szujowatą politykę tego organu. Zresztą
        większość publikacji "Echa" nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem.
        Sprawa poziomu gazłomu była już na forum kilka razy poruszana, więc
        nie ma się co pastwić.
        A czy urząd w ogóle powinien wydawać gazetę? O, to zupełnie inny
        problem i zdania są podzielone. Natomiast doświadczenie pokazuje, że
        niestety nasz urząd nie potarafi wznieść się ponad dosyć specyficznie
        pojmowane interesy urzędu i spróbować przekształcić "gazłom" w
        "Gazetę Łomiankowską".
        Na pewno nie powinno się oddawać tych ogłoszeń "Echu", bo to tak
        jakby odebrać prawa rodzicielskie niezbyt dobrym rodzicom i oddać
        dziecko pedofilowi
        • kmsanczia Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 13:05
          Pomijając taką drobnostkę, że Echo jest równie stronnicze jak gazłom, tyle że
          przeważnie w opozycji. ;)
          • esscort Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 13:09
            Gazeta w zasadzie (z założenia) powinna być trochę w opozycji. Echu
            opozycja spodobała się w tej kadencji. W poprzednim echo odbijało głosy
            reżimowe :)
            • kmsanczia Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 13:16
              Naiwnie sądziłam, że gazeta powinna być niezależna i przedstawiać fakty. :> No,
              chyba że to jest jakieś echo na gorąco, głównie z kaczkami
              dziennikarskimi. ;)
              • papaduluba Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 17:05
                kmsanczia napisała:

                > gazeta powinna być niezależna i przedstawiać fakty. :>
                > No,
                > echo na gorąco, głównie z kaczkami
                >
                Mnie niezależność kojarzy się zgodnością i ambicją
                a kaczki z niestrawnością, kasą ... iii... kaczorami
                • 2.megi Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 17:47
                  Gazlom jest pewnie dla wszystkich choć Urząd drukuje tam
                  najczęściej , opozycja - choć to słowo, jakze pozytywnie się
                  kojarzące nie przystaje zupełnie do 4 tenorów obstrukcji wszelakiej,
                  drukuje swoje teksty w tym szmatławcu zwanym "Echo ...itd" i
                  rozumiem ,że jest tu pewna równowaga , kazda opcja ma swoją
                  platforme komunikacji, nie rozumiem natomiast stanowiska radnego
                  Krysteckiego i jego suflera Rusieckiego w kwestii zarabiania na
                  reklamach w Gazłomie. Przecież to jest jawne lobbowanie dla
                  prywatnego tytułu . Radnym łomianek nijak to nie przystoi, bo juz
                  nie wiem czy są oni nadal naszymi radnymi czy też już tylko
                  redaktorkami prywatnej gazety w której piszą i wylewają swoje
                  frustracje typu awantura: kto ma płacic 2 zł wiecej za gówna, ten co
                  ma rure czy ten co ma szambo ( ja mam szambo -żeby była jasność) -
                  Przecież tak czy inaczej ta kasa trafi do Gminy a ona wyda to m.in.
                  na szkoły i drogi, więc o co kaman?
                  • brycezion Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 18:06
                    1. Mnie reklamy w GŁ nie przeszkadzają i niech te wpływy zostaną w gminie.
                    2. Istotna jest jednak proporcja tematów "za" i "przeciw". Opozycja nie powinna
                    być zmuszona szukać wypowiadania się np. w "Echu...".
                  • esscort Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 18:22
                    2.megi napisał:

                    > nie rozumiem natomiast stanowiska radnego
                    > Krysteckiego i jego suflera Rusieckiego w kwestii zarabiania na
                    > reklamach w Gazłomie. Przecież to jest jawne lobbowanie dla
                    > prywatnego tytułu . Radnym łomianek nijak to nie przystoi, bo juz
                    > nie wiem czy są oni nadal naszymi radnymi czy też już tylko
                    > redaktorkami prywatnej gazety w której piszą i wylewają swoje
                    > frustracje typu awantura: kto ma płacic 2 zł wiecej za gówna, ten
                    co ma rure czy ten co ma szambo ( ja mam szambo -żeby była jasność)
                    - Przecież tak czy inaczej ta kasa trafi do Gminy a ona wyda to m.in.
                    > na szkoły i drogi, więc o co kaman?

                    Niewiele rozumiesz (lub udajesz), a najpewniej to duch propagandzisty
                    przesłania ci rozsądek. Argument z Krysteckim nietrafiony. Z tego, co
                    pamiętam, to radny Krystecki żądał, by gazłom przyjmował ogłoszenia
                    za darmo. Ja się z tym akurat nie zgadzam. Trudno jednak mówić, że
                    Krystecki w ten sposób występuje w interesie innych mediów. Przecież
                    darmowe ogłoszenia w gazłomie doprowadziłyby do upadku te inne tytuły
                    (bo kto dałby ogłoszenie płatne, gdyby miał możliwość bezpłatnego?).
                    Poza tym to, kto ile będzie płacił "za gówna" wcale nie jest takie
                    nieważne, a czy kasa trafi do gminy i na co zostanie wydana, to też
                    nie jest takie pewne. To są publiczne pieniądze, a więc powinny być
                    pod specjalnym nadzorem
                    No i skoro sam uznajesz, że gazłom nie jest dla opozycji , to nie
                    możesz mieć pretensji, że opozycja pisze gdzie indziej.
                    Megi, można (czasem trzeba) się z kimś nie zgadzać, ale trzymaj jakis
                    poziom
                    • 2.megi Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 20:26
                      Cóż za głęboka ocena mojej osoby, znowu jestem wzruszony.Daj spokój
                      esskort , nie martw sie o mnie i mój poziom .Mam zwyczaj sam
                      odpowiadać za swoje słowa i swoją postawę.Natomiast twoja niewiara w
                      to że opłaty za wod - kan trafiaja do kasy gminnej i że będą wydane
                      na cele statutowe graniczy z jakś obsesją, obsesją Papiego , uważaj
                      bo jak się zarazisz to żółć cie zaleje.
                      • esscort Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 26.11.09, 23:22
                        2.megi napisał:

                        uważaj bo jak się zarazisz to żółć cie zaleje.

                        Spoko, w ogóle nie mam żółci, więc mnie na pewno nie zaleje.

                      • lomek2 Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 27.11.09, 04:05
                        Po pierwsze tu nie chodzi o 2 zł tylko o średnio 30zł miesięcznie, a więc w
                        sumie więcej niż wynosi cały podatek od nieruchomości typu dom na małej działce
                        w Łomiankach. A nawet jeśli jest to kwota nieznaczna, to chodzi przede wszystkim
                        o sprawiedliwość i równe traktowanie obywateli, do czego mamy KONSTYTUCYJNE
                        prawo, co pragnę przypomnieć radnym zanim będą podnosić ręce na sesji. Żeby się
                        potem nie musieli wstydzić przed sądem i z podkulonym ogonem odwracać skutków
                        wadliwej uchwały oraz zwracać pieniędzy, co byłoby mocno kłopotliwe logistycznie
                        dla spółki. Choć pewnie przy okazji byłaby szansa na nowe etaty i premie za
                        napracowanie się...
                        • brycezion Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 27.11.09, 12:15
                          Lomek 2 dobrze odpowiedział 2.megi, choć dokładnie, różnica kosztów jest
                          znacznie większa.

                          Przy obecnych cenach za ścieki, różnica jaką płacą za 1 m3 ścieków posiadający
                          "rurę" i ci z szambem wynosi :
                          Rura = 3,28 x 1,22 = 4 zł
                          Cena dla SZAMBIARKI = 5,86 x 1,22 = 7,15 zł
                          Ale za beczkę 6m3, przy 2 osobach, szambie żelbetowym absolutnie szczelnym i
                          bardzo oszczędnym zużywaniu wody, płacę co MIESIĄC = 90 zł.
                          Czyli 1 m3 ścieków kosztuje mnie 15 zł. Narzut szambiarzy = 15 : 7,15 = 2,1.
                          Czyli około 2.
                          RÓŻNICA kosztu "z rury" i szamba = 15 - 4 = 11 zł/m3
                          Obecnie płacę więc = 11 x 2 x 3 = 66 zł/m-c WIĘCEJ niż gdybym miał "rurę".

