Dodaj do ulubionych

Trzeba od zaraz umacniać wały!

03.06.10, 12:57
Dopóki jeszcze można to robić od strony międzywala. Nie wiem,
dlaczego burmistrz nie organizuje kolejnego zaciągu. Podobno w bazie
danych urzędu wciąż jest kilkaset telefonów chętnych mieszkańców.
Być może teraz straż zabezpiecza wały, może ktoś coś widział? Idzie
kolejna fala na Wiśle, podobno trochę niższa, ale szacunki zmieniają
się z dnia na dzień. Powinniśmy się spodziewać tego co maju.
Osobiście jestem przerażony.
Obserwuj wątek
    • przyjaciel_siara Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 13:08
      A byłeś przy śluzie?
      • kornel113 Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 13:47
        Dopeiro teraz przeczytałem pismo burmistrza, który odwołał
        oficjalnie alarm przeciwpowodziowy 31 maja 2010 r. z uwagi na
        obniżający się stan Wisły i - uwaga - "korzystne prognozy pogody".
        Litości! Już w niedzielę, 30 maja, prognozy były fatalne,
        zapowiadano intensywne opady do piątku w zlewni Wisły. Czy burmistrz
        nie czyta komunikatów IMGW. Taka demobilizacja jest czymś
        nieodpowiedzalnym przy takiej pogodzie i zbliżającej się drugiej
        fali na Wiśle.
        • lomark1 Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 13:58
          na 6.06 jest prognoza 590cm w Warszawie

          www.pogodynka.pl/hydrobiuletyn.php
        • przyjaciel_siara Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 14:14
          Czy byłeś przy śluzie?
        • drabbu Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 14:19
          Kornelu, ogłaszanie i odwoływanie alarmów przeciwpowodziowych
          jest określone przepisami. Burmistrz (dowolnej miejscowości) jest
          tylko wykonawcą tych przepisów.

          Powód dla ogłoszenia alarmu przeciwpowodziowego jest
          wówczas, gdy rzeka przekracza stan alarmowy (to znaczy taki poziom,
          przy którym zaczyna zagrażać obszarom zagospodarowanym i budowlom
          hydrotechnicznym). Dla Wisły w Warszawie jest to 650 cm.

          Przed stanem alarmowym (poniżej niego) jest stan ostrzegawczy,
          przy którym ogłasza się pogotowie przeciwpowodziowe. Dla
          Wisły w Warszawie jest to 600 cm.

          Według IMGW stan Wisły wynosi teraz 422 cm. Jestem pewien,
          że gdyby rzeka znowu się podniosła, to tak pogotowie, jak i alarm
          przeciwpowodziowy zostaną znowu ogłoszone, tak w Warszawie, jak
          i u nas (odpukać). Burmistrz nie może trzymać mieszkańców na
          wałach.
          • roberto19633 Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 14:37
            Drabbu , wreszcie jakiś rozsądny głos, pozbawiony znamion paniki.
            Rosjanie przeżyli oblężenie Leningradu/Petersburga/.
            Przeżyjemy i drugą falę.
            Cóż tylko ci co będą robili festyny, mają przerąbane.Klientela
            znowu spotka się na wałach.
            • kornel113 Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 15:07
              Widzę, że wykazujecie spokój szachisty. Rzecz w tym, że kiedy
              zostanie ogłoszony alarm, woda już będzie przy wale i nie da się go
              uszczelniać od strony wody. Nie lepiej, wiedząc na pewno, bo takie
              są przewidywania IMGW, że woda przewyższy stan alarmowy, wcześniej
              umocnić wały. Czy ma zwyciężyć tępa biurokracja? Być może burmistrz
              urzędowo odwołał stan alarmowy, ale niech się przy tym nie powołuje
              na "dobre prognozy", bo w poniedziałek już były ulewy na południu, a
              od niedzieli - fatalne prognozy na cały tydzień. Chyba że burmistzr
              sugerował się pogodą w łomiankach, która wszk dla sytuacji
              powodziowej na Wiśle nie ma żadnego znaczenia.
              • kmsanczia Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 15:23
                Kornel to może byś się z tym do burmistrza zgłosił, bo nie wiem na co tu
                liczysz, na siłę rażenia forum? ;)
              • drabbu Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 15:40
                Kornelu, żebyśmy się dobrze rozumieli, wobec tak nieopanowanego
                żywiołu jak woda, ostrożność jest zawsze bardzo wskazana. Ale
                ostrożność to coś innego niż stawianie miejscowości w stan alarmu.

                Według prognoz IMGW i wbrew temu co piszesz, woda nie
                przewyższy stanu alarmowego. Od jutra (4 VI) do niedzieli włącznie
                (6 VI) ma być kolejno: 415, 465, 590 cm - do stanu alarmowego (650)
                pozostaje jeszcze 60 cm.
                • kornel113 Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 15:44
                  A po niedzieli? Skąd wiesz jak wysoka będzie fala kulminacyjna?
                  • przyjaciel_siara Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 16:35
                    Ponieważ nie byłeś przy śluzie proponuję ci byś wziął się w garść i korzystając
                    z pięknej pogody wybrał się na spacer :)

                    A potem wróć tu do nas i opowiedz nam o zagrożeniach...
                  • 7realista Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 16:58
                    kornelilestam to idź się powieś w takim razie.

                    Co za jemiol.Jesli przyjdzie wielka fala ktora bedzie stala przez tydzien znów
                    to prawdopodobnie wały pękną.Bóg dał Bóg wziął.:)Ja z przyjemnoscia pojde raz
                    jeszcze na fornt jak tylko wezwie Wielki Wodx.Robota ciezka ale poczucie
                    wspolnoty piekne.Mam nadzieje ze Ty tez bys poszedl.

                    A tymczasem podziwiaj piękno miasteczka w któym mieszkasz i krajobrazy nadwiślańskie

              • krzysiom1 Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 17:22
                Po jakie licho przeprowadziłeś się do Łomianek? Nie wiedziałeś, że
                to teren potencjalnie zagrożony powodzią?
                Przestań płakać i siać panikę.
                Idż na rower albo na spacer.
                Wyluzuj...będziesz zdrowszzy...
              • roberto19633 Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 18:02
                Kornel rozumiem twoją niepewność. Woda to żywioł ,nie ma
                żartów.
                Uspokój się nieco, nie jest aż tak żle.
                Ostatnio chodziło o czas przepływu ,a póżniej wysokość fali
                wodnej.
                Nie jestem fachowcem, ale wały są naprawdę porządne.W środku
                jest glina z faszyną która przez 80 lat zamieniła się w
                mocną konstrukcję. Faktem jest że trzeba być czujnym, ale
                to nie powód byś miał dostawać nerwicy wegetatywnej, nie
                śpiąc po nocach. Jakby coś się działo to na pewno dowiemy
                się od mazowianki.
                • mazowianka Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 18:15
                  roberto19633 napisał:

                  Jakby coś się działo to na pewno dowiemy
                  > się od mazowianki.

                  Zostałam wywołana do odpowiedzi więc jak na razie jest wszystko pod kontrolą
                  możemy spokojnie świętować.

                  Kornel wyluzuj i nie strasz ludzi, my tu mieszkamy od urodzenia możesz nam
                  wierzyć że nam zależy aby nic się Łomiankom nie stało.
                  Pozdrawiam wszystkich.
                  • niecugow Re: Trzeba od zaraz umacniać wały! 03.06.10, 18:27
                    Kornel spokojnie, obronią wały, to ich racja bytu na następne cztery lata, gdyby nie wybory już byś pływał.
                    • krzysiom1 Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 20:11
                      Obserwując ciągle wzrastający poziom jeziorek: Ostrowskiego,
                      Pawłowskiego, Fabrycznego, Kiełpińskiego i łączących ich resztek
                      Dziekanowskiej Strugi mam niedparte wrażenie, że nasi "zbawcy"
                      którzy wg TV obronili Łomianki przed powodzią; zapomnieli o
                      potrzebie normalnej pracy przepustu szumnie zwanego "ŚLUZĄ" przy jez
                      Dziekanowskim.
                      Przypominam "obrońcom", że samo uniemożliwianie dopływu wody z Wisły
                      jest tak samo ważne jest możliwość spływu nadmiaru wód gruntowych z
                      terenu Doliny Łomiankowskiej.
                      • drabbu Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 20:44
                        Drogi Krzysiomie. Jak źle bez Ciebie działoby się w Łomiankach,
                        co byśmy my, biedni mieszkańcy, zrobili bez Twoich uwag. To Ty
                        dostrzegłeś chodniczek na rondzie, napisałeś i proszę - nie ma
                        chodniczka :)
                        Nie watpię, że i praca przepustu natychmiast się poprawi.
                        • krzysiom1 Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 20:54
                          drabbu napisał:

                          > Drogi Krzysiomie. Jak źle bez Ciebie działoby się w Łomiankach,
                          > co byśmy my, biedni mieszkańcy, zrobili bez Twoich uwag. To Ty
                          > dostrzegłeś chodniczek na rondzie, napisałeś i proszę - nie ma
                          > chodniczka :)
                          > Nie watpię, że i praca przepustu natychmiast się poprawi.

                          Tu mnie masz! Widzisz drogi drabbu, tak jakoś mam, że wierzę w
                          mądrośc ludzi. Rozwiązanie zastosowane na naszym WSPANIAŁYM RONDZIE
                          po prostu przeszło najśmielsze moje oczekiwania. Tak jak już pisałem-
                          tak głupi i wieśniacki projekt rondka zaskoczył nawet mnie,
                          człowieka który o elementarnej pojmie prostych spraw przez naszych
                          właodarzy ma bardzo niskie mniemanie.
                          Moc sprawcza forum pewnie sprawi, ze jutro ktoś w końcu zajmie się
                          przepustem-podobnie jak dopiero po moich postach zaczęto NAPRAWDĘ
                          patrolować wał i przestano robić w WAŁA mieszkańców.
                          • drabbu Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 21:34

                            Drogi Krzysiomie. Mimo wszystko, chodniczka to tam nigdy nie było,
                            nie ma i nie będzie :) Wracając do kłopotów hydrologicznych. Jak
                            dotychczas, wszystkie ostrzeżenia przeciwpowodziowe dotyczyły
                            Wisły, a nie Dziekanowskiej Strugi. Znaną też rzeczą jest, że wraz
                            z przyborem rzeki podnosi się i poziom wód gruntowych. To dobrze,
                            że w Strudze pojawiła się woda, może pojawią się i żaby, bo zjadają
                            larwy komarów. Ale w tej chwili ów nadmiar wód gruntowych po prostu
                            i tak i tak nie ma jak spływać, natomiast jest wciąż zasilany przez
                            rzekę. Coś mi się zdaje, że zaliczyłeś kolejny chodniczek :) Nadto,
                            mam baaaardzo DUŻE wątpliwości, czy istotnie dopiero po Twoich
                            postach... itd.
                      • corner111 Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 20:46
                        Alarmujecie przed kolejną wodą i macie rację. Ale kilka dni temu, niektórzy
                        mieli za złe burmistrzowi, ponieważ ich zdaniem nadmiernie rozdmuchał sprawę
                        powodzi. Może byście się zastanowili, jaki zachowania burmistrza podczas powodzi
                        są do zaakceptowania a jakie nie!
                        Panie krzysiom, nie trzeba być geniuszem, by zdać sobie sprawę, iż wzrósł pozom
                        wód podskórnych, więc cieki ożyły. A wczorajsza ulewa dolała w/g mojej oceny
                        pomad 50 mm wody, nie mówiąc już o opadach wcześniejszych. Ale sytuacja w tych
                        rejonach, o których piszesz jest niegroźna, a nie wypada zabierać pomp
                        powodzianom, których domy stoją jeszcze zalane. Zdaję sobie sprawę, iż pana
                        obchodzi własny nos, własny ciek i własne skrzyżowanie byle by to nie było
                        rondo, ale inni potrafią spojrzeć trochę dalej niż ich własny nos.
                      • przyjaciel_siara Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 20:50
                        krzysiom1 napisał:

                        Obserwując ciągle wzrastający poziom jeziorek: Ostrowskiego, Pawłowskiego,
                        Fabrycznego, Kiełpińskiego i łączących ich resztek Dziekanowskiej Strugi mam
                        niedparte wrażenie, że nasi "zbawcy" którzy wg TV obronili Łomianki przed
                        powodzią; zapomnieli o potrzebie normalnej pracy przepustu szumnie zwanego
                        "ŚLUZĄ" przy jez
                        Dziekanowskim. Przypominam "obrońcom", że samo uniemożliwianie dopływu wody z
                        Wisły jest tak samo ważne jest możliwość spływu nadmiaru wód gruntowych z terenu
                        Doliny Łomiankowskiej.


                        Mówisz - masz. Właśnie wróciłem znad śluzy. Przekręciłem korbkę na śluzie i już
                        woda swobodnie spływa sobie z jez. Dziekanowskiego do Wisły...
                        • krzysiom1 Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 20:56
                          przyjaciel_siara napisał:

                          > krzysiom1 napisał:
                          >
                          > Obserwując ciągle wzrastający poziom jeziorek: Ostrowskiego,
                          Pawłowskiego,
                          > Fabrycznego, Kiełpińskiego i łączących ich resztek Dziekanowskiej
                          Strugi mam
                          > niedparte wrażenie, że nasi "zbawcy" którzy wg TV obronili
                          Łomianki przed
                          > powodzią; zapomnieli o potrzebie normalnej pracy przepustu szumnie
                          zwanego
                          > "ŚLUZĄ" przy jez
                          > Dziekanowskim. Przypominam "obrońcom", że samo uniemożliwianie
                          dopływu wody z
                          > Wisły jest tak samo ważne jest możliwość spływu nadmiaru wód
                          gruntowych z teren
                          > u
                          > Doliny Łomiankowskiej.
                          >

                          >
                          > Mówisz - masz. Właśnie wróciłem znad śluzy. Przekręciłem korbkę na
                          śluzie i już
                          > woda swobodnie spływa sobie z jez. Dziekanowskiego do Wisły...

                          Sprawdzę to jutro rano....
                        • krzysiom1 Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 20:57
                          przyjaciel_siara napisał:

                          > Mówisz - masz. Właśnie wróciłem znad śluzy. Przekręciłem korbkę na
                          śluzie i już
                          > woda swobodnie spływa sobie z jez. Dziekanowskiego do Wisły...

                          Łżesz jak pies Tam nie ma śluzy więc nie ma co w niej odkręcać.
                          • roberto19633 Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 21:29
                            krzysiom1 napisał:

                            > przyjaciel_siara napisał:
                            >
                            > > Mówisz - masz. Właśnie wróciłem znad śluzy. Przekręciłem korbkę
                            na
                            > śluzie i już
                            > > woda swobodnie spływa sobie z jez. Dziekanowskiego do Wisły...
                            >
                            > Łżesz jak pies Tam nie ma śluzy więc nie ma co w niej odkręcać.


                            Krzysiu nie ekscytuj się tak mocno. Tam jest śluza, nerwy i
                            niskie ciśnienie wywołują złe samopoczucie. Nie martw się
                            jutro będzie lepiej.
                          • przyjaciel_siara Re: Najprędzej to Dziekanowska Struga nas utopi.. 03.06.10, 21:33
                            krzysiom1 napisał:

                            Łżesz jak pies Tam nie ma śluzy więc nie ma co w niej odkręcać.

                            A stać cię na słowo "przepraszam", jak już sprawdzisz?
                            • 7realista Do krzysiom1 03.06.10, 22:59
                              Sluchaj baranie!!!


                              Za pierwszy koment i za cudzyslów przy obrońcach i zbawcach nalezy Ci sie
                              przestawienie usmiechu.Co za jemiol tak pisze.Zapieprza czlowiek na wale nawet
                              pieprzy go swoj dom bo ma daleko ale chce pomoc a taki jebaka mi tu pisze z
                              irytującym cudzyslowiem.Nie podoba sie to sie wyprowadź patałachu.Nikt nie
                              bedzie tęsknił.I przepros kolege za ten szmatławski tekst.Strasznie irytujące sa
                              takie postawy jak twoja i szkodzą ludziom.
                              • mieszkamieszka Re: Do krzysiom1 03.06.10, 23:35
                                Osłabienie wyważonych wypowiedzi oponentów, poprzez dodanie do nich
                                agresywnego akcentu..to takie jakieś znajome :/
                              • superprzygodny Re: Do krzysiom1 03.06.10, 23:37
                                Krzysiom jak to krzysiom. Na kanapie siedzi, szklaneczkę w ręku dzierży i poucza... Sam wie wszystko najlepiej więc również w pouczaniu jest najlepszy. Skąd mu się to bierze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka