laboratorium.lomianki
13.05.14, 00:37
- Czy pamiętacie Państwo tę postać z powieści Sienkiewicza ? Jak Kai ukraść krowę, to dobrze; jak Kalemu ukraść krowę, to źle. - Oto podstawowa reguła tzw. moralności Kalego.
Okazuje się, że w Łomiankach mieszkają liczni potomkowie tego sympatycznego Murzyna, choć już zupełnie biali, jednak nie zatracili mentalności swego przodka.
Jak komuś zabrać, to dobrze, a jak nam zabrać - to źle.
Jak komuś odrolnili grunty - to źle, a jak nam to dobrze.
Jak u nas chcieli zaplanować trochę szerszą Drogę do Kościoła, aby lepiej skomunikować obecnie rolnicze tereny z całą gminą i umożliwić rozwój tych terenów - to źle i umieliśmy sobie wykrzyczeć wąską drogę (na miarę naszych poglądów), ale jak teraz chcemy te same tereny odrolnić, to dobrze i w paranoję nie popadamy.
Jak nas straszą, obrażają, nie dają obradować Radzie - to źle, a jak myśmy urządzali tumult na sesjach Rady, to było OK.
I tak dalej, dalej i dalej, aż w końcu Kali ożyje i z Tamtego Świata wygarnie swym Szanownym Potomkom:
- Czy wasza zwariowała ? - Nawet w Afryka ludzie wyrośli z mojej mentalności. Co moja najlepszego narobiła w tych Łomiankach ? O jo joj, jaki wstyd dla nowa Afryka !!! Całe szczęście, że są tacy mili Misjonarze, przyślę kilku do waszej, niech się wasza opamięta puki Kali dobry. Bo jak Kali się zdenerwuje, to waszej do końca rozum odbierze....