                          Przy nowych proponowanych stawkach :
                          Rura = 3,98 x 1,22 = 4,86 zł
                          Cena dla SZAMBIARKI = 6,98 x 1,22 = 8,52 zł
                          Narzut szambiarzy = 8,52 x 2 = 17,04 zł
                          RÓŻNICA kosztu "z rury" i szamba = 17,04 - 4,86 = 12,18 zł/m3

                          Przy rodzinie 2 osobowej i zużyciu wody na osobę 3 m3/m-c, różnica kosztów =
                          12,18 x 2 x 3 = 73,08 zł
                          Przy rodzinie 4 osobowej = 146 zł

                          Może dla 2.megi są to kwoty nie znaczące, albo po prostu ma on nieszczelne
                          szambo i puszcza część ścieków w ziemię.
                          Ale nie widzę najmniejszego powodu, aby ten proceder trwał nadal i zdania NIE
                          ZMIENIĘ po podłączeniu do rury.
                          Niech mi nikt nie opowiada bajek, że gminy nie stać na wyrównanie stawek. I tak
                          ci z szambem płaciliby DWA razy więcej z powodu narzutu szambiarzy.
                          • 2.megi Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 27.11.09, 14:53
                            Drogi Brycku, spieszę poinformować ,że od samego początku moje
                            szambo jest szczelne , sam je imregnowałem to wiem , mam 4 osobowa
                            rodzinę i umowe z krix poolem , co 3 tygodnie płace za szambo za 12
                            m - 170 zł a nie przelewa mi się, ale osłabia mnie ta
                            swietojebliwość niektórych, którzy chcą tu udowodnic że przez
                            Burmistrza nagle płacą za szambo kokosy . Przecież sytuacja
                            obstrukcji wod- kanu ma miejsce od 10 lat z czego 8 to lata Johna G
                            i Sokoła, co wy myslicie, że czytający to forum są palcem robieni i
                            uwierzą że to wina Wieśka. A ty gdzie byłeś trybunie ludowy przez te
                            10 lat? na ksieżycu?, czy bujałes w obłokach ze swoim sistrzeńcem
                            Papim na drucie z hurtowni wiadomej?Taki jesteś teraz merytoryczny a
                            kto był bierny gdy Sokół dopieszczał lobby szambiarzy w Łomiankach?
                            Zapominasz że wiekszość mieszka tu od paru lat i pamieta jak było.
                            • esscort Re: "Łomiankowska" nie dla wszystkich? 27.11.09, 17:06
                              2.megi napisał:

                              którzy chcą tu udowodnic że przez Burmistrza nagle płacą za szambo
                              kokosy . Przecież sytuacja obstrukcji wod- kanu ma miejsce od 10 lat
                              z czego 8 to lata Johna G i Sokoła, co wy myslicie, że czytający to
                              forum są palcem robieni i uwierzą że to wina Wieśka.

                              Sorry, ale gdzie ty człowieku robiony nie palcem wyczytałeś, że ktoś
                              tu winą Wieśka obarcza? Chyba wręcz przeciwnie - raczej przewijają
                              się głosy nadziei na kasę z unii itp. Natomiast dyskusja jest o
                              projekcie uchwały w sprawie cen, a w tym chyba nie ma nic złego.
                            • brycezion Re: 2.megi 27.11.09, 17:55
                              1. Pudło, rodzina Papiego to jedynie zbieżność nazwisk, dawno to już było
                              wyjaśnione na forum i różnych zebraniach z mieszkańcami. Nie jest więc On moim
                              siostrzeńcem, co barwnie miałeś przyjemność donieść.
                              2. "Zasługi" poprzednich burmistrzów wszyscy dobrze pamiętają. Ale miała być
                              Potrzeba Zmian i tłumaczyć się poprzednikami można tylko do czasu.
                              3. Ostatnie 6 lat - drogi 2.megi - to praca w Komitecie Obywatelskim Łomianek,
                              którego miałem zaszczyt być przewodniczącym. Należeli do niego obecni 5 radni
                              jak i burmistrz. Z działaczy KOŁ wyłonił się Komitet PZ. Dzięki merytorycznym
                              argumentom i publikowaniu niepodważalnych faktów, wybory zakończyły się z
                              wiadomym skutkiem.
                              3. Skoro jesteś za leniwy, aby czytać wątek o "Cenach...", to przypomnę Ci co
                              pisałem 5.2.09 wyjaśniając skąd się wzięły rozbieżności.
                              Na początku kanalizacji, kiedy działały społeczne komitety i zbierały
                              partycypacje od mieszkańców, które później były inwestowane przez gminę w budowę
                              sieci, ustalono, iż cena za ścieki dla szambiarek będzie 2 razy wyższa niż za
                              ścieki " z rury ".
                              Miał to być czynnik zachęcający do wpłat partycypacyjnych.
                              I tak w roku 2000 ceny wynosiły : 2,25 i 4,50.
                              Ale partycypacje się skończyły razem z inwestycjami wod-kan.
                              W roku 2005 ceny wynosiły :2,69 i 4,85 zmniejszając różnicę do 80%.
                              W roku 2008 zachowano dysproporcję 79% i ceny są 3,28 i 5,86. W końcu 2007,
                              kiedy te ceny były ustalane, temat umknął mojej uwagi, ale na usprawiedliwienie
                              mam, że zajmowałem się wtedy ważniejszymi sprawami.
                              W lutym 2009 temat wypłynął, po awanturze radni opamiętali się. Widać tylko na
                              pół roku.
                              4. Jeśli chodzi o burmistrza, to ma szanse zająć stanowisko w drodze
                              autopoprawki do uchwały. Jeśli tego nie zrobi, to już Jego sprawa.
                              5. Też mam umowę z Krix-Poolem i Twoje dane potwierdzają moje wyliczenia.
                              • 2.megi Re: 2.megi 27.11.09, 19:28
                                Sorry, z Papim to rzeczywiscie pudło.Twoje zasługi są niepodważalne,
                                i chwała im, ale...jak sam mówisz tłumaczyc się nimi można tylko do
                                czasu. Dobrze,że tak skrupulatnie śledzisz ceny, lecz naprawde nie
                                rozumiem jaki wpływ na moje życie będzie miał stosunek 80 czy 90% na
                                rzecz rury bądz szamba , dla mnie ważne jest to jak szybko uda się
                                połozyć rurę wszystkim lub wiekszości, reszta to bicie piany. Cieszę
                                się ,że moje dane potwierdzaja Twoje wyliczenia, bo już sam ten fakt
                                mnie nobilituje - to co mówie jest zgodne z tym co mówi Brycek.
                                Tak , miedzy nami to troche wyluzuj, spuść trochę powietrza z tego
                                balonu merytoryczności i samozadowolenia, będziesz strawniejszy dla
                                gawiedzi.
                                • bolo889 Re: 2.megi 27.11.09, 20:41
                                  Nie sorry. Stajesz się niewiarygodny kłamiąc i dziwię że ktokolwiek
                                  z tobą dyskutuje. Z propagandzistawmi jest tak że szczekają póki
                                  siedzą na etacie. Odejdzie burmistrz i wszyscy zamilkną. Tak było i
                                  pewnie zostanie. Masz odrobinę odwagi to zamilknij się dalej nie
                                  ośmieszaj wygląda to naprawdę żenującą.
                                  • brycezion Re: 2.megi 27.11.09, 22:26
                                    2.megi - wyobraź sobie, jeśli potrafisz, że forumowiczów traktuję poważnie.
                                    Jak można uważać ich jako gawiedź ???
                                    Zdajesz sobie z tego co wypisujesz ?
                                    • 2.megi Re: 2.megi 28.11.09, 11:22
                                      Słowo gawiedz to taka metafora, nie stresuj sie tak
                                  • 2.megi Re: 2.megi 28.11.09, 11:21
                                    Tak , ja też cie lubie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka