nii-dea
10.06.10, 13:43
Wiecie co zauważyłam?
Jestem tu, czyli na tym forum od czasu wielkiej fali. Najpierw tylko czytałam
newsy i niektóre posty, a potem troszkę wsiąkłam.
I tak oto: po kilku wypowiedział posądzono mnie o co najmniej znajomość z tak
zwaną Anką :-), a raczej, że jestem jej klonem. Potem dostałam po głowie, bo
okazało się, że moje wypowiedzi na dowolny temat nie sa poprawne politycznie.
Niezależnie od tego czy wypowiem się za czy przeciw: burmistrzowi, PO,
PIS'owi, warunkom komunikacyjnym, wałom i ich przeciekom bądż wyciekom,
warunkom pogodowo-hydrologicznym, powodzi, komarom, krytyce, itp. to i tak
wszystko obraca się przeciwko...
Niby bawiło mnie takie wzniecanie kurzawy wokół mojej osoby, ale generalnie to
oprócz istotnych info nt działań anty-powodziowych, zasmakowałam tu samych
zjadliwości i złośliwości kilku mocno "upartyjnionych" osób, żeby nie
powiedzieć, że próbowano mnie tu troszkę zaszczuć.
Niektórzy tak lubią i sami się podkładają, generalnie to na tle innych narodów
to Polacy w tym przodują, ale... ja tylko chciałam sobie porozmawiać. Miło.
Pożartować. Dowiedzieć się o opiniach i nastrojach innych. Czasem wyrazić
własne zdanie.
I co?
Wielokrotnie zostałam pouczana, najczęściej w stylu: głupoty gadasz, albo
wypierała się żaba błota, że o moherach nie wspomnę, bo zaraz będzie tekst
"uderz w stół...", zresztą akurat nie wzięłam tego do siebie.