ruska.prawda
26.05.12, 18:20
Piotrek teraz spokojnie usiądź weź głęboki oddech. Pomyśl :
czy dam radę ? czy wytrzymam psychicznie do referendum?
Ile jeszcze muszę ludziom wcisnąć kitu by przeżyć na fotelu?
Uprzedzam maturę mam, może coś jeszcze ,ale chyba to pierwsze jest dla niektórych najważniejsze.
Został jeszcze miesiąc ,czy warto iść w obłudzie na całość ,tracić zaplecze, rżnąc głupa wobec znajomych?
Co będzie gdy referendum przejdzie, co gdy nie przejdzie?
Do czego możesz się jeszcze posunąć?
Ale przemyśl to dopiero po zrobieniu tych trzech głębokich oddechów. Opanuj się trochę .
Łomianki to nie dzicz z Nowego Dworu . Obawiam się ze jeżeli pójdziesz jeszcze krok dalej nikt ci już nie odpuści , wszyscy zjednoczą się tylko po to by
by odsunąć cię od władzy i przykładnie ukarać.