ani51
10.03.14, 09:58
MODLITWA.
W ostatnią niedzielę podsłuchałem (niechcący) modlącą się starszą panią, która
siedziała za mną. Jej modlitwa była tak niewinna i szczera, że chciałbym się nią podzielić z zaprzyjażnionymi osobami.
MAM INNYCH "ULUBIONYCH"
"- Drogi Boże, ostatnie pięć lat było dla mnie naprawdę ciężkie.
Zabrałeś mojego ulubionego aktora Patricka Swayze, mojego ulubionego muzyka Michaela Jacksona, moją ulubioną piosenkarkę bluesa, Amy Winehouse, moją ulubioną aktorkę Elizabeth Taylor, moją ulubioną piosenkarkę Whitney Huston..... a teraz mojego ulubionego pisarza Toma Clancy!
Chcę ci tylko wspomnieć Boże, że moimi ulubionymi politykami są:
Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz, a ulubionymi duszpasterzami biskupi Michalik, Dziwisz, Głódź, Burmistrz Łomianek i jego zastępca oraz ojciec Rydzyk.
Co daj Boże i oby się jak najszybciej spełniło - Amen!"