Dodaj do ulubionych

Drabbu a dziury

16.02.11, 21:23
Warto poczytać i przejrzeć historię wpisów Drabbu w kontekście dziur w drogach. Wg. Drabbu dziury nagminnie były mniej więcej do końca roku 2006 do czasu wyboru Pszczółkowskiego. Później jak rządy objął Pszczółkowski wg. Drabbu dziur już nie było(jakby zniknęły, choć inny użytkownicy forum je widzą i wytykają-warto obejrzeć hisotrię wpisów). W zasadzie chyba raz czy dwa wspomina o jakiś ubytkach w ciągu 4 lat Pszczółkowskiego i nie dostrzega tego problemu.
Wybory wygrywa Dąbrowski i Drabbbu po 4 latach przerwy odkrywa że znowu są wszędzie dziury na ulicach Łomianek. Dziury są, były i pewnie zawsze po roztopach będą. Obecne dziury to wina nie Dąbrowskiego bo rządzi 2 miesiące a tego kto przez ostatnie lata w takim stanie utrzymywał drogi w gminie. Zgadnijcie więc kto te drogi w ostatniej kadencji utrzymywał?
Obserwuj wątek
    • wardecka78 Re: Drabbu a dziury 16.02.11, 21:33
      Nie chce bronić WP nie chce rownież napadać na TD, ale prawdą jest że komfort jazdy po tegorocznej zimie jest straszny - nie upatruje złośliwości drabbu w stosunku do TD(choć inną sprawą było ciągłe monitorowanie drug w poprzedniej kadencji(dziury na bierząco były łatane)).
      Po prostu zima zrobiła swoje!
      Niestety mamy odwilże i przymrozki wiec jak głoszą prawa fizyki woda która wcieka w pęknięcia zwiększając swoją objętość podczas mrozów rozwala coraz bardziej asfalt.

      Gdyby burmistrzem nadal WP też by się musiał zmierzyć z tym problemem.

      Także Panowie - do dzieła, bo niedługo z tych pęknięć i małych dziur będą wyrwy na pół jezdni(co pociągnie o wiele większe koszta)





      -
      ...a podobno złego diabli nie biorą...
    • ma.cinak Re: Drabbu a dziury 16.02.11, 21:33
      obiektywnie patrząc nie obchodzi mnie historia wpisów Drabbu. OK. rozumiem, że wpisy Drabbu są tendencyjne, bo najpierw dziury widział, później nie, a teraz znowu widzi. Mnie nie interesuje co widzi, lub czego nie widzi Drabbu i dlaczego. mnie interesuje czy te dziury obiektywnie są, czy też ich nie ma? I jeszcze kiedy będą załatane, skoro już ich obiektywne istnienie zostanie potwierdzone.
    • esscort Re: Drabbu a dziury 16.02.11, 21:38
      Pewnie że dziury w drogach to specjalność nie tylko łomiankowska.
      Ale przestrzegam przed takimi demagogicznymi hasłami, jak "zgadnijcie, kto w takim stanie drogi utrzymywał", bo przecież to samo będzie można powiedzieć w lutym za 4 lata pod adresem obecnych władz łomianek. A zapewniam cię, że dziury w nich będą co najmniej takie jak teraz.
      Dużo lepsze wrażenie robi sprawne i szybkie łatanie dziur niż takie gadanie.
      • wardecka78 Re: Drabbu a dziury 16.02.11, 21:43
        Ess wódki Tobie polać!
        Dobrze gadasz.
        • esscort Re: Drabbu a dziury 16.02.11, 21:45
          sam sobie polewam :)
          ale dzięki za troskę
          • dr_sztrosmajer1 Re: Drabbu a dziury 16.02.11, 23:42
            Tylko wiesz Ess, podczas następnej kampanii wyborczej będą dziury zastane i niesprawiedliwie dostrzeżone.
      • cnz66 Re: Drabbu a dziury 16.02.11, 21:45
        Oczywiście, że łatanie jest najlepsze. Śmieję się tylko z Drabbu. Mam nadzieję, że ktoś w urzędzie napisze jakies wyjaśnienie w tej sprawie choćby w necie.
        • wardecka78 Re: Drabbu a dziury/Święte Łomianki 16.02.11, 21:48
          a ja się z Drabbu nie śmieje - chłopak ma troche racji.

          Co do wyjaśnień ze stronu urzędu - na pewno w TŁ coś napiszą:P

          O necie zapomnij!
          P.S.
          Czy tworca Świętych Łomianek ma w planach jakiś blog albo własną stronkę?
        • dr_sztrosmajer1 Re: Drabbu a dziury 16.02.11, 23:45
          Urząd nie odpowiada, a jeśli już to tylko na to, na co ma ochotę.
    • esscort a propos dziur 16.02.11, 21:47
      to jest skrót wypowiedzi wiceburmistrza rozwojowego z ostatniej sesji - dotycząca dziur w wałach
      swietelomianki.wordpress.com/
      • wardecka78 Re: a propos dziur 16.02.11, 21:51
        oo fajnie, że strona powróciła
    • dr_sztrosmajer1 Re: Drabbu a dziury 16.02.11, 23:35
      Wywód tak długi, jakby miał opiewać działanie silnika wysokoprężnego. Dlaczego się oglądasz za siebie cnz, przecież teraz Łomianki mają być znowu nasze. Dlatego pogadajmy z tymi, co o tym mówili. Nie potrafią sobie poradzić z dziurami, to jak rozwiążą największe problemy gminy? Nie nadążam... Co z rurą, rurą, rurą i jeszcze tą, no, RURĄ?
      cnz66 napisał:

      > Warto poczytać i przejrzeć historię wpisów Drabbu w kontekście dziur w drogach.
      > Wg. Drabbu dziury nagminnie były mniej więcej do końca roku 2006 do czasu wybo
      > ru Pszczółkowskiego. Później jak rządy objął Pszczółkowski wg. Drabbu dziur już
      > nie było(jakby zniknęły, choć inny użytkownicy forum je widzą i wytykają-warto
      > obejrzeć hisotrię wpisów). W zasadzie chyba raz czy dwa wspomina o jakiś ubytk
      > ach w ciągu 4 lat Pszczółkowskiego i nie dostrzega tego problemu.
      > Wybory wygrywa Dąbrowski i Drabbbu po 4 latach przerwy odkrywa że znowu są wszę
      > dzie dziury na ulicach Łomianek. Dziury są, były i pewnie zawsze po roztopach b
      > ędą. Obecne dziury to wina nie Dąbrowskiego bo rządzi 2 miesiące a tego kto prz
      > ez ostatnie lata w takim stanie utrzymywał drogi w gminie. Zgadnijcie więc kto
      > te drogi w ostatniej kadencji utrzymywał?
    • drabbu Re: Drabbu a dziury 17.02.11, 08:53
      cnz66 napisał: Warto poczytać i przejrzeć historię wpisów Drabbu w kontekście dziur w drogach.
      Dziury są, były i pewnie zawsze po roztopach b
      > będą. Obecne dziury to wina nie Dąbrowskiego bo rządzi 2 miesiące

      Dziękuję za analizę :) Jednak nie powiedziałem nigdzie, że obecne dziury są winą Dąbrowskiego, że są w ogóle czyjąś winą. Dla kompletu dodam, że w tej kadencji naprawdę
      nie ja pierwszy zacząłem pisać o dziurach :) Problem sam się narzuca, niezależnie od tego, kto z nas o nim napisze. Nie tylko mnie razi, że tak niewiele się z nimi dzieje i o to chodzi. Nie znam się na przetargach, ale przetargi trwają, a dziury się powiększają.
      Jeśli można - chciałbym (głównie z ciekawości) skierować pytanie do Kowalik. Może wiadomo Ci, czy być może istnieje jakaś możliwość uporania się z nimi bez procedury przetargowej? Jakiegoś interwencyjnego wynajęcia odpowiedniej firmy dla połatania tych największych
      i najbardziej dokuczliwych? Czy są jakieś przepisy dopuszczające to?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka